Francuska fregata FS Chevalier Paul zawinęła do Portu Gdynia

26 lutego do Portu Gdynia zawinęła francuska fregata przeciwlotnicza FS Chevalier Paul (D621) typu Horizon. Jednostka, mierząca blisko 153 metry długości, należy do najważniejszych okrętów osłony powietrznej francuskiej Marine nationale i pełni kluczową rolę w zabezpieczeniu zespołów uderzeniowych na morzu.
W artykule
Jej wizyta wpisuje się w obecność francuskiej grupy lotniskowcowej w regionie.
Okręt osłony zespołu z lotniskowcem
FS Chevalier Paul działa w składzie grupy lotniskowcowej, której trzon stanowi lotniskowiec o napędzie jądrowym Charles de Gaulle o czym pisaliśmy na łamach naszego portalu (link do tekstu). Podczas gdy flagowa jednostka przebywa w szwedzkim Malmö, jeden z okrętów eskorty skierowano do Gdyni.
Taki podział sił nie jest przypadkowy. Fregaty typu Horizon odpowiadają za strefową obronę powietrzną zespołu, kontrolę przestrzeni powietrznej nad rejonem operacji oraz koordynację działań przeciwlotniczych. Ich obecność w południowej części Bałtyku ma wymiar zarówno operacyjny, jak i polityczny – jest elementem demonstracji zdolności sojuszniczych w regionie.
Fregata typu Horizon – specjalizacja w obronie powietrznej
Okręty typu Horizon (we Francji określane także jako typ Forbin) powstały w ramach wspólnego programu francusko-włoskiego. Zbudowane w latach 2002–2009 dostarczyły po dwie jednostki dla Francji i Włoch. Po stronie francuskiej są to Forbin i Chevalier Paul.

Do ich podstawowych zadań należy strefowa obrona powietrzna. Zadaniem fregat jest wykrywanie, śledzenie i zwalczanie środków napadu powietrznego – samolotów, pocisków manewrujących czy bezzałogowych statków powietrznych – na dużych dystansach, a także kierowanie obroną przeciwlotniczą w ramach całego ugrupowania.
W 2020 roku rozpoczęto przygotowania do modernizacji tych jednostek w połowie cyklu eksploatacji (MLU), której celem jest utrzymanie i zwiększenie ich zdolności bojowych w perspektywie kolejnych lat. Program realizowany jest pod nadzorem OCCAR przy udziale europejskich partnerów przemysłowych.
System walki i uzbrojenie fregaty FS Chevalier Paul – parasol dla grup lotniskowcowych
Rdzeniem zdolności bojowych FS Chevalier Paul jest warstwowa obrona powietrzna, zaprojektowana z myślą o osłonie zespołu lotniskowcowego. Okręt wykorzystuje wielofunkcyjny radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym oraz radar dalekiego zasięgu pracujący w niższym paśmie częstotliwości. Taki układ pozwala jednocześnie na precyzyjne śledzenie celów oraz wczesne wykrywanie obiektów o obniżonej skuteczności odbicia radiolokacyjnego.
Za zwalczanie zagrożeń z powietrza odpowiada system PAAMS rozwijany przez MBDA. Fregata przenosi 48 komór pionowych wyrzutni Sylver A50, z których odpalane są pociski Aster 15 i Aster 30. Pierwsze przeznaczone są do obrony bezpośredniej i średniego zasięgu, drugie – do osłony obszarowej, obejmującej cały zespół okrętów. W praktyce oznacza to zdolność do prowadzenia jednoczesnej walki z wieloma celami i budowania strefy antydostępowej wokół chronionych jednostek.
Uzupełnieniem uzbrojenia są przeciwokrętowe pociski Exocet MM40 Block 3C, również produkcji MBDA. Dają one możliwość rażenia jednostek nawodnych, a w określonych warunkach także celów lądowych o znanych współrzędnych. To istotne, ponieważ fregata – mimo wyspecjalizowania w obronie powietrznej – zachowuje realną zdolność oddziaływania ofensywnego.
Artylerię główną stanowią armaty kal. 76 mm, przeznaczone do zwalczania celów powietrznych i nawodnych na krótszych dystansach oraz do samoobrony przed zagrożeniami asymetrycznymi. W praktyce tworzą one ostatnią warstwę obrony, domykając system zabezpieczenia okrętu.
Sygnał dla regionu
Wejście francuskiej fregaty do Gdyni to nie tylko kurtuazyjna wizyta. Obecność okrętów tej klasy na Bałtyku podkreśla rosnące znaczenie regionu w planowaniu operacyjnym państw NATO.
Fregaty przeciwlotnicze tej wielkości i zdolności są projektowane do działania w zespołach wysokiej intensywności. Ich pojawienie się w polskim porcie jest czytelnym sygnałem, że Bałtyk przestał być akwenem drugorzędnym w kalkulacjach największych flot europejskich.
Dla Gdyni to z kolei kolejna w ostatnich miesiącach wizyta okrętu reprezentującego najwyższe zdolności bojowe w zakresie obrony powietrznej.
W relacjach prasowych pojawiają się nieoficjalne wskazania, że pobyt jednostki może potrwać do 3 marca. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona, a dokładny termin wyjścia – jak w przypadku okrętów wojennych – nie jest podawany do publicznej wiadomości ze względów bezpieczeństwa.









