Dziś (poniedziałek, 8 października)  w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku odbył się uroczyststy chrzest i wodowanie holownika H-11 Bolko budowanego dla Marynarki Wojennej RP. Matką chrzestną jednostki została Honorata Hyżyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 im. Obrońców Polskiego Morza w Lesznie.

Jednostka nr B860/1 otwiera serię holowników zaprojektowanych w biurze NED Project Sp. z o.o. z Gdańska, przy współpracy z Remontowa Marine Design & Consulting Sp. z o.o. Głównym projektantem jest Andrzej Lerch. Kontrakt na sześć identycznych jednostek pomocniczych podpisał Inspektorat Uzbrojenia MON ze stocznią 19 czerwca 2017 r. Trzy z nich, w tym prototyp, trafią do 12. Wolińskiego Dywizjonu Trałowców 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, reszta do Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Szóstka będzie kosztowała łącznie 283,5 mln PLN brutto. Przekazanie Bolka świnoujskiej flotylli ma nastąpić w przyszłym roku.

Zobacz też: thyssenkrupp Marine Systems z kontraktem na remont indyjskiego okrętu.

Będą to holowniki motorowe z układem tylnonapędowym składającym się z dwóch silników wysokoprężnych MTU o mocy 1193 kW każdy, które poprzez dwie linie wałów będą pracowały na dwa rufowe pędniki azymutalne Schottel. Jest to tzw. układ ASD (Azimuth Stern Drive) – rozwiązanie powszechne w jednostkach cywilnych, ale nowe w MW RP. Wśród jego zalet należy wymienić wysoką manewrowość i uciąg na palu, w przypadku jednostek typu B860 będzie to co najmniej 35 T. Klasa lodowa jednostek pozwoli na ich eksploatację w ciężkich warunkach lodowych w asyście lodołamaczy. Będą też miały możliwość transportu na pokładzie otwartym ładunków drobnicowych o łącznej masie do 4,0 t. Do ich zadań będą należały:

  • zabezpieczenie bojowe oraz wsparcie logistyczne na morzu i w portach,
  • wykonywanie działań związanych z ewakuacją techniczną,
  • wsparcie akcji ratowniczych,
  • transport osób i zaopatrzenia,
  • neutralizacja zanieczyszczeń,
  • podejmowanie z wody torped ćwiczebnych.

Zobacz też: Stocznia Wojenna podpisuje nowe kontrakty i wraca do produkcji cywilnej.

W tym celu jednostki będą odpowiednio wyposażone. Na rufowym pokładzie roboczym zostaną zainstalowane wciągarka holownicza i hak holowniczy zwalniany zdalnie. Zupełną nowością w MW RP będzie eskortowa wciągarka holownicza na dziobie. Ponadto holowniki otrzymają żuraw hydrauliczny z ramieniem teleskopowym na pokładzie rufowym. Pozwoli na podnoszenie ładunków na pokład, jak też torped z wody. Dla tych drugich przewidziano cztery miejsca składowania, po bokach wciągarki holowniczej. Ponadto na samej rufie można zainstalować bęben pływającej zapory przeciwolejowej, a dla ułatwienia jej obsługi, w pawęży zostanie zamontowana rolka. Jednostka może też zabrać skimmer do zbierania oleju z powierzchni morza, który będzie wodowany wspomnianym żurawiem. Na nadburciach po obu stronach zamontowane będą zwijane sieci ratownicze do podejmowania rozbitków z wody. Na nadbudówce będą miały stanowiska dwa działka wodno-pianowe, zaś z jej lewej strony łódź robocza.

Zobacz też: Zamieszanie na Antypodach: nerwowe negocjacje w sprawie okrętów podwodnych.

Holowniki typu B860 będą miały pojemność brutto 387 jednostek, wyporność 490 t, wymiary 29,20 x 10,47 x 3,50 m, osiągały prędkość 12 w., autonomiczność pięć dni, a załogę stanowić będzie 10 osób.

Podpis: kb

Marynarka wojenna – więcej wiadomości na ten temat znajdziesz tutaj.