Ochrona morskiej infrastruktury krytycznej. Energy Security Congress

15 stycznia 2026 roku Warszawa stanie się miejscem kluczowej debaty o bezpieczeństwie morskiej infrastruktury energetycznej. Podczas drugiej edycji Energy Security Congress eksperci administracji, sił zbrojnych, służb oraz przemysłu omówią realne zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej na morzu oraz narzędzia jej skutecznej ochrony.
W artykule
Bezpieczeństwo morskiej infrastruktury w centrum debat Energy Security Congress
W ramach czterech dedykowanych sesji dyskusyjnych uczestnicy skupią się na koniecznych zmianach prawnych, współdziałaniu służb i sił zbrojnych, przeciwdziałaniu zagrożeniom fizycznym i cybernetycznym oraz na modelach finansowania inwestycji wzmacniających bezpieczeństwo morskich instalacji energetycznych.
Tegoroczna edycja kongresu rozpocznie się szczytem bezpieczeństwa energetycznego Polska–Litwa. W rozmowach wezmą udział ministrowie energii Polski i Litwy – Miłosz Motyka oraz Gabriel Gorbacevski – a także ministrowie obrony Paweł Zalewski i Tomas Godliauskas. Bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego pozostaje dla obu państw priorytetem nie tylko w wymiarze militarnym czy gospodarczym, lecz także energetycznym. Drogą morską realizowane są dostawy ropy i gazu, ponadto Warszawa i Wilno planują dynamiczny rozwój morskiej energetyki wiatrowej.
Współpraca polsko-litewska obejmuje również infrastrukturę lądową. Oba kraje łączy gazociąg GIPL oraz most energetyczny LitPolLink. Po synchronizacji systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z siecią europejską Polska pełni istotną rolę stabilizatora systemu energetycznego Litwy, Łotwy i Estonii.
Nowe regulacje i instytucje w ochronie morskiej infrastruktury krytycznej
Podczas Energy Security Congress poruszony zostanie także temat przygotowywanej Ustawy o Zarządzaniu Kryzysowym oraz obowiązującej już ustawy „Bezpieczny Bałtyk”. W jej ramach przewidziano utworzenie Centrum Bezpieczeństwa Morskiego, którego operatorem będzie Straż Graniczna. Nowe regulacje przewidują również rozszerzenie uprawnień Marynarki Wojennej w zakresie ochrony morskiej infrastruktury krytycznej.
Kolejne sesje poświęcone będą wyzwaniom technologicznym i cybernetycznym oraz praktycznym aspektom finansowania projektów zwiększających odporność infrastruktury krytycznej. Kongres stworzy również przestrzeń do rozmów o współpracy sił zbrojnych i służb mundurowych z operatorami morskich farm wiatrowych.
Wydarzenie objęto honorowym patronatem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Wiceprezesa Rady Ministrów Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, Ministra Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Energii oraz Ministerstwa Cyfryzacji.
15 stycznia 2026 r.
Centralny Dom Technologii, ul. Krucza 50, Warszawa
Organizator: Klub Energetyczny
Agenda i rejestracja: EnergySecurityCongress.pl
Amsterdam chce pożegnać duże statki wycieczkowe

Władze Amsterdamu coraz wyraźniej zmierzają do wyeliminowania zawinięć statków wycieczkowych. W ratuszu rośnie przekonanie, że zamiast kolejnych ograniczeń tańszym rozwiązaniem będzie całkowity zakaz obsługi takich jednostek do 2035 roku.
W artykule
Propozycję przedstawiono 21 stycznia. Zakłada ona stopniowe wygaszanie zawinięć dużych statków wycieczkowych, przy jednoczesnym utrzymaniu ograniczonej liczby zawinięć jednostek rzecznych. Sprawa wraca na agendę miasta od lat, lecz tym razem w debacie coraz wyraźniej wybrzmiewają argumenty finansowe i polityczne, które mogą przesądzić o dalszym kierunku działań Amsterdamu.
Presja ekologiczna i problem nadmiernej turystyki
Zastrzeżenia wobec skali zawinięć dużych statków wycieczkowych do Amsterdamu przybierają na sile od blisko dekady. Jednostki te dotychczas cumowały w ścisłym centrum miasta, co czyniło je łatwym celem krytyki ze strony organizacji ekologicznych oraz mieszkańców zmęczonych natężeniem turystyki morskiej.
Aktywiści ekologiczni, dziś obecni w strukturach władzy miejskiej, wskazują na emisje dwutlenku węgla, pyłów oraz tlenków azotu generowane przez duże statki. W debacie tej pomijane są jednak obowiązujące w Unii Europejskiej regulacje dotyczące paliw niskosiarkowych oraz powszechne stosowanie instalacji oczyszczania spalin jeszcze przed wprowadzeniem unijnego obowiązku korzystania z zasilania z lądu w głównych portach od 2030 roku.
Ograniczenia zamiast rewolucji miały wystarczyć
W latach 2023–2024 udało się wypracować kompromisowe rozwiązanie. Od 2026 roku planowano ograniczyć ruch do jednego statku dziennie i maksymalnie stu zawinięć rocznie dla jednostek oceanicznych. Rok później miało wejść w życie obligatoryjne korzystanie z zasilania z lądu. Jednocześnie miasto zapowiadało redukcję, lecz nie likwidację, zawinięć statków rzecznych.
Równolegle rozpoczęto analizy dotyczące przeniesienia terminalu pasażerskiego Passengers Terminal Amsterdam na wschód od miasta w perspektywie 2035 roku. Choć raport końcowy nie został jeszcze opublikowany, część radnych już teraz twierdzi, że studium wykazało nieopłacalność takiego rozwiązania.
Koszty i polityka zamiast sentymentów
Według informacji cytowanych przez zachodnie media, koszt relokacji terminalu oszacowano na 85 mln euro bez gwarancji zwrotu tej inwestycji. Według szacunków wpływy z obsługi statków wycieczkowych w perspektywie 30 lat wyniosą jedynie 46 mln euro. Taki bilans stał się paliwem dla politycznych deklaracji o konieczności definitywnego zakończenia obecności „pływających bloków mieszkalnych” w mieście.
Nie bez znaczenia pozostaje kalendarz polityczny. Ostateczna decyzja należy do rady miejskiej, lecz w marcu w Amsterdamie odbędą się wybory samorządowe. Oznacza to, że ewentualne rozstrzygnięcia przypadną już nowej ekipie rządzącej.
Inne porty czekają, Europa zaostrza kurs
Przeciwnicy zakazu od dawna wskazują, że ruch statków wycieczkowych może zostać przejęty przez inne porty. W tym kontekście najczęściej pojawia się Rotterdam, który już dziś obsługuje część jednostek, oferując pasażerom dojazd autokarami do Amsterdamu.
Amsterdam dołączyłby do innych europejskich miast, które podjęły działania mające na celu ograniczenie wejść statków wycieczkowych. Barcelona również planuje ograniczyć liczbę zawinięć wycieczkowców, natomiast Riwiera Francuska wprowadziła limity zarówno dotyczące wielkości jednostek, jak i rocznej liczby zawinięć do portów. Inne destynacje, takie jak wyspy greckie, wprowadziły nowe podatki od pasażerów, aby poradzić sobie z napływem turystów na najbardziej oblegane wyspy.
Jak widać, Amsterdam podąża ścieżką, którą wcześniej obrały inne europejskie miasta portowe, stopniowo ograniczając ruch dużych statków wycieczkowych w ścisłych centrach europejskich miast.










