Zespoły okrętów wojennych US Navy w drodze do Zatoki Perskiej

W odpowiedzi na eskalację napięcia na Bliskim Wschodzie, wywołaną izraelskimi nalotami z 13 czerwca na cele w Iranie oraz irańskimi uderzeniami odwetowymi, US Navy rozpoczęła koncentrację sił morskich na obszarze odpowiedzialności Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (USCENTCOM). Obecnie operują tam dwie lotniskowcowe grupy uderzeniowe.
W artykule
Pierwsza, zespół okrętów wojennych z USS Carl Vinson (CVN‑70) jako jednostką flagową, realizuje zadania operacyjne na wodach Morza Arabskiego. Druga grupa, z USS Nimitz (CVN‑68), przemieszcza się z zachodniej części Indo‑Pacyfiku przez Cieśninę Malakka w kierunku Zatoki Omańskiej i Perskiej.
Skład i siła rażenia zespołów okrętów wojennych US Navy w Zatoce Perskiej
Na wodach Morza Arabskiego obecnie operuje grupa uderzeniowa z lotniskowcem USS Carl Vinson (CVN 70) jako jednostką flagową. Na pokładzie okrętu zaokrętowanych jest ponad 60 maszyn, w tym myśliwce F/A‑18E/F Super Hornet, samoloty walki radioelektronicznej EA‑18G Growler, samoloty wczesnego ostrzegania E‑2D Advanced Hawkeye oraz śmigłowce pokładowe. Skrzydło powietrzne uzupełniają myśliwce F‑35C Lightning II.
Zespół osłony lotniskowca tworzą m.in. niszczyciele rakietowe typu Arleigh Burke, w tym USS Thomas Hudner (DDG 116) i USS The Sullivans (DDG 68), odpowiadające za obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową oraz zwalczanie okrętów podwodnych (ZOP). Jednostki te wyposażone są w system antyrakietowy Aegis oraz pociski manewrujące Tomahawk.
Druga grupa zadaniowa, w skład której wchodzi lotniskowiec USS Nimitz (CVN 68), znajduje się w trakcie przemieszczenia z Indo-Pacyfiku do rejonu operacyjnego Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych. Obecnie okręt przechodzi Cieśninę Malakka pod eskortą niszczycieli US Navy i przygotowuje się do włączenia w działania morskie na wodach Zatoki Perskiej.
Obie jednostki typu Nimitz, o napędzie jądrowym, mają 333 metry długości i wyporność sięgającą 97 000 ton. Na pokładach jednostek typu Nimitz przebywa łącznie około 5780 osób – w tym około 3300 marynarzy i 2480 personelu lotniczego. Grupy uderzeniowe mają zdolność do samodzielnego działania w pełnym spektrum operacji morskich – od projekcji siły, przez wsparcie działań sojuszniczych, po precyzyjne uderzenia w cele lądowe.
Cel i charakter obecności na wodach Zatoki Perskiej
Obecność dwóch amerykańskich grup lotniskowcowych w rejonie Zatoki Perskiej stanowi bezpośrednią odpowiedź na wzrost napięcia po nalotach przeprowadzonych 13 czerwca przez Siły Powietrzne Izraela na cele w Iranie oraz irańskich uderzeniach odwetowych. Eskalacja ta znacząco zwiększyła ryzyko destabilizacji sytuacji w regionie Bliskiego Wschodu.
Jak podkreśla Sekretarz Obrony Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth, rozmieszczenie dodatkowych sił morskich nie ma charakteru ofensywnego. Celem operacji jest wzmocnienie potencjału obronnego oraz zapewnienie ochrony dla sił amerykańskich i sojuszniczych rozlokowanych na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie obecność grup uderzeniowych stanowi wyraźny sygnał odstraszający wobec prób dalszej eskalacji konfliktu.
Pozycja zespołów lotniskowcowych na dzień 19 czerwca
Równolegle trwa przemieszczenie zespołu zadaniowego z USS Nimitz (CVN 68), który po zakończeniu wcześniejszego cyklu operacyjnego na wodach zachodniej części Indo-Pacyfiku kieruje się w stronę obszaru odpowiedzialności (USCENTCOM). 19 czerwca okręt przechodził przez Cieśninę Malakka, a jego dotarcie na wody Zatoki Omańskiej przewidywane jest na koniec tego miesiąca.
Dodatkowo, w kierunku wschodniej części Morza Śródziemnego przemieszcza się również najnowszy amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford (CVN 78). Oficjalnie zgrupowanie operacyjne lotniskowca przypisane zostało obszarowi działania Dowództwa Europejskiego (USEUCOM), jednak jego obecność zapewnia dodatkową elastyczność operacyjną dla dowództw regionalnych i może posłużyć jako potencjalne wzmocnienie w przypadku pogorszenia się sytuacji bezpieczeństwa w rejonie Bliskiego Wschodu.
Znaczenie operacyjno-strategiczne rozmieszczenia lotniskowców
Zgrupowanie trzech lotniskowców w zasięgu teatru działań USCENTCOM, nawet jeśli tymczasowe, sygnalizuje przesunięcie priorytetów operacyjnych Stanów Zjednoczonych w kierunku Bliskiego Wschodu. Takie rozmieszczenie wymaga nie tylko skoordynowanego zarządzania logistyką i rotacjami, ale może też wpływać na dostępność sił morskich w innych rejonach, m.in. w Indo-Pacyfiku. Równocześnie umożliwia realizację strategii elastycznego odstraszania – poprzez obecność w punktach zapalnych, bez konieczności formalnej eskalacji. Szczególne znaczenie ma tu kontrola nad szlakami komunikacyjnymi łączącymi Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Morzem Śródziemnym, gdzie jakiekolwiek zakłócenia mogą odbić się globalnie na bezpieczeństwie energetycznym i handlowym.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Pożar na promie towarowym Caesarea Trader. Jednostka zakotwiczyła u wybrzeży wyspy Wight

W poniedziałkowy wieczór u południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii doszło do pożaru na pokładzie promu towarowego Caesarea Trader. Jednostka, eksploatowana przez DFDS, została postawiona na kotwicy w rejonie wyspy Wight, na podejściu do Portsmouth.
Zgodnie z danymi systemu AIS około godziny 16:00 czasu GMT statek, realizujący regularne połączenie pomiędzy Portsmouth a Jersey, wyraźnie zmniejszył prędkość i zakotwiczył na akwenie o głębokości około 16 metrów. Kilkanaście minut później załoga zgłosiła pożar w siłowni, o czym poinformowała brytyjska służba ratownictwa morskiego HM Coastguard.
Szybka reakcja RNLI i działania armatora DFDS
Na miejsce skierowano jednostkę ratowniczą RNLI z Bembridge. Armator potwierdził pożar na pokładzie, informując jednocześnie o bezpieczeństwie załogi oraz jednego pasażera. Ogień został opanowany, a statek pozostaje zakotwiczony.
DFDS przekazał również, że na czas trwania działań związanych z incydentem podjęto kroki mające na celu zastąpienie zdolności przewozowych Caesarea Trader na trasie Portsmouth–Jersey. Po ustabilizowaniu sytuacji zarówno jednostka RNLI, jak i holownik asystujący zostały odwołane z rejonu zdarzenia.
Caesarea Trader to prom ro-ro o nośności około 5000 DWT, zbudowany w 1996 roku. Jednostka była wcześniej znana jako Commodore Goodwill i pozostawała w eksploatacji Condor Ferries. W 2022 roku statek uczestniczył w kolizji z francuską jednostką rybacką L’Ecume II, w wyniku której zginęły trzy osoby. Prom został sprzedany DFDS i przemianowany jeszcze przed zakończeniem postępowania sądowego związanego z tamtym zdarzeniem.










