Navantia położyła stępkę pod kolejną korwetę dla Arabii Saudyjskiej

W zakładach stoczniowych Navantii w San Fernando koło Kadyksu położono stępkę pod ósmą korwetę budowaną dla Royal Saudi Naval Forces. Przyszły okręt, oznaczony numerem stoczniowym C/577, otrzyma nazwę HMS AlUla i będzie trzecią jednostką drugiej serii korwet Avante 2200 dla Arabii Saudyjskiej.
W artykule
Przyszła HMS AlUla na pochylni w San Fernando
Uroczystość odbyła się 2 lipca i miała roboczy charakter. Wzięły w niej udział zespoły programowe hiszpańskiego koncernu oraz Royal Saudi Naval Forces. Położenie stępki pod przyszłą HMS AlUla oznacza, że wszystkie trzy korwety drugiej serii znajdują się już na zaawansowanym etapie prac stoczniowych.
Program realizowany dla Royal Saudi Naval Forces pozostaje więc w intensywnej fazie. Po zwodowaniu 18 czerwca pierwszej korwety drugiej serii, przyszłej HMS AlMadinah, Navantia prowadzi równolegle budowę kolejnych okrętów. Są nimi HMS Neom oraz HMS AlUla, pod którą dzisiaj położono stępkę.
Druga seria korwet Avante 2200
Dostawy trzech okrętów drugiej serii mają zostać zakończone w 2029 roku. Pierwsza korweta zostanie przekazana przez Navantię, natomiast druga i trzecia mają być ukończone w Arabii Saudyjskiej. Tam przewidziano instalację, integrację i próby systemu walki, podobnie jak przy wcześniejszym kontrakcie.
Umowa obejmuje także pakiet wsparcia logistycznego, szkolenie załóg oraz okres oceny operacyjnej okrętów przez hiszpańską marynarkę wojenną w bazie Rota. Navantia ma również przeszkolić około stu saudyjskich inżynierów. Według spółki kontrakt oznacza około czterech milionów roboczogodzin dla regionu Zatoki Kadyksu i może zapewnić do 2000 miejsc pracy, licząc zatrudnienie bezpośrednie, pośrednie i indukowane.
Znaczenie programu dla Rijadu i Navantii
Korwety drugiej serii mają być identyczne z okrętami dostarczonymi wcześniej. Projekt oparto na modelu Avante 2200, przeznaczonym do zadań dozoru morskiego, kontroli żeglugi, działań poszukiwawczo-ratowniczych oraz wsparcia innych jednostek. Okręty mają także zdolności do obrony strategicznej infrastruktury oraz prowadzenia działań przeciw okrętom nawodnym, podwodnym i celom powietrznym.
Dla Arabii Saudyjskiej program oznacza dalsze wzmacnianie sił morskich operujących między Morzem Czerwonym a Zatoką Perską. Dla hiszpańskiej Navantii jest natomiast potwierdzeniem, że hiszpańska stocznia utrzymuje tempo prac przy serii okrętów, w której dostawa kadłubów łączy się z transferem kompetencji przemysłowych i szkoleniem saudyjskich kadr technicznych.









