Przyszła fregata Bonifaz (F111) coraz bliżej prób morskich

Prototypowa fregata Bonifaz (F111) typu F110, budowana przez Navantię w Ferrolu dla Armada Española, przeszła kolejny istotny etap wyposażania. 19 maja w stoczni uruchomiono dwa z czterech zespołów prądotwórczych Rolls-Royce Power Systems MTU 20V4000 M53B.

Przyszła fregata (F111) Bonifaz z własnym zasilaniem

Osiem miesięcy po wodowaniu prototypowa fregata Bonifaz znajduje się przy pirsie nr 10 w Ferrolu, gdzie prowadzone są prace wyposażeniowe oraz przygotowania do prób portowy i zakładowych prowadzonych przy nabrzeżu. Uruchomienie pierwszych dwóch z czterech zespołów prądotwórczych jest jednym z tych etapów, które wyraźnie pokazują przejście okrętu z fazy montażu do sprawdzania realnego działania systemów pokładowych.

Nie jest to pierwszy krok w uruchamianiu systemów energetycznych fregaty. Wcześniej Bonifaz przeszła etap zasilenia rozdzielnic energią z lądu, natomiast rozruch generatorów oznacza, że okręt zaczyna wytwarzać energię elektryczną stopniowo uniezależniając się od zasilania lądowego. Według Navantii rozruch potrwa kilka dni i będzie prowadzony zgodnie z procedurami producenta oraz stoczni, przy udziale specjalistów odpowiedzialnych za prace w Ferrolu.

Dla programu F110 jest to kolejny krok w stronę prób portowych, a następnie prób morskich, które będą kluczowe dla weryfikacji pracy napędu, systemów zarządzania okrętem oraz wyposażenia.

Hybrydowy układ napędowy CODELAG

Znaczenie tego etapu wynika także z charakteru samej siłowni. Przyszłe fregaty typu F110 otrzymują hybrydowy układ napędowy CODELAG, łączący turbinę gazową, silniki elektryczne i zespoły prądotwórcze. W przypadku Bonifaz zastosowano turbinę gazową General Electric LM2500 o mocy 22 000 kW, dwa silniki elektryczne po 3400 kW oraz cztery zespoły prądotwórcze po 3015 kW każdy.

Napęd elektryczny ma pozwalać na osiąganie prędkości do 17 węzłów. Będzie wykorzystywany przede wszystkim podczas działań wymagających ograniczenia emisji hałasu, zwłaszcza w zadaniach zwalczania okrętów podwodnych (ZOP). Prędkość maksymalna, wynosząca 26 węzłów, ma być osiągana przy współpracy turbiny gazowej i silników elektrycznych.

Kolejne prace przed próbami morskimi

W kolejnych tygodniach Navantia zapowiada dalsze uruchamianie kluczowych elementów siłowni i systemów okrętowych. W następnej kolejności przewidziano uruchomienie zintegrowanego systemu sterowania platformą SICP/IPMS, opracowanego przez Navantia Sistemas. Latem planowany jest rozruch silników elektrycznych, a później także uruchomienie turbiny gazowej.

Zakończenie uruchamiania pełnego układu napędowego fregaty przewidziano do końca roku. Dopiero po przejściu tych etapów okręt będzie mógł wejść w kolejną fazę przygotowań do prób morskich.

Program F110 nie kończy się na prototypowej, przyszłej fregacie Bonifaz. W Ferrolu trwają już prace przy kolejnych okrętach dla Armada Española. Według Navantii druga jednostka, Roger de Lauria (F112), znajduje się na pochylni i ma zamontowanych 27 z 32 bloków przewidzianych przed wodowaniem. Samo wodowanie planowane jest po lecie tego roku.

Równolegle postępuje budowa Menéndez de Avilés (F113). W jej przypadku 28 bloków znajduje się na różnych etapach produkcji, a położenie stępki zapowiedziano na najbliższe tygodnie. Stocznia przygotowuje również rozpoczęcie budowy czwartej fregaty, Luis de Córdova (F114).

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *