Lotniskowiec USS Nimitz pozostanie dłużej w służbie. W tle rosnące koszty budowy nowych okrętów

Decyzja o przedłużeniu służby lotniskowca USS Nimitz pokazuje problem, z którym mierzą się dziś nie tylko Stany Zjednoczone. Rosnące koszty budowy okrętów oraz przeciągające się programy modernizacyjne sprawiają, że starsze jednostki muszą pozostawać w linii znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano.

Ponad pół wieku służby

Jednym z takich przypadków jest lotniskowiec USS Nimitz, który został uroczyście wcielony do służby 3 maja 1975 roku. Od tego czasu jednostka odegrała istotną rolę w działaniach Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Okręt uczestniczył m.in. w wydarzeniach związanych z nieudaną operacją odbicia amerykańskich zakładników przetrzymywanych w Iranie w 1980 roku. Rok później para samolotów F-14 Tomcat z jego grupy lotniczej zestrzeliła dwa libijskie Su-22.

W 1985 roku lotniskowiec operował u wybrzeży Libanu, gdzie samoloty pokładowe prowadziły uderzenia na cele w Bejrucie. Trzy lata później jednostka zabezpieczała Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Republice Korei.

Pierwotnie zakładano, że okręt zostanie wycofany ze służby w 2025 roku. Ostatecznie jednak zdecydowano o wydłużeniu jego eksploatacji do 2026 roku. Decyzja ta wpisuje się w szerszy problem dotyczący kosztów i tempa realizacji programów okrętowych. Budowa nowych jednostek, w tym lotniskowców kolejnej generacji, jest coraz droższa i bardziej czasochłonna, co zmusza flotę do utrzymywania starszych okrętów w linii dłużej niż planowano.

Koniec pewnej epoki w US Navy

Według informacji US Navy lotniskowiec USS Nimitz opuścił 7 marca 2026 roku bazę Naval Base Kitsap w Bremerton w stanie Waszyngton i rozpoczął przejście do portu Norfolk w Wirginii, gdzie zostanie wycofany ze służby. Jednostka przez ostatnią dekadę była bazowana w Bremerton.

W trakcie rejsu okręt ma wziąć udział w ćwiczeniach Southern Seas 2026 w obszarze odpowiedzialności Dowództwa Południowego Stanów Zjednoczonych (US Southern Command). Jak poinformowała US Navy, w ramach przejścia lotniskowiec opłynie kontynent Ameryki Południowej, odwiedzając po drodze porty państw partnerskich.

Po dotarciu do Norfolk okręt zostanie oficjalnie wycofany ze służby po ponad 50 latach eksploatacji. Następnie jednostka trafi do stoczni Huntington Ingalls Industries w Newport News, gdzie rozpocznie się proces jej dezaktywacji oraz usunięcia paliwa jądrowego z reaktorów.

Następcą USS Nimitz w US Navy ma być lotniskowiec USS John F. Kennedy  (CVN-79), druga jednostka typu Gerald R. Ford. Zgodnie z obecnym harmonogramem okręt powinien zostać przekazany flocie w pierwszym kwartale 2027 roku.

Przypadek USS Nimitz pokazuje, że nawet w największej marynarce wojennej świata rosnące koszty i tempo budowy nowych okrętów zaczynają mieć realny wpływ na strukturę floty. W praktyce oznacza to, że starsze jednostki pozostają w służbie dłużej, niż pierwotnie zakładano. Budowa nowych okrętów trwa coraz dłużej i generuje coraz większe koszty, dlatego wiele flot decyduje się na wydłużanie eksploatacji dotychczasowych okrętów.

Udostępnij ten wpis
Avatar photo
Mariusz Dasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *