Jak działają chińskie okręty rozpoznania radioelektronicznego. Liaowang-1 i globalna sieć zbierania danych

Obecność okrętu rozpoznania radioelektronicznego Liaowang-1 Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAN) na wodach Zatoki Omańskiej zwróciła uwagę analityków wojskowych. Jednostki tej klasy należą bowiem do najbardziej wyspecjalizowanych platform zbierania danych elektromagnetycznych, zdolnych do prowadzenia obserwacji działań wojskowych na rozległych akwenach.

Co istotne, pojawienie się takich okrętów w pobliżu rejonów napięć międzynarodowych nie jest zjawiskiem nowym. Pekin od lat wykorzystuje je jako narzędzie systematycznego gromadzenia informacji o aktywności wojskowej innych państw.

Okręty wsparcia programu kosmicznego – czy tylko?

Choć chińskie źródła oficjalnie klasyfikują jednostki typu Liaowang jako okręty wsparcia programu kosmicznego, rzeczywistość operacyjna jest znacznie bardziej złożona.

W praktyce oznacza to, że są to rozbudowane platformy rozpoznania radioelektronicznego. Okręty te mogą przechwytywać emisje radarowe, analizować łączność wojskową oraz monitorować aktywność systemów uzbrojenia w środowisku elektromagnetycznym.

Kluczowym elementem ich działania jest zdolność do rejestrowania i analizowania sygnałów emitowanych przez radary okrętowe i lotnicze, systemy obrony przeciwlotniczej oraz wojskowe sieci łączności.

Różnica polega jednak na tym, że okręt prowadzi tę działalność z morza – często w bezpośrednim sąsiedztwie intensywnej aktywności wojskowej.

Rozpoznanie elektromagnetyczne z morza

Podstawą działania okrętów takich jak Liaowang-1 jest rozpoznanie elektromagnetyczne, obejmujące przechwytywanie emisji radarowych (ELINT) oraz łączności wojskowej (COMINT), zaliczane do szeroko rozumianego rozpoznania sygnałowego (SIGINT).

Każdy radar lub system łączności pozostawia bowiem w przestrzeni elektromagnetycznej charakterystyczny „podpis”. Po jego przechwyceniu i analizie możliwe jest określenie typu systemu, parametrów jego pracy, a często również lokalizacji źródła emisji.

W praktyce oznaczało to możliwość identyfikacji pracy radarów okrętowych i lotniczych, analizowania łączności wojskowej oraz rejestrowania charakterystyki sygnałów emitowanych przez systemy obrony przeciwlotniczej i systemy kierowania ogniem.

Co ciekawe, takie dane mają często większą wartość niż pojedyncza obserwacja wizualna okrętu czy samolotu.

Pływające centra analizy danych

Okręty rozpoznania radioelektronicznego wyróżniają się charakterystyczną sylwetką. Na ich pokładach znajdują się liczne anteny kierunkowe oraz duże kopuły chroniące anteny radarowe i systemy telemetryczne.

Wewnątrz okrętu znajdują się rozbudowane centra analityczne. To właśnie tam następuje natychmiastowa analiza przechwytywanych sygnałów oraz ich porównywanie z bazami danych zawierającymi charakterystyki znanych systemów radiolokacyjnych.

Jak działają chińskie okręty rozpoznania radioelektronicznego. Liaowang-1 i globalna sieć zbierania danych / Portal Stoczniowy
Fot. Fragment kadłuba chińskiego okrętu rozpoznania radioelektronicznego Liaowang-1 / @pampaIIIpelis / X

Statek może więc jednocześnie śledzić setki emisji elektromagnetycznych. W wielu przypadkach pozwala to określić obecność konkretnych typów okrętów wojennych, samolotów lub systemów obrony przeciwlotniczej działających w danym rejonie.

Dlaczego takie jednostki pojawiają się w rejonach konfliktów

Z perspektywy operacyjnej pojawienie się okrętu takiego jak Liaowang-1 w rejonie Bliskiego Wschodu nie jest przypadkowe.

Zatoka Omańska oraz Cieśnina Ormuz należą do najbardziej monitorowanych akwenów świata. Operują tam okręty US Navy, marynarki wojenne państw europejskich oraz siły morskie krajów regionu.

Dla jednostki rozpoznania radioelektronicznego jest to środowisko niemal idealne.

Chociaż obecność takich okrętów rzadko przyciąga uwagę opinii publicznej, dla planistów wojskowych stanowią one niezwykle cenne źródło informacji o sposobie działania systemów przeciwnika.

Globalna sieć rozpoznania

Pojawienie się Liaowang-1 na wodach Bliskiego Wschodu wpisuje się w szerszy trend budowy przez Chiny globalnej architektury rozpoznania.

Marynarka Wojenna Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAN) od lat rozwija flotę wyspecjalizowanych jednostek przeznaczonych do zbierania danych elektromagnetycznych. Okręty te pojawiają się w pobliżu ćwiczeń wojskowych, testów rakietowych oraz w rejonach napięć międzynarodowych.

Co istotne, nie jest to rozwiązanie charakterystyczne wyłącznie dla Pekinu. Również floty państw zachodnich od dziesięcioleci wykorzystują wyspecjalizowane jednostki rozpoznawcze do monitorowania aktywności wojskowej przeciwnika i analizowania środowiska elektromagnetycznego. Różnica polega jednak na skali ambicji – Chiny budują dziś system zdolny do prowadzenia takiego rozpoznania na poziomie globalnym.

Mimo medialnego zainteresowania ich obecność ma charakter przede wszystkim analityczny.

We współczesnych konfliktach przewaga informacyjna bywa bowiem równie ważna jak przewaga militarna.

Mariusz Dasiewicz – wydawca Portalu Stoczniowego. Zajmuje się tematyką Marynarki Wojennej RP oraz przemysłu stoczniowego. W swoich tekstach koncentruje się na programach modernizacyjnych marynarek wojennych oraz zagadnieniach związanych z rozwojem bezpieczeństwa morskiego Polski. Stawia na analizę opartą na faktach i przejrzystość procesu decyzyjnego.

Udostępnij ten wpis
Avatar photo
Mariusz Dasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *