Powrót m/s „Sobieski” do Gdańska – symboliczny początek powojennej odbudowy polskiej żeglugi

25 marca 1946 roku do Gdańska wszedł m/s Sobieski, rozpoczynając swój pierwszy powojenny rejs do kraju. Na jego pokładzie znajdowało się około 2400 polskich żołnierzy wracających z Wielkiej Brytanii po zakończeniu II wojny światowej.

Symboliczny powrót do kraju

Treść przypominająca to wydarzenie pochodzi z konta na Facebooku marynistyka.pl . Z tego miejsca zachęcam naszych czytelników do obserwowania tego konta, ponieważ regularnie przypomina ono ważne rocznice związane z historią polskiej żeglugi i ludzi morza. Tego typu inicjatywy mają znaczenie nie tylko edukacyjne, ale też popularyzują wiedzę o wydarzeniach, które często pozostają na marginesie głównego nurtu historii.

25 marca 1946 roku transatlantyk pasażersko-towarowy m/s Sobieski wszedł do Gdańska, kończąc tym samym pierwszy powojenny powrót do ojczyzny. Na jego pokładzie znajdowało się około 2400 polskich żołnierzy, którzy po zakończeniu działań wojennych wracali z Wielkiej Brytanii. Był to moment o dużym znaczeniu symbolicznym – do kraju wówczas powrócili nie tylko ludzie, lecz także statek, który w czasie wojny służył aliantom jako jednostka transportowa dla wojska.

Przedwojenna wizytówka polskiej bandery

Sobieski był nowoczesnym, jak na swoje czasy, transatlantykiem, zbudowanym w 1937 roku w renomowanej brytyjskiej stoczni Swan Hunter w Wallsend dla polskiego armatora Gdynia-Ameryka Linie. Jednostka mierzyła około 155 m długości i mogła zabrać ponad 1100 pasażerów w różnych klasach, łącząc funkcję liniowca emigracyjnego z komfortem podróży oceanicznej.

Przed wybuchem II wojny światowej obsługiwał głównie połączenia między Europą a Ameryką Północną, stanowiąc wraz ze statkiem Batory jedną z najbardziej rozpoznawalnych jednostek polskiej bandery na Atlantyku. W czasie wojny został wcielony do służby alianckiej i uczestniczył w licznych operacjach transportowych.

Od liniowca do statku repatriacyjnego

Po 1945 roku rola jednostki uległa zasadniczej zmianie. Z luksusowego liniowca stała się przede wszystkim statkiem transportowym i repatriacyjnym, przewożącym osoby powracające do kraju. W latach 1947–1950 ponownie obsługiwał połączenia na trasie Genua – Nowy Jork, jednak narastające napięcia zimnej wojny oraz podporządkowanie Polski realiom bloku wschodniego sprawiły, że utrzymanie dalekich połączeń transatlantyckich stawało się coraz trudniejsze i przestało być priorytetem ówczesnych władz.

Flota handlowa została podporządkowana decyzjom władz państwowych funkcjonujących w realiach gospodarki podporządkowanej Związkowi Radzieckiemu, a część jednostek – w tym Sobieski – przekazano ZSRR. Sprzedany w 1950 roku, otrzymał nazwę Gruzja, kończąc tym samym swój rozdział w historii polskiej żeglugi morskiej.

Udostępnij ten wpis
Avatar photo
Mariusz Dasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *