Trafiona irańska korweta rakietowa. Dym nad Bandar Lengeh

W sieci pojawiły się nagrania pokazujące kolejne uderzenie w irańską korwetę rakietową typu Shahid Soleimani w rejonie portu Bandar Lengeh nad Zatoką Perską. Jednostka spowita jest gęstym dymem, a ogień widoczny jest w środkowej części okrętu. Tak dziś mocarstwa prowadzą operacje na wodach całego świata, nie nazywając tego wojną.
W artykule
Incydent u wybrzeży Iranu
Opublikowane w ostatnich godzinach nagrania i fotografie w sieci wskazują na trafienie irańskiego okrętu rakietowego operującego w pobliżu portu Bandar Lengeh na południowym wybrzeżu Iranu. Na udostępnionych materiałach widać jednostkę spowitą gęstym dymem, a ogień obejmuje środkową i rufową część okrętu.
Na obecnym etapie brak oficjalnego stanowiska władz Iranu dotyczącego charakteru zdarzenia oraz ewentualnych strat wśród załogi. Analiza materiałów wizualnych sugeruje jednak, że okręt mógł zostać poważnie uszkodzony.
Według dostępnych informacji jednostka została trafiona podczas działań zbrojnych prowadzonych przez siły Stanów Zjednoczonych w regionie. Wszystko wskazuje na to, że uszkodzony okręt należy do najnowszej serii korwet rakietowych typu Shahid Soleimani, znajdujących się w służbie sił morskich Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Korwety rakietowe typu Shahid Soleimani
Korwety rakietowe typu Shahid Soleimani należą do najnowszych jednostek wprowadzonych do służby w siłach morskich Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Pierwsza z nich weszła do służby w 2022 roku.
Okręty tej serii wyróżniają się nietypową konstrukcją kadłuba. Zastosowano kadłub przypominający katamaran – dwa wąskie kadłuby połączone wspólną platformą. Rozwiązanie to zwiększa stateczność jednostki przy dużych prędkościach oraz zapewnia większą powierzchnię pokładu przeznaczoną dla uzbrojenia i wyposażenia.
Według dostępnych danych jednostki tej serii mają około 65 metrów długości i wyporność pełną rzędu 600 ton. Napęd stanowią cztery silniki wysokoprężne współpracujące z pędnikami wodnostrumieniowymi, co pozwala osiągnąć prędkość przekraczającą 30 węzłów.
Uzbrojenie obejmuje przeciwokrętowe pociski rakietowe, artylerię małokalibrową oraz systemy przeznaczone do zwalczania środków napadu powietrznego. W strukturę nadbudówki wkomponowano również pionowe wyrzutnie rakietowe. Na rufie korwet znajduje się lądowisko dla śmigłowca oraz pokład misyjny przeznaczony dla niewielkich jednostek uderzeniowych.
Napięcia w rejonie Cieśniny Ormuz
Informacje o trafieniu jednostki w rejonie Bandar Lengeh pojawiają się w czasie rosnącego napięcia w regionie Zatoki Perskiej. Od ponad tygodnia, czyli od początku operacji, niemal codziennie pojawiają się doniesienia o kolejnych uderzeniach w irańską infrastrukturę wojskową oraz obiekty portowe.
Na obecnym etapie brak jednoznacznego potwierdzenia, czy okręt widoczny na nagraniach zatonął, czy jedynie został poważnie uszkodzony.
Jedno jest jednak pewne. Choć Kongres Stanów Zjednoczonych nie ogłosił formalnie wojny, a działania określane są mianem operacji „Epicka Furia”, w praktyce mamy do czynienia z pełnoskalowym konfliktem zbrojnym. Podobnie jak w przypadku rosyjskiej agresji sprzed czterech lat, rzeczywistość pola walki coraz wyraźniej rozmija się z językiem oficjalnych komunikatów.









