Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego. Straż Graniczna wykazała rażące zaniedbania

Straż Graniczna zawróciła kuter rybacki z Zalewu Wiślanego do portu w Starej Pasłęce po kontroli przeprowadzonej 5 maja. Funkcjonariusze wykazali braki w dokumentach załogi, wyposażeniu ratunkowym oraz środkach łączności.
W artykule
Kontrola kutra rybackiego na Zalewie Wiślanym
5 maja grupa kontrolna z jednostki pływającej SG-045 Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej skontrolowała kuter rybacki operujący na Zalewie Wiślanym. Na pokładzie znajdowało się dwóch rybaków.
Podczas czynności funkcjonariusze stwierdzili rażące naruszenia zasad bezpieczeństwa. Szyper oraz załogant nie posiadali świadectw STCW. Na jednostce brakowało również wymaganych środków ratunkowych, ważnych środków pirotechnicznych oraz radia do łączności VHF.
Braki w wyposażeniu i niezgodność z kartą bezpieczeństwa
Kontrola wykazała także, że silnik zaburtowy nie był zgodny z kartą bezpieczeństwa jednostki. W praktyce oznaczało to, że kuter nie powinien kontynuować czynności połowowych.
Szyprowi nakazano natychmiastowe przerwanie połowów oraz powrót do portu w Starej Pasłęce. Decyzja Straży Granicznej miała bezpośredni związek z poziomem zaniedbań, które mogły wpływać na bezpieczeństwo załogi.
Wniosek do Urzędu Morskiego w Gdyni
Komendant Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej wystąpi do Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni z wnioskiem o wszczęcie wobec szypra postępowania administracyjnego.
Sprawa pokazuje, że nawet na akwenach przybrzeżnych podstawowe wyposażenie ratunkowe, sprawna łączność oraz wymagane kwalifikacje załogi nie są formalnością, lecz elementem bezpieczeństwa ludzi pracujących na morzu.
Źródło: MOSG









