PAC-3 MSE dla niszczycieli typu Arleigh Burke. US Navy szykuje nową warstwę obrony

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych chce wprowadzić pociski PAC-3 MSE na pokłady niszczycieli rakietowych typu Arleigh Burke. We wniosku budżetowym na rok fiskalny 2027 ujęto zakup 405 takich efektorów, które mają współpracować z wyrzutniami Mk 41 i systemem walki Aegis.

Skala planowanego zakupu pokazuje, że program przestaje być jedynie przedsięwzięciem rozwojowym. Według Naval News jeszcze we wniosku budżetowym na FY2026 US Navy przewidywała pozyskanie zaledwie 12 pocisków PAC-3 MSE. Obecnie mowa już o 405 egzemplarzach, a więc o wyraźnym zwiększeniu zarówno ambicji samego programu, jak i środków przeznaczonych na jego realizację.

Kolejny krok w stronę integracji z Aegis

Prace nad integracją tych pocisków z okrętami trwają od kilku lat. Obejmują one zarówno dostosowanie PAC-3 MSE do odpalania z wyrzutni pionowego startu Mk 41, jak i zapewnienie współpracy z okrętowym systemem walki Aegis. W maju 2024 roku przeprowadzono próbę odpalenia, co potwierdziło, że program wyszedł już poza etap wstępnych założeń.

W praktyce nie chodzi o zastąpienie pocisków rodziny Standard, lecz o uzupełnienie już istniejącej obrony przeciwrakietowej niszczycieli US Navy. PAC-3 MSE miałyby wzmocnić zdolności niszczycieli szczególnie w zwalczaniu zagrożeń w końcowej fazie lotu.

Na razie trzeba jednak zachować ostrożność. Obecny dokument pozostaje propozycją budżetową administracji, a nie zatwierdzonym jeszcze programem zakupów. Ostateczny kształt zamówienia będzie zależał od decyzji Kongresu. Równolegle przemysł zwiększa jednak moce produkcyjne, co pokazuje, że sprawa jest traktowana poważnie.

Udostępnij ten wpis
Avatar photo
Mariusz Dasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *