Ostatni transport LNG z Kataru dotarł do Świnoujścia. Statek wypłynął przed eskalacją konfliktu

Do terminala LNG w Świnoujściu dotarł transport skroplonego gazu ziemnego z Kataru, który wyruszył w morze jeszcze przed eskalacją konfliktu zbrojnego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. Jednostka opuściła port Ras Laffan w połowie lutego, zanim sytuacja na Bliskim Wschodzie uległa gwałtownemu pogorszeniu.
W artykule
Dostawa LNG do Świnoujścia zrealizowana przed atakami na infrastrukturę LNG w Katarze
We wtorkowy poranek do świnoujskiego terminala wszedł ponad 300-metrowy gazowiec Duhail o numerze IMO 9337975, pływający pod banderą Bahamów. Na jego pokładzie znajdowało się około 90 tys. ton skroplonego gazu LNG przeznaczonego dla Polski. Statek rozpoczął swój rejs z jednego z największych na świecie kompleksów gazowych w Ras Laffan.
Po rozpoczęciu działań zbrojnych i przeprowadzeniu 28 lutego uderzeń przez Stany Zjednoczone oraz Izrael na cele w Iranie, władze w Teheranie podjęły działania odwetowe. W ich wyniku dwukrotnie zaatakowano infrastrukturę gazową w Ras Laffan o czym informowaliśmy na naszym portalu. W pierwszych dniach marca Katar zdecydował się na wstrzymanie zarówno produkcji, jak i eksportu gazu.
Spółka QatarEnergy poinformowała wówczas o uruchomieniu procedury tzw. „siły wyższej”, wskazując, że nadzwyczajne okoliczności uniemożliwiają realizację dostaw LNG. Klauzula ta zwalnia strony kontraktów z odpowiedzialności za niewywiązanie się z zobowiązań, jeśli ich realizację uniemożliwiają wydarzenia pozostające poza kontrolą dostawcy.
Znaczenie Cieśniny Ormuz dla światowych dostaw LNG
Katar odpowiada za około jedną piątą globalnego eksportu LNG, przy czym niemal cały transport morski surowca odbywa się przez Cieśninę Ormuz. W ostatnim czasie żegluga w tym rejonie została poważnie ograniczona. Dodatkowym problemem pozostają uszkodzenia instalacji gazowych na terytorium Kataru.
Dla Polski katarskie dostawy gazu pozostawały w ostatnim okresie jednym z ważnych elementów struktury importu. Jak wskazywał w marcu minister energii Miłosz Motyka, w 2025 roku LNG z Kataru stanowił około 20 proc. całkowitego wolumenu dostaw tego surowca do kraju. W tym samym roku Polska sprowadziła z Kataru około 2 mld metrów sześciennych gazu, co plasowało ten kierunek na drugim miejscu wśród źródeł importu.
Największym dostawcą pozostają Stany Zjednoczone, skąd w 2025 roku sprowadzono około 5,6 miliarda metrów sześciennych gazu.









