Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Firma Markos wzmacnia przemysł stoczniowy 

Porozumienie o współpracy w zakresie edukacji uczniów w systemie dualnym zawarli we wtorek, 23 sierpnia przedstawiciele Zespołu Szkół „Elektryk” im. Noblistów Polskich w Słupsku oraz firmy MARKOS.

Projekt obejmuje równoczesne kształcenie teoretyczne w zawodzie elektryk w systemie szkolnym połączone z praktyczną nauką zawodu zorganizowaną w przedsiębiorstwie. Jest to już kolejna współpraca firmy MARKOS, jednego z największych pracodawców w regionie słupskim z placówkami oświatowymi, która ma na celu kreowanie dobrze przygotowanej do pracy kadry a w ten sposób poprawę sytuacji na rynku pracy.

Na mocy porozumienia MARKOS Sp. z o.o. zobowiązał się do przyjęcia w roku szkolnym 2022/2023 na praktyczną naukę zawodu grupę uczniów rozpoczynających kształcenie w zawodzie elektryk. Zgodnie z ustaleniami, podczas wyznaczonych dni spędzonych w firmie, będą zdobywać wiedzę praktyczną poprzez działanie, zgodnie z obowiązującym programem nauczania dla tego zawodu oraz kulturą organizacji pracy w przedsiębiorstwie. 

Możliwość zdobywania kompetencji zawodowych przez młodzież od doświadczonych specjalistów jest ogromną wartością całego projektu, który daje gwarancję kompleksowego przygotowania przyszłych absolwentów do możliwie jak najlepszego wejścia na rynek pracy. Dla nas to także kolejny sukces w budowaniu szkoły otwierającej się na nowe możliwości współpracy z biznesem, w którego głosy i potrzeby uważnie się wsłuchujemy.

Aldona Pląska, dyrektor szkoły

Grupa uczniów, która we wrześniu rozpocznie naukę w zawodzie elektryk, będzie miała możliwość realizowania praktycznej nauki zawodu przez najbliższe trzy lata w firmie MARKOS, z czasem staną się częścią jej zespołu. Pierwsi uczniowie objęci dualnym systemem kształcenia opuszczą mury słupskiego Elektryka w 2025 roku.

Będziemy bardzo odpowiedzialnie podchodzić do zadań, które bierzemy na siebie w ramach tego porozumienia. Zależy nam na tym, by proces edukacji był maksymalnie skuteczny i przynosił wiele korzyści przyszłym absolwentom. Będziemy też starali się otworzyć możliwości rozwoju zawodowego przed osobami, które będą realizować praktyki w naszej firmie, ale już jako etatowi pracownicy. Specjalistów z uprawnieniami chętnie przyjmiemy do naszego zakładu.

Cezary Koseski, prezes MARKOS

Przedstawiciele Zespołu Szkół „Elektryk” im. Noblistów Polskich w Słupsku oraz MARKOS zadeklarowali chęć rozwijania współpracy o nowe formy w przyszłości.

Słupski „Elektryk” jest kolejną szkołą, z którą współpracuje MARKOS. Wcześniej, porozumienia partnerskie zostały zawarte z Zespołem Szkół Agrotechnicznych w Słupsku, Zespołem Szkół Mechanicznych i Logistycznych w Słupsku oraz Zespołem Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Ustce. Uzupełnieniem tych działań było zainicjowanie studiów dualnych na kierunku logistyka na Akademii Pomorskiej w Słupsku.

Źródło: MARKOS

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Statek z ładunkiem węgla zatrzymany przez aktywistów u wybrzeży Australii

    Statek z ładunkiem węgla zatrzymany przez aktywistów u wybrzeży Australii

    30 listopada grupa aktywistów Greenpeace Australia Pacific przeprowadziła spektakularną akcję na podejściu do portu w Newcastle, gdzie wspięli się na masowiec BONNY ISLAND, na którego pokładzie znajdował się węgiel.

    Do incydentu doszło w rejonie wejścia do portu Newcastle, jednego z głównych punktów eksportowych australijskiego węgla. Trzech aktywistów Greenpeace przedostało się na pokład masowca, wykorzystując dostęp do łańcucha kotwicznego oraz konstrukcji burtowych. Obecność osób postronnych na części dziobowej jednostki uniemożliwiła jej normalne manewrowanie, natomiast równoległa blokada kajakami na torze podejściowym dodatkowo ograniczyła przestrzeń manewrową statku, co w praktyce całkowicie wstrzymało jego ruch.

    Protest był częścią szerszej inicjatywy Rising Tide People’s Blockade, której uczestnicy domagają się wyznaczenia daty wygaszania eksportu paliw kopalnych oraz wstrzymania nowych projektów związanych z węglem i gazem.

    Transparenty, farba i polityczny kontekst protestu

    Aktywiści rozwiesili na burcie masowca duży transparent z przesłaniem skierowanym do władz Australii: „Wycofywać węgiel i gaz”. Był to element blokady Rising Tide People’s Blockade, której uczestnicy domagają się wyznaczenia terminu odejścia od paliw kopalnych oraz wstrzymania zgód na nowe projekty związane z węglem i gazem.

    Akcja zbiegła się w czasie z podpisaniem przez Australię Deklaracji z Belém podczas COP30 w Brazylii. Greenpeace podkreśla, że zobowiązania złożone na forum międzynarodowym pozostają w sprzeczności z utrzymywaniem wysokiego poziomu eksportu surowców energetycznych.

    Udział artystów i wsparcie społeczne

    W proteście uczestniczyli także australijscy muzycy Oli i Louis Leimbach z zespołu Lime Cordiale. Według Oli’ego obecność artystów miała podkreślić, że ruch klimatyczny obejmuje różne środowiska społeczne. Zwrócił uwagę, że akcja Greenpeace stała się naturalnym przedłużeniem koncertu zorganizowanego w ramach Rising Tide, który zgromadził wielu zwolenników działań na rzecz ochrony klimatu.

    Wśród osób, które wspięły się na pokład masowca, znalazła się również lekarka i aktywistka Greenpeace dr Elen O’Donnell. W swoim oświadczeniu wskazała na skutki katastrof klimatycznych obserwowane w pracy zawodowej oraz podkreśliła, że Australia jako trzeci największy eksporter paliw kopalnych na świecie ponosi szczególną odpowiedzialność za ich konsekwencje.

    Skala protestu była na tyle duża, że lokalna policja zatrzymała ponad 140 osób płynących na kajakach i pontonach, które brały udział w blokadzie podejścia do portu, wśród nich również nieletnich. Organizatorzy określili działania jako „konieczne i pokojowe”, natomiast krytycy podkreślali rosnące ryzyko eskalacji oraz zakłócenia pracy największego portu węglowego świata.

    Szerszy kontekst: napięcie między polityką energetyczną a oczekiwaniami społecznymi

    Incydent w Newcastle wpisuje się w rosnącą liczbę protestów wymierzonych w infrastrukturę powiązaną z paliwami kopalnymi. Australia, mimo deklaracji składanych na arenie międzynarodowej, pozostaje jednym z głównych eksporterów węgla na rynki azjatyckie. Działania aktywistów pokazują, że presja społeczna na przyspieszenie transformacji energetycznej staje się coraz bardziej zauważalna.

    Podobne napięcia pojawiają się także w innych regionach świata, gdzie troska o środowisko zderza się z realiami gospodarki oraz sytuacją na rynku pracy. Europejskie doświadczenia potwierdzają, jak trudne bywa pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącymi kosztami życia. W Australii sytuacja pozostaje szczególnie złożona, ponieważ przemysł wydobywczy jest jednym z fundamentów lokalnych gospodarek.

    Wypowiedź Billa Gatesa i globalna dyskusja o transformacji

    „Chociaż zmiana klimatu dotknie najuboższych najmocniej, dla wielu z nich nie będzie jedynym ani największym zagrożeniem” – przypomniał niedawno Bill Gates, komentując tempo światowej transformacji energetycznej. Wskazał, że debata zbyt często koncentruje się wyłącznie na emisjach, pomijając kwestie społeczne takie jak dostęp do energii, ubóstwo czy brak możliwości rozwoju.

    Jego zdaniem skuteczna polityka klimatyczna wymaga nie tylko redukcji emisji, lecz także inwestycji w rozwiązania poprawiające jakość życia. Zwrócił uwagę, że postęp technologiczny sprawił, iż globalne prognozy emisji są dziś mniej pesymistyczne niż dekadę temu.

    Protest Rising Tide, który dzieli opinię publiczną

    Choć dla uczestników Rising Tide była to forma obywatelskiego sprzeciwu, wielu mieszkańców regionu oceniło akcję jako przykład radykalizmu uderzającego w lokalną gospodarkę i miejsca pracy. W debacie publicznej pojawiły się głosy, że blokowanie statków nie rozwiązuje żadnego z realnych problemów klimatycznych, natomiast wzmacnia napięcia społeczne.

    Wydarzenia w Newcastle pokazały, że spór między aktywizmem klimatycznym a ekonomicznym fundamentem tego kraju pozostaje nierozstrzygnięty i z zapewne jeszcze będzie powracał w w takiej lub podobnej formie.