Waszyngton chce zwiększyć wydatki na budowę okrętów dla US Navy

Administracja Stanów Zjednoczonych przedstawiła wniosek budżetowy na rok fiskalny 2027, w którym na budowę okrętów dla US Navy przewidziano 65,8 mld USD. To jeden z największych programów finansowania amerykańskiego przemysłu okrętowego od dziesięcioleci.
W artykule
Na finansowanie programu budowy okrętów przewidziano łącznie 65 825 017 000 dolarów. Z tej kwoty 60,2 mld USD ma pochodzić z budżetu bazowego, natomiast 5,6 mld USD z dodatkowego pakietu finansowania. Według amerykańskich źródeł jest to drugi co do wielkości wniosek tego rodzaju, liczony w stałej wartości pieniądza, od 1955 roku. Większy był jedynie program z 1962 roku, związany z rozbudową sił odstraszania strategicznego.
W obecnym projekcie przewidziano finansowanie 34 okrętów. W tej liczbie mieści się 18 okrętów liniowych i 16 jednostek wsparcia. Sam układ wydatków pokazuje, że US Navy chce równolegle rozwijać komponent uderzeniowy, siły desantowe oraz zaplecze logistyczne niezbędne do działania na rozległych wodach Indo-Pacyfiku.
Lotniskowce i niszczyciele wśród priorytetów
Na główne programy floty nawodnej przewidziano około 14,42 mld USD. Największą część tej puli pochłaniają lotniskowce, na które zapisano około 8,57 mld USD. Najdroższą pozycją w tej grupie pozostaje program przezbrojenia i wymiany paliwa jądrowego w lotniskowcach typu Nimitz. Na ten cel przeznaczono 4 448 902 000 dolarów. Dodatkowo 53 070 000 dolarów zapisano na zamówienia wyprzedzające, przede wszystkim na elementy o długim cyklu produkcji.

W projekcie ujęto też 1 447 882 000 dolarów dla lotniskowca USS Doris Miller (CVN-81), którego wejście do służby planowane jest na 2032 rok. Kolejne 2 619 473 000 dolarów przewidziano na dalsze finansowanie programu atomowych lotniskowców typu Gerald R. Ford. Z tej kwoty 678 907 000 dolarów ma zostać wykorzystane w roku fiskalnym 2027, natomiast 1 940 566 000 dolarów zapisano w ramach zamówień wyprzedzających na kolejne lata. Celem pozostaje utrzymanie ciągłości wymiany najstarszych lotniskowców typu Nimitz.
Znaczącą pozycję zachowują także niszczyciele typu Arleigh Burke Flight III. Na program DDG-51 przewidziano 3 268 238 000 dolarów, głównie na budowę jednego okrętu oraz utrzymanie tempa produkcji. Jednocześnie wniosek zakłada mniejszą liczbę zamawianych kadłubów niż rok wcześniej, co przekłada się na spadek finansowania programu o niespełna 1,2 mld USD wobec poprzedniego planu. Osobno zapisano 66 515 000 dolarów dla programu DDG-1000, czyli na dalsze prace przy okrętach typu Zumwalt, które mają zostać przystosowane do przenoszenia broni hipersonicznej Conventional Prompt Strike.
Nowe programy zamiast Constellation
W projekcie budżetu pojawiają się również nowe programy, które mają wyznaczyć przyszły kierunek rozwoju amerykańskich sił nawodnych. Program BBG(X), będący nowym przedsięwzięciem okrętowym rozwijanym w ramach koncepcji „Golden Fleet”, otrzymał 1 mld USD na zamówienia wyprzedzające. Równolegle przewidziano 1,429 mld USD dla programu FF(X), czyli nowej fregaty, która ma wejść w miejsce anulowanego program Constellation. Nowa fregata ma bazować na platformie pełnomorskich patrolowców typu Legend, budowanych dla US Coast Guard.

To jedna z najbardziej wymownych zmian w tegorocznym wniosku. Po raz pierwszy od uruchomienia programu fregaty typu Constellation nie otrzymały nowych środków w ramach budowy okrętów. Bez finansowania pozostawiono również program Littoral Combat Ship. Trudno nie odczytywać tego jako przyznania, że wcześniejsze próby zbudowania mniejszych okrętów klasy fregata nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W przypadku Constellation problemem okazał się rozrost wymagań, opóźnienia i konieczność wprowadzania zmian już w toku budowy. Nowy program FF(X) ma być odpowiedzią na te doświadczenia i próbą powrotu do kadłuba bardziej przewidywalnego w budowie oraz obarczonego mniejszym ryzykiem.
Okręty podwodne pochłoną ponad jedną trzecią środków
Największym beneficjentem pozostaje jednak komponent podwodny. Programy strategicznych okrętów podwodnych typu Columbia oraz myśliwskich jednostek typu Virginia mają łącznie pochłonąć około 25,6 mld USD, czyli ponad jedną trzecią całego wniosku dotyczącego budowy okrętów.
Na jednostki typu Columbia zapisano 11 621 291 000 dolarów. Środki te mają objąć zarówno bezpośrednią realizację budowy pierwszego okrętu, jak i zamówienia wyprzedzające dla kolejnych jednostek, przede wszystkim w zakresie komponentów o najdłuższym terminie dostaw.

Jeszcze większa kwota trafi na program typu Virginia. Wniosek obejmuje 13 985 934 000 dolarów, z czego 8 402 316 000 dolarów przewidziano na finansowanie dwóch okrętów oraz bieżących działań produkcyjnych, natomiast 5 583 618 000 dolarów zapisano na zamówienia wyprzedzające dla lat fiskalnych 2028, 2029 i 2034. To właśnie program Virginiapozostaje najdroższym pojedynczym przedsięwzięciem w całym pakiecie stoczniowym US Navy.
Silne wsparcie dla sił desantowych
Istotną część środków skierowano również na komponent desantowy. Łączna wartość tej części wniosku wynosi około 8,2 mld USD. Największą pozycję stanowi zakup jednego okrętu desantowego typu LHA z serii America, na co zapisano 3 852 319 000 dolarów.
Do tego dochodzi jeden okręt desantowy-dok typu San Antonio (LPD), którego finansowanie ma wynieść 2 548 650 000 dolarów. W tej kwocie 2 192 700 000 dolarów stanowi finansowanie podstawowe, natomiast 355 950 000 dolarów to środki na zamówienia wyprzedzające.
Nowym i ważnym elementem pozostaje także program średnich okrętów desantowych LSM. Na zakup sześciu kolejnych jednostek przewidziano 1 887 500 000 dolarów. Po zsumowaniu zamówień z lat fiskalnych 2026 i 2027 dałoby to finansowanie łącznie 16 okrętów tego typu. Program ten jest rozwijany z myślą o działaniach rozproszonych, szczególnie na akwenach przybrzeżnych i w archipelagach.
Silne wsparcie dla logistyki i floty pomocniczej
Wniosek nie ogranicza się do okrętów bojowych. Na jednostki logistyczne i pomocnicze zapisano 13 921 279 000 dolarów. To wyraźny sygnał, że US Navy traktuje to zaplecze jako jeden z warunków utrzymania gotowości operacyjnej na przyszłych teatrach działań.
Największą pozycję w tej grupie stanowi 4 444 000 000 dolarów na nowy program okrętów wsparcia okrętów podwodnych, najpewniej realizowany w ramach AS(X). Finansowanie ma objąć dwa kadłuby, które w przyszłości zastąpią starzejące się okręty wsparcia dla okrętów podwodnych USS Emory S. Land (AS-39) i USS Frank Cable (AS-40).

W projekcie ujęto ponadto finansowanie dwóch zbiornikowców typu John Lewis o łącznej wartości 2 228 883 000 dolarów. Zapisano tam także środki na nowy okręt szpitalny T-AH(X) w wysokości 650 000 000 dolarów, okręt monitoringu podwodnego typu T-AGOS o wartości 710 664 000 dolarów oraz okręt transportowy wyceniony na 450 000 000 dolarów. W budżecie uwzględniono również kilka mniejszych programów dotyczących okrętów pomocniczych.
Budżet imponujący, ale to dopiero początek drogi
Sam rozmiar wniosku budżetowego robi wrażenie, lecz na tym etapie pozostaje to nadal projekt administracji, który musi przejść ścieżkę legislacyjną w Kongresie. Już dziś widać jednak wyraźnie, że Stany Zjednoczone chcą zwiększyć skalę zamówień w przemyśle stoczniowym, odbudować zdolności produkcyjne oraz szybciej rozwijać zarówno siły bojowe, jak i logistyczne zaplecze floty. W praktyce to właśnie wykonanie tych planów przez przemysł okrętowy zdecyduje, czy rekordowy budżet rzeczywiście przełoży się na realne wzmocnienie US Navy.









