France Libre – przyszły lotniskowiec Francji i symbol projekcji siły na morzu

18 marca, w trakcie wystąpienia w zakładach stoczniowych Naval Group w Nantes-Indret, prezydent Republiki Francuskiej Emmanuel Macron ogłosił nazwę nowego lotniskowca dla Marine nationale, realizowanego w ramach programu Porte-Avions de Nouvelle Génération (PANG). Jednostka otrzyma nazwę France Libre.

W ostatnich tygodniach temat lotniskowców ponownie wybrzmiewa w mediach na całym świecie, o czym piszemy również na naszym portalu. Wojna w rejonie Zatoki Perskiej oraz obecność grup lotniskowcowych US Navy, a także działania francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle na Morzu Śródziemnym, przypominają bowiem coś, o czym przez lata w Europie mówiono niechętnie – że morze wciąż pozostaje przestrzenią, z której można oddziaływać na wydarzenia tysiące kilometrów od własnych granic.

Nie jest więc przypadkiem, że najważniejsze floty świata konsekwentnie rozwijają lotniskowce nowej generacji, mimo ogromnych kosztów ich budowy i utrzymania. Jednostki te nie są wyłącznie narzędziem walki. Stanowią widoczny znak obecności państwa, które potrafi działać daleko poza własnym wybrzeżem i chronić swoje interesy na odległych akwenach.

France Libre – nazwa z historią w tle

Podczas wystąpienie Macron wyraźnie podkreślił, że nowy okręt ma zostać wpisany w historyczną tradycję zapoczątkowaną przez gen. Charles’a de Gaulle’a. Po kapitulacji Francji w czerwcu 1940 roku część francuskich sił zbrojnych odmówiła uznania warunków zawieszenia broni z III Rzeszą Niemiecką. Na terenie Wielkiej Brytanii powstały wówczas Siły Wolnych Francuzów (Forces Françaises Libres), które odegrały istotną rolę w dalszych działaniach aliantów.

Nowy lotniskowiec ma nie tylko wzmocnić potencjał francuskich sił morskich. Jego nazwa stanowi również wyraźne nawiązanie do tradycji państwa, które w trudnych momentach swojej historii potrafiło odbudować siłę i zachować zdolność do działania na morzu.

Program PANG – największy okręt wojenny w Europie

Budowa nowego francuskiego lotniskowca stanowi jedno z największych przedsięwzięć przemysłowych realizowanych obecnie w Europie. Program Porte-Avions de Nouvelle Génération prowadzony jest przez konsorcjum MO Porte-Avions, tworzone przez Naval Group oraz stocznię Chantiers de l’Atlantique, przy istotnym udziale firmy TechnicAtome odpowiedzialnej za projekt i budowę siłowni jądrowej.

Decyzja o przejściu do fazy produkcyjnej zakończyła wieloletni etap prac projektowych prowadzonych od 2020 roku. W praktyce rozpoczęto już zamawianie elementów o długim cyklu produkcyjnym, w tym głównych komponentów siłowni jądrowej.

Do napędu okrętu posłuży siłownia jądrowa zasilana parą wytwarzaną dzięki pracy dwóch reaktorów wodnych ciśnieniowych typu K22 o mocy cieplnej 220 MW każdy. Już na obecnym etapie wiadomo, że przyszły France Libre będzie największym okrętem wojennym zbudowanym w Europie oraz jedynym lotniskowcem o napędzie jądrowym na Starym Kontynencie.

Szacunkowe dane techniczne wskazują na wyporność pełną rzędu około 75 000 ton. Długość całkowita okrętu ma wynieść około 310 metrów, przy długości na linii wodnej wynoszącej około 305 metrów. Szerokość maksymalna szacowana jest na około 85 metrów, natomiast szerokość na linii wodnej ma osiągnąć około 39 metrów. Zanurzenie konstrukcyjne określono na poziomie około 10,8 metra. Natomiast powierzchnia pokładu lotniczego ma wynieść około 17 000 metrów kwadratowych.

Katapulty elektromagnetyczne i rozwój lotnictwa pokładowego

Jednym z kluczowych elementów wyposażenia nowego lotniskowca będą katapulty elektromagnetyczne systemu EMALS, dostarczone przez amerykańską firmę General Atomics. Rozwiązanie to umożliwia sprawniejsze prowadzenie operacji lotniczych oraz pozwala na wykorzystanie nowoczesnych statków powietrznych o większej masie startowej.

Przyszła jednostka ma zostać dostosowana do działania z nową generacją samolotów pokładowych, w tym maszyn rozwijanych w ramach europejskich programów modernizacyjnych. Zakłada się, że podstawę grupy lotniczej będą stanowiły samoloty Rafale M w wersji F5, wspierane przez śmigłowce oraz samoloty wczesnego ostrzegania E-2D Advanced Hawkeye.

Budowa kadłuba planowana jest na pierwszą połowę lat trzydziestyc w stoczni Chantiers de l’Atlantique w Saint-Nazaire. W dalszej kolejności przewiduje się przeholowanie kadłuba jednostki do Tulonu, gdzie przeprowadzony zostanie proces wyposażania oraz przygotowania do prób morskich. Wejście okrętu do służby planowane jest na rok 2038.

Lotniskowiec jako symbol realnej siły państwa

Wbrew pojawiającym się niekiedy uproszczeniom, lotniskowiec nie jest wyłącznie narzędziem wojskowym. Jest przede wszystkim narzędziem polityki państwowej, którego obecność na danym akwenie stanowi czytelny sygnał strategiczny.

Francja od dziesięcioleci utrzymuje zdolność do budowy lotniskowców oraz prowadzenia operacji lotniczych z ich pokładów. Program PANG stanowi kontynuację tej drogi i wyraźne potwierdzenie, że Paryż nie zamierza rezygnować z roli jednego z kluczowych państw morskich Europy.

Za tym projektem stoją setki przedsiębiorstw oraz tysiące specjalistów reprezentujących różne segmenty francuskiego przemysłu morskiego. Program PANG nie jest więc jedynie przedsięwzięciem wojskowym. To także inwestycja w utrzymanie kompetencji przemysłowych, których budowa zajmuje dekady.

Francja nie rezygnuje z morskich ambicji

Francja należy do nielicznego grona państw, które od wielu lat utrzymują zdolność do budowy lotniskowców oraz prowadzenia działań lotniczych z ich pokładów. Budowa przyszłego France Libre potwierdza, że Paryż zamierza utrzymać tę pozycję także w nadchodzących dekadach.

W świecie, w którym bezpieczeństwo szlaków handlowych ponownie staje się kwestią pierwszoplanową, lotniskowiec pozostaje jednym z najbardziej czytelnych znaków siły państwa.

Za jego obecnością nie stoją hasła ani deklaracje. Stoją lata pracy przemysłu, ogromne środki finansowe oraz konsekwencja polityczna. I właśnie dlatego budowa przyszłego France Libre jest czymś więcej niż tylko kolejnym programem okrętowym. To wyraźny sygnał, że Francja zamierza pozostać państwem zdolnym do działania na morzu na miarę prawdziwych potęg morskich.

Udostępnij ten wpis
Avatar photo
Mariusz Dasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *