US Navy wycofuje pierwszy uderzeniowy okręt podwodny typu Ohio

31 lipca w bazie okrętów podwodnych Kings Bay w stanie Georgia rozpoczęto dezaktywację uderzeniowego okrętu podwodnego o napędzie jądrowym USS Georgia. Jednostka kończy służbę po 42 latach, rozpoczynając proces wycofywania czterech zmodernizowanych okrętów typu Ohio.
W artykule
USS Georgia powrócił do macierzystej bazy 27 lipca, kończąc ostatnią misję operacyjną. Cztery dni później, zgodnie z harmonogramem US Navy, rozpoczęto proces dezaktywacji okrętu. Nie oznacza to jego natychmiastowego złomowania. Po usunięciu uzbrojenia, wyposażenia i paliwa jądrowego kadłub ma zostać skierowany do programu demontażu atomowych okrętów podwodnych prowadzonego w stoczni federalnej.
Od pocisków Trident do uzbrojenia konwencjonalnego
USS Georgia wszedł do służby 11 lutego 1984 roku jako strategiczny okręt podwodny SSBN-729. Podczas służby na Pacyfiku przeprowadził 65 patroli w ramach amerykańskiego systemu odstraszania jądrowego.
Po zakończeniu zimnej wojny Stany Zjednoczone ograniczyły liczbę strategicznych okrętów podwodnych typu Ohio. Cztery najstarsze jednostki – USS Ohio, USS Michigan, USS Florida i USS Georgia – skierowano do przebudowy z nosicieli pocisków balistycznych na uderzeniowe okręty podwodne uzbrojone w pociski manewrujące Tomahawk.
USS Georgia został przeklasyfikowany na SSGN w 2004 roku, a w lutym 2005 roku trafił do Norfolk Naval Shipyard na remont połączony z wymianą paliwa jądrowego i przebudową. Do służby powrócił w 2008 roku.
W 22 z 24 silosów pocisków Trident umieszczono zasobniki mieszczące po siedem pocisków manewrujących Tomahawk. Okręt mógł dzięki temu przenosić do 154 pocisków. Dwa pozostałe silosy przebudowano na komory śluzowe umożliwiające skryty przerzut i podejmowanie operatorów sił specjalnych. Na pokładzie mogło przebywać do 66 dodatkowych żołnierzy.
Bojowe użycie USS Georgia podczas ostatniego patrolu
Amerykańskie media zwracają uwagę, że USS Georgia został użyty bojowo także podczas ostatniego patrolu. Według USNI News okręt uczestniczył w amerykańskich atakach na cele w Iranie, przeprowadzonych w ramach operacji Midnight Hammer i Epic Fury.
Opublikowany w maju długoterminowy plan budowy okrętów US Navy podaje, że podczas operacji Midnight Hammer jeden z uderzeniowych okrętów podwodnych odpalił dziesiątki pocisków Tomahawk, przyczyniając się do zniszczenia najważniejszych obiektów irańskiego programu jądrowego. Dokument nie ujawnia nazwy jednostki, jednak informacja USNI News pozwala wiązać to odpalenie z USS Georgia.
Jego udział w obu operacjach potwierdził znaczenie przebudowanych okrętów typu Ohio. Pojedynczy SSGN mógł skrycie zająć pozycję do odpalenia dużej liczby pocisków Tomahawk przeciwko celom lądowym, bez potrzeby kierowania w ten rejon dodatkowych okrętów nawodnych.
Następcy nie zastąpią okrętów SSGN jeden do jednego
Po USS Georgia ze służby mają kolejno odejść USS Ohio w 2027 roku, USS Florida w 2028 roku oraz USS Michigan w 2029 roku. Wszystkie zostaną następnie skierowane do demontażu.
Ich zadania mają częściowo przejąć okręty typu Virginia Block V i Block VI wyposażone w dodatkową sekcję Virginia Payload Module. W sekcji VPM znajdują się cztery wielkośrednicowe wyrzutnie pionowego startu, z których każda może pomieścić siedem pocisków Tomahawk. Wraz z dwiema dziobowymi wyrzutniami VPT zwiększa to łączny zapas tego uzbrojenia z 12 do 40 pocisków.
Oznacza to, że do przeniesienia liczby pocisków porównywalnej z uzbrojeniem jednego okrętu SSGN typu Ohio potrzebne będą cztery jednostki typu Virginia. Nowe okręty będą nowocześniejsze i trudniejsze do wykrycia, jednak żaden z nich nie zabierze równie dużej liczby Tomahawków. Mniejsza będzie także przestrzeń przeznaczona dla operatorów sił specjalnych i ich wyposażenia.
Wraz z wycofywaniem kolejnych okrętów SSGN amerykańska flota utraci zatem możliwość rozmieszczenia do 154 pocisków Tomahawk na jednym okręcie podwodnym. Dezaktywacja USS Georgia właśnie rozpoczyna ten proces.









