Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) rozpatrzył wniosek Baltic Power w ramach tzw. I fazy wsparcia i wydał na rzecz spółki, w której 51% udziałów posiada PKN Orlen, decyzję o przyznaniu prawa do pokrycia ujemnego salda dla energii elektrycznej wytworzonej w morskiej farmie wiatrowej o mocy do 1,2 GW, podał Urząd.

Decyzja dla Baltic Power jest szóstą, jaką w sprawie przyznania prawa do pokrycia ujemnego salda dla energii elektrycznej wyprodukowanej w morskich farmach wiatrowych (MFW), wydał prezes URE, podkreślono.

Rozstrzygnięcie dotyczy projektu morskiej farmy wiatrowej Baltic Power o mocy zainstalowanej elektrycznej 1197 MW.

Ponadto, w kwietniu i maju br., prezes URE rozpatrzył w sumie pięć wniosków dla projektów: MFW Bałtyk II o mocy 720 MW, MFW Bałtyk III o mocy 720 MW, Elektrownia Wiatrowa Baltica-2 o mocy 1498 MW, Elektrownia Wiatrowa Baltica-3 o mocy 1045 MW oraz Baltic Trade and Invest o mocy 350 MW, wymieniono.

“W pierwszej fazie systemu wsparcie przyznawane jest w drodze decyzji administracyjnej wydawanej przez prezesa URE i może ono objąć morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy zainstalowanej do 5,9 GW. Warunkiem koniecznym dla uzyskania wsparcia będzie w dalszej kolejności potwierdzenie przez Komisję Europejską zgodności z rynkiem wewnętrznym pomocy publicznej przyznanej wytwórcy na dany projekt offshore” – czytamy w komunikacie.

Prace nad rozwojem morskiej energetyki wiatrowej PKN Orlen prowadzi poprzez spółkę Baltic Power, która posiada koncesję na budowę farm wiatrowych o maksymalnej łącznej mocy do 1,2 GW. Projekt realizowany jest w partnerstwie z kanadyjską spółką Northland Power, która docelowo obejmie 49% udziałów w projekcie. Obszar inwestycji, o łącznej powierzchni ok. 131 km2, zlokalizowany jest ok. 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Choczewa i Łeby.

Źródło: