Royal Navy otrzyma bezzałogową platformę rakietową do 2030 roku

Wielka Brytania przyspiesza prace nad programem Hybrid Navy, który ma połączyć okręty załogowe z dużymi systemami bezzałogowymi. Do 2030 roku Royal Navy ma otrzymać prototyp bezzałogowej platformy rakietowej oraz wielkogabarytowe autonomiczne pojazdy podwodne. Na rozpoczęcie programu resort obrony przeznaczy co najmniej 1,5 mld funtów w ciągu czterech lat.

Odpowiedzi udzielone 10 lipca przez brytyjskie Ministerstwo Obrony przyniosły nowe informacje na temat realizacji koncepcji Hybrid Navy. Minister ds. gotowości obronnej i przemysłu Luke Pollard poinformował, że pierwsze duże systemy bezzałogowe, rozwijane jako cztery odrębne typy oznaczone numerami 91-94, mają wejść do służby w Royal Navy do 2030 roku. Wśród nich znajdą się prototyp bezzałogowej platformy rakietowej typu 91 oraz wielkogabarytowe bezzałogowe pojazdy podwodne typu 93 klasy XLUUV. Pytania parlamentarne dotyczyły również finansowania, harmonogramu budowy oraz zapotrzebowania kadrowego związanego z jednostkami Common Combat Vessel i flotą bezzałogową.

Wielka Brytania rozwija Hybrid Navy

Systemy te mają współpracować z okrętami załogowymi, zwiększając możliwości prowadzenia rozpoznania, obserwacji podwodnej oraz wykonywania uderzeń rakietowych. Część wyposażenia i ładunków zadaniowych dla pojazdów podwodnych ma powstać w ramach współpracy AUKUS prowadzonej przez Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone i Australię.

Brytyjskie Ministerstwo Obrony nie podało jeszcze szczegółowych parametrów przyszłych jednostek. Z dostępnych informacji wynika jednak, że bezzałogowa platforma rakietowa Type 91 może mieć około 70-75 metrów długości, natomiast typu 94, przeznaczony do rozpoznania i wsparcia obrony powietrznej floty, około 100 metrów i 3000 ton wyporności.

Ostateczny podział 1,5 mld funtów pomiędzy poszczególne projekty nie został jeszcze ustalony. Szczegółowe harmonogramy budowy mają powstać po zakończeniu faz koncepcyjnych i konsultacji z przemysłem.

Rodzina platform Type 91-94

Brytyjskie plany obejmują cztery rodzaje dużych systemów bezzałogowych. Typ 91 ma być bezzałogową platformą rakietową przenoszącą pionowe wyrzutnie pocisków. Jej zadaniem będzie zwiększenie zapasu uzbrojenia rakietowego dostępnego dla zespołu okrętów.

Typ 92 przewidziano jako autonomiczną platformę przeznaczoną do zwalczania okrętów podwodnych, natomiast typ 93 będzie wielkogabarytowym bezzałogowym pojazdem podwodnym klasy XLUUV. Program ten ma korzystać z doświadczeń zdobytych podczas prób brytyjskiego demonstratora XV Excalibur.

Rodzinę tych jednostek uzupełni typ 94, czyli bezzałogowa platforma sensorowa przeznaczona do zwiększania zasięgu obserwacji oraz wykrywania celów powietrznych i nawodnych. Wszystkie cztery typy mają współpracować z fregatami typu 26 i 31 oraz przyszłymi jednostkami Common Combat Vessel.

Najpierw prototyp, później decyzja o budowie seryjnej

Termin 2030 roku nie oznacza jeszcze rozpoczęcia seryjnej budowy jednostek typu 91. Brytyjski resort obrony chce najpierw zbudować prototyp i przeprowadzić jego próby. Dopiero ich wyniki mają przesądzić o dalszym przebiegu programu.

Równolegle trwają prace nad wyrzutniami rakietowymi, które mogłyby pozostawać w gotowości przez 30 dni bez obecności załogi. Takie rozwiązanie będzie jednym z podstawowych warunków wykorzystania bezzałogowych platform rakietowych w działaniach Royal Navy.

Koncepcja Hybrid Navy nie zakłada zastąpienia klasycznych okrętów wojennych przez systemy bezzałogowe. Trzon floty nadal mają stanowić fregaty, niszczyciele i okręty podwodne, natomiast nowe platformy będą uzupełniały ich uzbrojenie, sensory i zdolności do zwalczania okrętów podwodnych.

W kolejnych latach takich systemów będzie jednak przybywać. Docelowo okręty załogowe i bezzałogowe mają działać jako jeden system uzbrojenia, rozpoznania i dowodzenia.

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *