Cieśnina Ormuz. Eksplozja na tankowcu po wejściu na minę morską

W niedzielę, w cieśninie Ormuz eksplodował tankowiec, który według irańskich mediów wpłynął na minę morską. Statek miał wcześniej zboczyć z trasy wyznaczonej przez Iran.
Informację przekazała półoficjalna irańska agencja Tasnim, która powołała się na serwis Defa Press. O eksplozji informowała również katarska telewizja Al-Dżazira. Irańskie władze nie wydały dotąd oficjalnego komunikatu.
Tankowiec zszedł z wyznaczonej trasy
Według irańskich mediów tankowiec zszedł z wyznaczonego korytarza żeglugowego i wszedł na minę. Teheran już wcześniej ostrzegał, że statki zbaczające z narzuconych przez nich tras robią to na własne ryzyko.
Nie podano nazwy tankowca, jego bandery ani armatora. Brakuje również informacji o stanie załogi, skali uszkodzeń i możliwym wycieku.
Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Ruch statków jest obecnie mocno ograniczony. W miniony weekend przechodziło przez nią mniej niż dziesięć jednostek dziennie.
Eksplozja na tankowcu nastąpiła po pierwszej od blisko dwóch tygodni przerwie we wzajemnych uderzeniach USA i Iranu. Reuters, powołując się na źródło w Teheranie, podał, że Iran nie wznowi ataków, dopóki Stany Zjednoczone również będą się od nich powstrzymywać.









