Chiny kończą budowę kanału Pinglu. Statki zyskają 560 km krótszą drogę do morza

Chiny kończą budowę kanału Pinglu, który połączy południowo-zachodnie regiony kraju z Zatoką Tonkińską, skracając tym samym drogę statków do morza o około 560 km. Na nowej trasie trwają już pełnotrasowe próby żeglugowe, a regularna żegluga ma ruszyć we wrześniu.

Państwo Środka po raz kolejny pokazuje, z jakim rozmachem potrafi budować infrastrukturę transportową. Tym razem nie chodzi o kolejny wielki port, most czy linię kolejową, lecz o liczący ponad 134 km kanał, który ma zmienić układ przewozów w południowo-zachodniej części kraju i otworzyć tamtejszym prowincjom znacznie krótszą drogę do morza.

Fot. Statki podczas prób żeglugowych na kanale Pinglu przed jego otwarciem, sierpień 2026 r. / Xinhua

Na kanale trwają już pełnotrasowe próby żeglugowe, rozpoczęte 12 sierpnia. Uczestniczą w nich cztery statki reprezentujące podstawowe wielkości jednostek, które będą korzystać z nowej drogi wodnej, w tym statki o nośności 5 tys. ton. Testowane są przejścia przez śluzy, mijanie i wyprzedzanie innych jednostek, manewrowanie, cumowanie oraz żegluga nocna.

To ostatni duży sprawdzian przed planowanym na wrzesień tego roku otwarciem kanału, którego budowa jest już ukończona w ponad 98 proc.

134 km nowej drogi wodnej

Kanał Pinglu ma 134,2 km długości i prowadzi od rzeki Pingtang w rejonie Nanning do Zatoki Beibu, stanowiącej północną część Zatoki Tonkińskiej. Dzięki temu śródlądowe drogi wodne regionu Kuangsi-Czuang uzyskają bezpośrednie połączenie z morzem.

Najważniejsza jest jednak różnica w długości trasy. Obecnie towary z południowo-zachodnich Chin kierowane drogą wodną do morza muszą płynąć w stronę delty Rzeki Perłowej i portów rejonu Kantonu. Kanał ten skróci tę drogę o około 560 km. Z Nanning do portu Qinzhou powstanie liczące około 291 km połączenie wodne, które ma być najkrótszą drogą tego regionu do morza.

Kanał projektowano z myślą o statkach o nośności do 5 tys. ton. Według wcześniejszych założeń inwestycji jego przepustowość ma w kolejnych latach systematycznie rosnąć wraz z rozwojem przewozów między zachodnimi Chinami a portami Zatoki Tonkińskiej.

Chiny otwierają zachodnie prowincje na morze

Znaczenie kanału Pinglu nie ogranicza się przy tym do samego regionu Kuangsi. Nowa droga wodna jest jednym z głównych elementów chińskiego korytarza transportowego łączącego zachodnie i południowo-zachodnie prowincje z portami morskimi oraz rynkami Azji Południowo-Wschodniej.

Dla prowincji takich jak Junnan i Kuejczou oznacza to krótszy dostęp do transportu morskiego, natomiast dla portów nad Zatoką Tonkińską możliwość przejęcia większej części ładunków kierowanych między wnętrzem Chin a państwami ASEAN. Pekin liczy przy tym nie tylko na skrócenie czasu przewozu, lecz także na obniżenie kosztów logistycznych i zwiększenie znaczenia południowych portów w obsłudze handlu z Azją Południowo-Wschodnią.

Kanał Pinglu jest pierwszym od powstania Chińskiej Republiki Ludowej tak dużym projektem który prowadzi z chińskich śródlądowych dróg wodnych bezpośrednio w stronę morza, zaplanowanym i koordynowanym na szczeblu centralnym. Jego otwarcie będzie więc nie tylko zakończeniem czteroletniej budowy, ale przede wszystkim istotną zmianą w układzie transportowym południowo-zachodnich Chin.

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *