Program Dreadnought / Portal Stoczniowy

Kilka dni temu brytyjski minister obrony Gavin Williamson poinformował o przyznaniu koncernowi obronnemu BAE Systems kolejnych 400 mln funtów (ponad pół mld dolarów) na rozwój programu pozyskania strategicznych okrętów podwodnych Dreadnought. Z kolei sama grupa przemysłowa utworzyła specjalną akademię okrętów podwodnych, która pomoże w szkoleniu kadr dla programu.

Akademia Umiejętności  i Wiedzy, jak oficjalnie nazwano ten podmiot, została utworzona w zakładach przemysłowych Vickers Shipbuilding & Engeenerging Limited z grupy kapitałowej BAE Systems w Barrow-in-Furnes. Właśnie tam BAE rozwija program pozyskania strategicznych okrętów podwodnych Dreadnought. Tam też powstaje pierwsza jednostka tego typu. Utworzenie akademii kosztowało już 25 mln funtów, a jej powierzchnia to 8,3 tys. m kw. Brytyjski koncern obronny BAE Systems podał w komunikacie, że placówka „została zbudowana, aby rozwinąć światowej klasy zdolności inżynierskie wymagane przy projektowaniu i dostarczaniu skomplikowanych okrętów dla Royal Navy”.

Akademia okrętów podwodnych BAE Systems, fot. BAE Systems
Akademia okrętów podwodnych BAE Systems, fot. BAE Systems

Na terenie nowej Akademii Umiejętności i Wiedzy utworzonej przez BAE Systems znajdują się pomieszczenia szkoleniowe, warsztaty, pokój wirtualnej rzeczywistości oraz pomniejszone modele zespołów okrętu podwodnego. Koncern podał, że w akademii specjalistyczne szkolenie przejdzie blisko dziewięć tysięcy pracowników.

Dyrektor zarządzający działu okrętów podwodnych w BAE Systems Cliff Robson podkreśla, że nowa akademia da pracownikom koncernu dostęp do najnowocześniejszych osiągnięć nauki i badań.

– To pokazuje nasze trwałe zaangażowanie w rozwój kapitału ludzkiego, który jest z nami teraz i który dołączy do naszej firmy w następnych latach – mówi. – To fantastyczne zakłady, które zapewnią unikalne środowisko, w którym będziemy szkolić nasza coraz liczniejszą kadrę inżynierską. Inwestowanie w umiejętności nie tylko pozwoli na dopływ światowej klasy talentów, którzy będą rozwijać nasze złożone programy, ale też pozytywnie przyczyni się do wzrostu gospodarki regionu i przemysłu inżynierskiego Wielkiej Brytanii – dodaje szef działu podwodnego w BAE Systems.

Program Dreadnought / Portal Stoczniowy

Firma podaje, że utworzenie akademii okrętów podwodnych jest elementem programu inwestycyjnego, który ma zapewnić dopływ wykwalifikowanych kadr. W przyszłym roku BAE Systems chce zatrudnić 280 nowych pracowników, którzy już na początku kariery będą mogli dołączyć do działu okrętów podwodnych. Koncern informuje również, że „jako stażyści, pracownicy wykwalifikowani albo absolwenci, w ramach wsparcia rozwoju i przyśpieszenia produkcji okrętów typu Dreadnought” w tym roku do firmy trafiło 250 nowych ludzi.

Może Cię zainteresować:

Flota Czarnomorska: dwa nowe okręty z rakietami manewrującymi w przyszłym roku?

Flota Czarnomorska: dwa nowe okręty z rakietami manewrującymi w przyszłym roku?

Kilka dni temu brytyjski minister obrony Gavin Williamson poinformował o przyznaniu koncernowi obronnemu BAE Systems kolejnych 400 mln funtów (ponad pół mld dolarów) na rozwój programu pozyskania strategicznych okrętów podwodnych Dreadnought. Czytaj dalej

Dział okrętów podwodnych BAE Systems jest jednym z największych pracodawców w regionie. Firma podaje, że w ubiegłym roku firma przelała kooperantom ponad 700 mln funtów, zaś w 2016 roku podmiot ten zatrudniał 5 proc. wszystkich osób pracujących w regionie Barrow-in-Furnes.

W sumie przy programie pozyskania nowych okrętów podwodnych typu Dreadnought dla Royal Navy pracuje ponad 7 tys. osób. To ludzie zatrudnieni w administracji państwowej oraz przemyśle. Z tego 2,8 tys. osób to pracownicy BAE Systems, którzy zajmują się tym projektem. Program ma wygenerować kilka tysięcy dodatkowych miejsc pracy w przedsiębiorstwach włączonych w łańcuch dostaw.

Sam program Dreadnought dotyczy pozyskania przez brytyjską marynarkę wojenną nowych strategicznych okrętów podwodnych przenoszących pociski balistyczne z głowicami jądrowymi. Nowe jednostki mają zastąpić okręty typu Vanguard. Obecnie Royal Navy ma cztery takie jednostki. Wchodziły one do służby w latach 1993-1999.

HMS Vigilant / Portal Stoczniowy
HMS Vigilant, brytyjski okręt podwodny typu Vanguard. Fot. Wikipedia, domena publiczna.

Program Dreadnought zakłada pozyskanie również czterech jednostek nowego typu. Proces analityczny i decyzyjny, dotyczący uruchomienia programu trwał kilka lat, a ostateczna decyzja została podjęta w 2016 roku. W tym samym roku ruszyła budowa pierwszej z czterech jednostek. Stępkę okręty HMS Dreadnought położono 6 października 2016 roku.

Może Cię zainteresować:

Marynarka wojenna Niemiec: miliardy euro na nowe okręty w przyszłym roku

Kilka dni temu brytyjski minister obrony Gavin Williamson poinformował o przyznaniu koncernowi obronnemu BAE Systems kolejnych 400 mln funtów (ponad pół mld dolarów) na rozwój programu pozyskania strategicznych okrętów podwodnych Dreadnought. Czytaj dalej

Początkowo Brytyjczycy zakładali, że pierwszy okręt wejdzie do służby w 2028 roku, ale teraz mówią o wczesnych latach 30. Całkowita wartość programu szacowana jest na astronomiczną kwotę 31 mld funtów. Ostatnio podczas otwarcia akademii okrętów podwodnych brytyjski minister Gavin Wlliamson ujawnił, jak będzie się nazywał drugi okręt podwodny typu Dreadnought. Otrzyma on nazwę HMS Valiant.

Liderem przemysłowym programu Dreadnought jest brytyjski koncern zbrojeniowy BAE Systems. Współpracują z nim Rolls-Royce oraz Babcock. Z kolei w etapie budowy okrętów będzie zaangażowanych wiele firm, także mniejszych.

Pierwsza transza pieniędzy na realizację programu – 1,3 mld funtów – została przekazana jeszcze w 2016 roku. Z kolei w maju bieżącego roku brytyjski resort obrony wyasygnował kolejne 900 mln funtów, a kilka dni temu ministerstwo znów sypnęło pieniędzmi i do kasy programu dołożyło 400 mln.

Start strategicznej rakiety balistycznej Trident II / Fot. Wikipedia, domena publiczna.
Start strategicznej rakiety balistycznej Trident II / Fot. Wikipedia, domena publiczna.

Orężem odstraszającym nowych okrętów podwodnych typu Dreadnought będą strategiczne pociski balistyczne z głowicami nuklearnymi UGM-133 Trident II. Pociski te są przenoszone przez cztery okręty podwodne typu Vanguard, które zostaną zastąpione przez jednostki Drednought. Te potężne rakiety są produkowane przez Lockheed Martin Space Systems. Stanowią one również strategiczne uzbrojenie okrętów podwodnych typu Ohio, służących w US Navy. W przyszłości otrzymają je także nowe amerykańskie jednostki typu Columbia. Jeden taki pocisk kosztuje ponad 37 mln dolarów, a okręt typu Vanguard może mieć na pokładzie 16 tych potężnych rakiet. Okręty typu Dreadnought będą przenosić od 8 do 12 pocisków UGM-133 Trident II. Ich zasięg to ponad 11 tys. km.

Podpis: tz