Pierwszy z dwóch nowych statków Smyril Line rusza do Europy

5 sierpnia chińska stocznia CIMC Raffles przekazała farerskiemu przewoźnikowi Smyril Line statek towarowy ro-ro Skipanes. To pierwszy z dwóch nowych statków zamówionych dla obsługi połączeń między Europą, Wyspami Owczymi i Islandią, który trafił do floty przewoźnika.
W artykule
Skipanes powstał w stoczni CIMC Raffles w Longkou w Chinach. Zamówienie na dwie jednostki Smyril Line złożył w 2024 roku, rozpoczynając kolejny etap odnowy swojej floty. Projekt opracowano wspólnie z duńskim biurem Knud E. Hansen, z uwzględnieniem wymagań całorocznej żeglugi na północnym Atlantyku.
Nowy ro-ro dla Smyril Line
Skipanes ma 189,5 m długości i 27,2 m szerokości. Zanurzenie projektowe wynosi 6 m, natomiast prędkość projektowa 18 węzłów. Statek dysponuje linią ładunkową o długości 3300 metrów liniowych i został zbudowany pod nadzorem towarzystwa klasyfikacyjnego DNV.
Projekt dostosowano do warunków panujących na północnym Atlantyku, gdzie statki Smyril Line przez cały rok mierzą się z wysokim stanem morza i szybko zmieniającą się pogodą. Konstrukcja kadłuba oraz układ napędowy mają zapewniać odpowiednią manewrowość i niezawodność również podczas żeglugi w trudniejszych warunkach.
Statek wyposażono w system bateryjny oraz instalację pozwalającą korzystać z zasilania elektrycznego z lądu podczas postoju w porcie. Skipanes jest również przystosowany do późniejszego wykorzystania metanolu jako paliwa. Według armatora zastosowane rozwiązania mają zmniejszyć emisję CO2 w przeliczeniu na tonę przewożonego ładunku o ponad 60 proc. w porównaniu ze statkami znajdującymi się obecnie we flocie Smyril Line.
Z Chin do Europy
Po przejęciu przez armatora Skipanes rozpocznie rejs z Chin do Europy. Następnie ma wejść do obsługi połączeń towarowych łączących kontynentalną Europę z Wyspami Owczymi i Islandią. To właśnie dla tych połączeń oba nowe statki zostały zaprojektowane od podstaw.
Dla CIMC Raffles budowa nowych ro-ro dla Smyril Line oznacza wejście w kolejny segment rynku statków towarowych. Stocznia podkreśla, że projekt wymagał dostosowania konstrukcji do warunków północnego Atlantyku oraz połączenia systemu bateryjnego, możliwości zasilania z lądu i przygotowania statku do wykorzystania metanolu. Szczególnych wymagań wymagało także wykonanie kadłuba pierwszych jednostek tego typu budowanych przez stocznię.









