Wojna w Iranie. Transport morski kolejny raz zagrożony

W sobotę 28 lutego około godz. 6:00 czasu lokalnego Izrael – przy wsparciu Stanów Zjednoczonych – rozpoczął szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi. W nalotach na cele w Teheranie i innych częściach kraju zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, który rządził państwem od 1989 roku.
W artykule
Atak na najwyższe władze Iranu
Jak podają zagraniczne agencje informacyjne, pierwsza fala uderzeń objęła cele wojskowe, infrastrukturę o znaczeniu strategicznym oraz obiekty, w których mogło przebywać kierownictwo państwa. Według dostępnych informacji operacja miała wymierzyć w kluczowe struktury irańskiego systemu władzy oraz w zaplecze programu nuklearnego.
W trakcie bombardowania zginął najwyższy przywódca Iranu, 86-letni ajatollah Ali Chamenei. Informację o jego śmierci najpierw przekazały władze USA i Izraela, a następnie potwierdziły irańskie media państwowe.
Według dostępnych informacji w nalotach mogło zginąć również kilku wysokich rangą dowódców irańskich sił zbrojnych oraz przedstawicieli aparatu bezpieczeństwa.
Iran odpowiada rakietami i dronami
W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki rakietowe i dronowe przeciwko celom w Izraelu oraz przeciwko bazom wojskowym USA w regionie Bliskiego Wschodu.
Władze w Teheranie ogłosiły 40-dniową żałobę narodową oraz zapowiedziały „zdecydowaną odpowiedź” na działania Izraela i Stanów Zjednoczonych.
Szacuje się, że po 12-dniowym konflikcie z czerwca ubiegłego roku Iran odbudował zapasy rakiet średniego zasięgu do poziomu około 2500 egzemplarzy. To liczba, która realnie zmienia kalkulacje strategiczne w regionie. Dla państwa funkcjonującego od lat pod presją sankcji taki potencjał oznacza jedno – zdolność do prowadzenia długotrwałej kampanii rakietowej, a nie jednorazowej demonstracji siły.
Cieśnina Ormuz i transport morski
Eskalacja konfliktu natychmiast wywołała obawy o bezpieczeństwo transportu morskiego w regionie Zatoki Perskiej. Szczególne znaczenie ma Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi znacząca część światowych dostaw ropy naftowej i gazu LNG.
W przeszłości każdy wzrost napięcia między Iranem a państwami Zachodu prowadził do zagrożenia dla żeglugi – od ataków na tankowce po przejmowanie statków handlowych. W obecnej sytuacji analitycy obawiają się, że Iran może ponownie wykorzystać ten instrument nacisku.
Punkt zwrotny na Bliskim Wschodzie
Śmierć wieloletniego przywódcy Iranu może doprowadzić do poważnych zmian w układzie sił w regionie. Jednocześnie pojawiają się pytania o to, kto przejmie władzę w Teheranie i czy kraj pogrąży się w wewnętrznym kryzysie politycznym.
W krótkiej perspektywie najbardziej realny scenariusz to jednak dalsza eskalacja konfliktu – zarówno w wymiarze militarnym, jak i gospodarczym.









