Mierzeja Kinburnska: ukraiński zestaw bezzałogowy uderzył na rosyjskie pozycje

Ukraiński zestaw bezzałogowy przeprowadził rajd na Mierzeję Kinburnską. Dron morski dostarczył na brzeg uzbrojony pojazd lądowy, który zajął stanowisko i otworzył ogień w kierunku rosyjskich pozycji. Całą operację nagrywał bezzałogowy statek powietrzny.
W artykule
Dron morski dostarczył uzbrojony pojazd na brzeg
Nagranie z operacji opublikowała 123. Samodzielna Brygada Obrony Terytorialnej Ukrainy. Według jej komunikatu uzbrojony pojazd lądowy przewieziono na zajmowaną przez Rosjan część Mierzei Kinburnskiej z wykorzystaniem bezzałogowca nawodnego.
Na nagraniu widać, jak dron morski podpływa do brzegu i opuszcza rampę. Robot zjeżdża na plażę, po czym kieruje się w stronę pobliskich zarośli i zajmuje stanowisko. Bezzałogowiec nawodny odpływa, natomiast dalszy przebieg działania obserwuje dron powietrzny.
Na kolejnych ujęciach robot zajmuje stanowisko i otwiera ogień w kierunku rosyjskich pozycji. Ukraińskie źródła podały, że został wyposażony w zdalnie sterowany moduł Wolly 7.62 z karabinem maszynowym kalibru 7,62 mm. W ten sposób trzy elementy zestawu – dron morski, robot lądowy i bezzałogowy statek powietrzny – wykonały jedno zadanie bez udziału żołnierzy na brzegu.
Skutków ostrzału nie ujawniono
Opublikowane nagranie kończy się po oddaniu kilku strzałów. Nie wiadomo, czy cel został trafiony ani czy widoczna na filmie pozycja była w tym czasie obsadzona przez rosyjskich żołnierzy. Materiał nie pokazuje również, czy robot został później podjęty z brzegu, czy pozostawiono go na miejscu.
Zachodnie media podają, że mogła to być pierwsza podczas działań wojennych operacja przeprowadzona wyłącznie z użyciem systemów bezzałogowych działających na morzu, lądzie i w powietrzu. Podobnie przedstawiła ją ukraińska brygada. Na razie nie ma jednak niezależnych materiałów potwierdzających tę ocenę.
Mierzeja Kinburnska pozostaje pod rosyjską kontrolą
Mierzeja Kinburnska leży przy wejściu do limanu Dniepru i Bohu, na podejściu do portów w Mikołajowie i Chersoniu. Rosyjskie wojska utrzymują tam pozycje od 2022 roku.
Położenie tego wąskiego pasa lądu pozwala kontrolować ujście rzek i prowadzące przez nie szlaki żeglugowe. Mierzeja Kinburnska ma więc znaczenie dla działań w strefie przybrzeżnej oraz dostępu do portów południowej Ukrainy.
Dotychczas drony morskie kojarzono przede wszystkim z atakami na okręty, statki i infrastrukturę portową. Nagranie z Mierzei Kinburnskiej pokazuje inne zastosowanie. Bezzałogowiec nawodny może również dostarczyć uzbrojony pojazd bezpośrednio na brzeg i wycofać się bez narażania żołnierzy.
Nie wiadomo, czy była to pojedyncza próba, czy początek szerszego wykorzystania takich zestawów bezzałogowych. Sam przebieg operacji pokazuje jednak, że Ukraina rozwija sposoby łączenia platform morskich, lądowych i powietrznych.









