Ukraina z kolejnym niszczycielem min od Niderlandów

Marynarka Wojenna Ukrainy otrzymała od Królestwa Niderlandów niszczyciel min typu Alkmaar. Okręt otrzymał nazwę Heniczesk i ma w przyszłości wspierać działania związane z wykrywaniem oraz neutralizacją min morskich na Morzu Czarnym.
W artykule
Przekazanie jednostki jest częścią europejskiego wsparcia dla Ukrainy w ramach Koalicji Zdolności Morskich.
Heniczesk po holenderskim Makkum
Dowódca Marynarki Wojennej Ukrainy wiceadmirał Oleksij Nejiżpapa poinformował o przekazaniu okrętu 15 czerwca. Wcześniej odbyła się ceremonia, podczas której na pokładzie niszczyciela min Heniczesk podniesiono ukraińską banderę wojenną, jednak nie ujawniono ani miejsca, ani dokładnej daty wydarzenia. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele marynarek wojennych Niderlandów, Belgii, Rumunii, Litwy i Łotwy.
Przekazanie okrętu poprzedziło szkolenie ukraińskiej załogi w holenderskim Vlissingen. Marynarze przygotowywali się tam do obsługi systemów przeznaczonych do wykrywania, identyfikacji i neutralizacji min morskich.
Niszczyciel min wcześniej służył w Koninklijke Marine jako Zr. Ms. Makkum. Po przekazaniu Ukrainie otrzymał nazwę Heniczesk – od miasta w obwodzie chersońskim, które od 2022 roku znajduje się pod rosyjską okupacją. Nazwa nawiązuje także do ukraińskiego trałowca redowego projektu 1258E „Heniczesk”, który zatonął w 2022 roku podczas działań wojennych na Morzu Czarnym.
Ukraina buduje flotę niszczycieli min
Dzięki wsparciu państw europejskich Ukraina ma obecnie pięć okrętów tej klasy. Są to brytyjskie niszczyciele min typu Sandown – Czerkasy i Czernihów – oraz okręty typu Alkmaar: Melitopol, Mariupo i przekazany kilka dni temu przez Niderlandy Heniczesk.
Nie wiadomo, kiedy wojna się zakończy. Pewne jest jednak, że gdy już do tego dojdzie, pracy przy oczyszczaniu ukraińskich akwenów będzie aż nadto. Właśnie dlatego niszczyciele min przekazywane przez sojuszników mają dla Kijowa znaczenie wykraczające poza samą bieżące wsparcie wojskowe.
Typ Alkmaar i zadania zwalczania min morskich
Przekazany Ukrainie niszczyciela min Heniczesk należy do typu Alkmaar, który jest owocem francusko-belgijsko-holenderskiego porozumienia. Okręty tej rodzimy powstały w ramach wspólnego programu Tripartite i od lat odpowiadają za utrzymanie bezpieczeństwa szlaków żeglugowych, podejść do portów tych krajów.
Co ciekawe, okręty typu Alkmaar wyróżniają się kadłubem wykonanym ze stali amagnetycznej podobnie jak nasze rodzime niszczyciele Kormoran II, co ma kluczowe znaczenie podczas działań w rejonach zagrożenia minowego.
W państwach uczestniczących w programie Tripartite powstało łącznie 35 okrętów tej rodziny. Dziś są to już konstrukcje wiekowe, lecz holenderskie Alkmaary przeszły modernizację, w ramach której otrzymały m.in. system kierowania walką minową Atlas Elektronik IMCMS/INCMS oraz sonar kadłubowy Thales 2022 Mk III.
Modernizacja objęła również dostosowanie okrętów do współpracy z systemami SeaFox i Saab Double Eagle Mk III Mod 1. Według dostępnych informacji takie wyposażenie znajduje się na zmodernizowanych jednostkach typu Alkmaar, choć nie ujawniono pełnej konfiguracji okrętów przekazanych Ukrainie.
Morze Czarne pozostaje poza zasięgiem
Mimo przekazania okrętu Ukrainie jego szybkie wejście na Morze Czarne jest niemożliwe, bowiem przeszkodą pozostają ograniczenia wynikające z konwencji z Montreux z 1936 roku, regulującej zasady przejścia okrętów wojennych przez cieśniny Bosfor i Dardanele.
Po rozpoczęciu rosyjskiej wojny na Ukrainie Turcja zamknęła cieśniny dla okrętów wojennych państw uczestniczących w konflikcie. Oznacza to, że Heniczesk będzie mógł wejść na Morze Czarne dopiero po ustaniu działań wojennych.
Nie zmienia to znaczenia samego przekazania. Po zakończeniu wojny niszczyciele min typu Alkmaar będą Ukrainie potrzebne do sprawdzenia i rozminowania podejść do portów oraz szlaków żeglugowych w basenie Morza Czarnego.









