Dar Młodzieży popłynie do USA. Przed żaglowcem jeden z ostatnich tak dalekich rejsów

W połowie kwietnia szkolny żaglowiec Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, Dar Młodzieży, wyruszy w podróż do Stanów Zjednoczonych. Celem będzie udział w obchodach 250. rocznicy niepodległości USA. Wszystko wskazuje na to, że dla zasłużonej jednostki może to być jeden z ostatnich tak dalekich rejsów przed pojawieniem się jej następcy.
W artykule
Dar Młodzieży popłynie do Nowego Jorku na obchody 250-lecia USA
Zgodnie z planem Dar Młodzieży opuści Gdynię 16 kwietnia i skieruje się do Nowego Jorku. Tam, w dniach od 3 do 8 lipca, odbędą się uroczystości „Sail4th 250”, których kulminacją będzie parada żaglowców i innych jednostek zaplanowana na 4 lipca, czyli w dniu amerykańskiego święta niepodległości.
Jak podają nasze polskie media, w wydarzeniu mają uczestniczyć znane żaglowce z wielu państw świata. Wśród nich wymieniane są między innymi argentyński Libertad, chilijska Esmeralda, kolumbijska Gloria, meksykański Cuauhtémoc, ekwadorski Guayas, indyjski Sudarshini oraz indonezyjski Bima Suci. Europę mają reprezentować między innymi niemiecki Gorch Fock, włoski Amerigo Vespucci, portugalski Sagres, rumuńska Mircea i hiszpański Juan Sebastián de Elcano. Według tych doniesień w nowojorskiej paradzie może uczestniczyć ponad 50 jednostek z około 30 państw.
Rejs w cieniu historii. Powrót do tradycji Daru Pomorza
W tegorocznej wyprawie jest też wyraźny historyczny wymiar. Rzeczniczka Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska przypomniała, że dokładnie 50 lat temu, również 16 kwietnia, do Stanów Zjednoczonych wyszedł Dar Pomorza. Tamten rejs był związany z obchodami 200-lecia niepodległości USA. Dziś słynny żaglowiec pełni funkcję statku-muzeum i cumuje przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni.
Planowany rejs Daru Młodzieży nabiera dodatkowego znaczenia także dlatego, że jednostka ma już 45 lat. W lutym żaglowiec przeszedł w Szczecinie remont obejmujący między innymi piaskowanie, malowanie, pomiary oraz naprawę steru. Wykonano również uszczelnienie wału i maszynki sterowej. Był to cykliczny przegląd potrzebny do potwierdzenia klasy statku.
Władze Uniwersytetu Morskiego nie ukrywają, że trwają przygotowania do budowy nowego żaglowca szkolnego. Rektor uczelni prof. Adam Weintrit zapowiadał w marcu, że w przyszłym roku planowane jest położenie stępki pod następcę Daru Młodzieży. Z kolei w 2029 roku mają się rozpocząć na nim pierwsze szkolenia kadetów.
Nowy żaglowiec w planach uczelni i rządowego programu
Nowa jednostka ma być trzymasztowym żaglowcem szkolnym o gabarytach zbliżonych do obecnego statku. Jej podstawowym zadaniem pozostanie praktyczne szkolenie młodzieży wiążącej swoją przyszłość zawodową z morzem. Według zapowiedzi na pokład będzie mogło wejść 120 praktykantów, 35 członków stałej załogi oraz 12 pasażerów, w tym przedstawiciele armatora.
Jednocześnie uczelnia podkreśla, że Dar Młodzieży nie zostanie odstawiony od razu po wejściu do służby nowego żaglowca. Ma nadal pełnić funkcję szkoleniową, a w okresie przejściowym możliwe będzie równoległe użytkowanie obu jednostek. To ważne z punktu widzenia zachowania ciągłości szkolenia, do którego uczelnia jest zobowiązana na podstawie konwencji STCW.
Obecnie trwa też ogólnopolski konkurs na nazwę nowego żaglowca. Jego wyniki mają zostać ogłoszone 17 czerwca.
Budowa nowej jednostki wpisuje się w szerszy program rządowy. W ubiegłym roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę ustanawiającą program wieloletni „Budowa statków dla uczelni morskich w latach 2025–2029”. Zakłada on zaprojektowanie, budowę i wyposażenie statków dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz Politechniki Morskiej w Szczecinie. Na jednostkę dla gdyńskiej uczelni przewidziano 350 mln zł, natomiast dla szczecińskiej 625 mln zł.









