Portugalia wybiera trzy fregaty FREMM EVO za 3,9 mld euro

Portugalia podpisała z Włochami porozumienie w sprawie zakupu trzech fregat FREMM EVO o wartości blisko 3,9 mld euro. Okręty mają zostać dostarczone już w latach 2029-2030, co oznacza szybkie tempo odnowienia portugalskiej floty.

Porozumienie otwiera drogę do kontraktu

Dokument podpisano 20 lipca w Rzymie podczas spotkania przedstawicieli rządów Portugalii i Włoch. Jest to umowa międzyrządowa, która ma otworzyć drogę do zawarcia właściwego kontraktu produkcyjnego.

Za zarządzanie programem i kontraktowanie dostaw ma odpowiadać OCCAR. Po stronie przemysłu główną rolę odegrają włoskie koncerny Fincantieri i Leonardo.

Porozumienie obejmuje nie tylko dostawę trzech fregat. Portugalska marynarka wojenna informuje również o zabezpieczeniu eksploatacji okrętów, przekazaniu technologii oraz współpracy z krajowym przemysłem. Lizbona liczy przy tym na większy udział portugalskich przedsiębiorstw i rozwój zaplecza remontowego.

Trzy fregaty za 3,9 mld euro

Wartość programu określono na około 3,9 mld euro. Zakup ma zostać sfinansowany w ramach unijnego programu SAFE, z którego Portugalia zamierza przeznaczyć na modernizację sił zbrojnych łącznie 5,8 mld euro.

Dostawy wszystkich trzech fregat przewidziano na lata 2029-2030. Tak krótki termin ma zasadnicze znaczenie dla Portugalii, która musi rozpocząć wymianę okrętów pochodzących z początku lat 90.

Portugalia będzie pierwszym zagranicznym odbiorcą fregat FREMM EVO. Włochy zamówiły wcześniej dwa okręty tego typu dla Marina Militare. Ich przekazanie zaplanowano odpowiednio na czerwiec 2029 i czerwiec 2030 roku.

Niejasny harmonogram budowy fregat

Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób Fincantieri pogodzi dostawy dla Portugalii z realizacją zamówienia dla swojej rodzimej floty. Komunikaty dotyczące harmonogramu nie są w tej kwestii spójne.

Jedne informacje wskazują, że Portugalia może przejąć fregaty zamówione wcześniej przez Włochy. Z innych wynika, że stocznia najpierw zbuduje dwa okręty dla Marina Militare, a dopiero później trzy jednostki dla Lizbony. Oznaczałoby to, że Portugalia nie otrzyma kadłubów znajdujących się obecnie w produkcji.

Do czasu podpisania kontraktu produkcyjnego i przedstawienia szczegółowego harmonogramu nie można przesądzić, według którego wariantu program zostanie zrealizowany.

Portugalia musi wymienić fregaty z lat 90.

Portugalska marynarka wojenna ma obecnie pięć fregat: trzy typu Vasco da Gama oraz dwie typu Bartolomeu Dias. Pierwsze weszły do służby na początku lat 90., natomiast okręty typu Bartolomeu Dias zostały zbudowane w tym samym okresie dla Holandii i później trafiły do Portugalii.

Pomimo prowadzonych modernizacji ich dalsza eksploatacja będzie coraz trudniejsza i bardziej kosztowna. Trzy fregaty FREMM EVO mają stać się podstawą portugalskich sił nawodnych i umożliwić utrzymanie udziału w operacjach NATO oraz ochronę rozległych obszarów morskich pozostających w strefie zainteresowania Lizbony.

Dla Portugalii kluczowe będzie teraz nie samo podpisanie porozumienia, lecz utrzymanie ambitnego harmonogramu oraz przygotowanie zaplecza technicznego i załóg. Bez tego nawet nowoczesne fregaty nie pozwolą na płynne zastąpienie okrętów służących od ponad trzech dekad.

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *