MSPO 2024: Prezentacja innowacyjnych rozwiązań morskich przez norweskiego Kongsberga [część 3]
![MSPO 2024: Prezentacja innowacyjnych rozwiązań morskich przez norweskiego Kongsberga [część 3] / Portal Stoczniowy](https://portalstoczniowy.pl/wp-content/uploads/2024/09/IMG_5862Eljat.jpg)
Podczas trzeciej części naszej relacji z targów MSPO 2024 Portal Stoczniowy przygląda się nowoczesnym morskim systemom uzbrojenia zaprezentowanym przez norweski koncern Kongsberg. Firma, która obchodzi w tym roku 210-lecie istnienia, od długiego czasu współpracuje z marynarkami wojennymi na całym świecie, dostarczając zaawansowane technologicznie systemy uzbrojenia. Podczas targów w Kielcach Kongsberg zaprezentował nowoczesne systemy, które mogą znacząco podnieść zdolności Marynarki Wojennej RP w zakresie zwalczania celów morskich i lądowych.
W artykule
Stoisko norweskiego Kongsberga na MSPO 2024 cieszyło się dużym zainteresowaniem znamienitych gości. Wśród odwiedzających byli między innymi prezydent Andrzej Duda oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera, wiceministowie obrony narodowej Paweł Bejda i Stanisław Wziątek sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Marcin Kulasek, Prezes PGZ Krzyszof Trofiniak i wielu innych znamienitych gości
Stoisko Kongsberga przyciągnęło również przedstawicieli Marynarki Wojennej, w tym inspektora Marynarki Wojennej wiceadmirała Jarosława Ziemiańskiego, delegację z Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego (COM-DKM), na czele z wiceadmirałem Krzysztofem Jaworskim i komandorem Tomaszem Witkiewiczem, szefem Oddziału Operacyjnego COM-DKM, przedstawicieli Agencji Uzbrojenia na czele z Szefem Szefostwa Techniki Morskiej kmdr Piotrem Skóra oraz wielu innych znamienitych gości.
![MSPO 2024: Prezentacja innowacyjnych rozwiązań morskich przez norweskiego Kongsberga [część 3] / Portal Stoczniowy](https://portalstoczniowy.pl/wp-content/uploads/2024/09/IMG_5885-768x1024.jpg)
MSPO 2024: Kongsberg zaprezentował nowoczesne technologie morskie
W centrum uwagi znalazły się m.in. model nowej generacji pocisku rakietowego wystrzeliwanego z okrętów podwodnych NSM SL, projekt uniwersalnego okrętu dopasowanego do realizacji planowanych misji Vanguard Naval Vessel System oraz ORCCA Submarine Command System. Co więcej, współpraca Kongsberga z niemiecką ThyssenKrupp Marine Systems (TKMS) nad budową nowoczesnych okrętów podwodnych typu 212A w ramach wspólnego projektu Norwegii i Niemiec pokazuje, że Norwegowie rozwijają zaawansowane rozwiązania morskie na wielu płaszczyznach i dzięki temu utworzona przez nich spółka Jonit Venture Company uzyskała wyłączność na system ORCCA na wszystkie nowo budowane OP.
W ramach współpracy między Thyssenkrupp, Atlas Elektronik oraz Kongsberg opracowywany jest zaawansowany system bojowy dla konwencjonalnych okrętów podwodnych, który zostanie zastosowany na nowych jednostkach typu 212CD. System ten zapewni pełną percepcję otoczenia, umożliwiając załodze wykrywanie, identyfikację oraz analizę położenia obiektów. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, okręty te charakteryzują się niską sygnaturą, a także zwiększonym zasięgiem, prędkością i wytrzymałością, co pozwala na realizację misji na całym świecie. Współpraca między niemiecką a norweską marynarką wojenną dodatkowo zmniejsza koszty utrzymania oraz upraszcza logistykę i szkolenia.
![MSPO 2024: Prezentacja innowacyjnych rozwiązań morskich przez norweskiego Kongsberga [część 3] / Portal Stoczniowy](https://portalstoczniowy.pl/wp-content/uploads/2024/09/IMG_5982-1024x768.jpg)
Pocisk Rakietowy NSM SL – nowa generacja środków rażenia planowanego na uzbrojenie Okrętów Podwodnych
Podczas MSPO 2024 firma Kongsberg zaprezentowała nową wersję pocisku NSM-SL (Naval Strike Missile Sub-Launch), przeznaczoną do rażenia celów morskich i lądowych z pokładów okrętów podwodnych. NSM-SL to rozwinięcie technologii rakietowej, która jest już wykorzystywana przez polskie siły zbrojne, ale teraz zyskała one nowe możliwości, umożliwiające integrację tego rozwiązania z nowszymi platformami okrętowymi. Ten pocisk typu „wystrzel i zapomnij” charakteryzuje się wysoką precyzją i zdolnością do operowania na dużych dystansach, które mogą wynosić nawet ponad 800 km. Współpracuje z innymi systemami z rodziny Kongsberg, co ułatwia integrację z istniejącymi systemami dowodzenia i kierowania ogniem, zapewniając skuteczniejsze uderzenia na dalekie odległości, zwiększając tym samym zdolności odstraszania potencjalnego przeciwnika.
Przedstawiona przez Kongsberg oferta doskonale wpisuje się w aktualne potrzeby naszych Sił Zbrojnych w tym szczególnie Marynarki Wojennej oraz stanowi skuteczną odpowiedź na wyzwania współczesnego pola walki.
Autor: Mariusz Dasiewicz

AW189 i S-92 w irlandzkim systemie ratownictwa morskiego

Rosnąca liczba interwencji irlandzkiej Straży Przybrzeżnej, zmiany w lotniczym komponencie systemu SAR oraz sposób wykorzystania śmigłowców ratowniczych stały się przedmiotem coraz częstszej debaty.
W artykule
W irlandzkich realiach decyzje sprzętowe nie zawsze są jednoznacznie postrzegane jako wzmocnienie zdolności operacyjnych, co wynika ze specyfiki działań prowadzonych na wodach Atlantyku.
W jednej z dyskusji pod naszym wcześniejszym artykułem (link do tekstu), dotyczącym rosnącej liczby interwencji irlandzkiej Straży Przybrzeżnej prowadzonych w wymagających warunkach u wybrzeży Irlandii, pojawiły się uwagi naszego czytelnika z portalu X – Wojtka. Zwrócił on uwagę, że zastąpienie wykorzystywanych dotychczas śmigłowców S-92 maszynami typu AW189 nie musi być jednoznacznie postrzegane jako wzmocnienie systemu SAR, a w praktyce może oznaczać zmianę profilu operacyjnego irlandzkiego ratownictwa morskiego.
Analiza dostępnych danych technicznych obu maszyn pokazuje, że ta uwaga nie jest pozbawiona podstaw, choć jej pełne znaczenie ujawnia się dopiero w zestawieniu realnych scenariuszy działań prowadzonych w trudnych warunkach pogodowych i daleko od linii brzegowej. To właśnie ten kontekst stał się punktem wyjścia do szerszego spojrzenia na temat zmian w irlandzkim morskim komponencie lotniczym SAR.
Geografia, która nie wybacza uproszczeń
Irlandia należy do państw o wyjątkowo wymagających warunkach prowadzenia morskich akcji ratowniczych. Otwarty Atlantyk, długa i skalista linia brzegowa, liczne klify oraz wyspy oddalone od stałego lądu sprawiają, że ratownictwo morskie ma tu charakter nie tylko przybrzeżny, lecz często oceaniczny. W takich warunkach margines błędu podczas akcji ratunkowych bywa niewielki, a decyzje sprzętowe nabierają znaczenia, które trudno porównać z realiami Bałtyku czy Morza Północnego.
To właśnie dlatego w Irlandii każda zmiana w systemie SAR – zwłaszcza dotycząca lotnictwa – jest analizowana nie tylko przez specjalistów, lecz także przez byłych dowódców, ratowników oraz środowisko morskie.
Przypadek statku rybackiego Fastnet jako punkt odniesienia
Dobrym przykładem tej dyskusji jest akcja ratownicza z 15 grudnia 2025 roku przeprowadzona przy francuskim kutrze rybackim Fastnet, który po awarii silnika osiadł na skałach w rejonie Dingle. Z pokładu jednostki ewakuowano 14 członków załogi przy użyciu śmigłowca ratowniczego bazującego w Shannon. Operacja była prowadzona w trudnych warunkach pogodowych, przy silnym wietrze oraz wysokiej fali, a całe podjęcie trwało około 20 minut.
Akcja zakończyła się powodzeniem, jednak – co istotne – wymagała dwóch podejść śmigłowca. W komentarzach pojawiły się głosy, że w przypadku wcześniej wykorzystywanych maszyn używanych przez irlandzką Straż Przybrzeżną możliwe byłoby jednorazowe zabranie całej załogi, co stało się punktem wyjścia do debaty nad przydatnością poszczególnych typów śmigłowców w działaniach irlandzkiego systemu SAR.
Gdzie kończy się „wystarczająco dobrze”
Były dyrektor irlandzkiej Straży Przybrzeżnej zwrócił uwagę, że akcja przy Fastnet przebiegała blisko brzegu. W jego ocenie podobne zdarzenie, lecz mające miejsce kilkaset mil morskich od lądu, mogłoby mieć zupełnie inny finał. W takich warunkach liczba osób możliwych do ewakuacji podczas jednego podejścia śmigłowca przestaje być detalem technicznym, a staje się kwestią życia i śmierci.
W tym kontekście zasadna pozostaje uwaga, że samo wprowadzenie czterech śmigłowców AW189 nie musi automatycznie oznaczać wzmocnienia zdolności irlandzkiej Straży Przybrzeżnej. Zastąpienie wcześniej wykorzystywanych cięższych śmigłowców S-92 inną konstrukcją, zaprojektowaną pod odmienny profil zadań, oznacza zmianę charakteru operacyjnego systemu ratownictwa. Dlatego krytyczne głosy pojawiające się wokół tej decyzji nie odnoszą się do jakości samej maszyny, lecz do konsekwencji jej wykorzystania w trudnych warunkach środowiskowych, typowych dla irlandzkiego wybrzeża.
Właśnie w tym miejscu różnice pomiędzy poszczególnymi typami maszyn zaczynają mieć znaczenie operacyjne, a nie tylko katalogowe. Dodatkowy lot, który przy brzegu jest możliwy, na otwartym Atlantyku może już nie wchodzić w grę.
Leonardo AW189 – charakterystyka konstrukcji i zastosowanie
Leonardo AW189 to cywilny, dwusilnikowy śmigłowiec wielozadaniowy, rozwijany przez europejski koncern Leonardo od 2011 roku. Konstrukcja została zaprojektowana z myślą o szerokim spektrum zastosowań, obejmujących zadania transportowe, operacje offshore oraz misje poszukiwawczo-ratownicze. Maszyna charakteryzuje się maksymalną masą startową na poziomie około 8,6 tony oraz kabiną umożliwiającą elastyczną konfigurację pod kątem transportu osób lub wyposażenia specjalistycznego.
AW189 są wykorzystywane w zadaniach poszukiwawczo-ratowniczych przez użytkowników cywilnych i państwowych. W zależności od konfiguracji śmigłowce te mogą przenosić wyposażenie medyczne oraz sprzęt do ewakuacji poszkodowanych z użyciem wciągarki. Konstrukcja AW189 znajduje zastosowanie w działaniach prowadzonych zarówno w rejonach przybrzeżnych, jak i w głębi morza.
Sikorsky S-92 – cięższa platforma dla zadań offshore i SAR
Sikorsky S-92 to dwusilnikowy śmigłowiec zaprojektowany z myślą o długotrwałych operacjach nad morzem, w szczególności na potrzeby przemysłu wydobywczego oraz służb ratowniczych. Konstrukcja charakteryzuje się większymi wymiarami kadłuba oraz obszerną kabiną, co umożliwia jednorazowy transport większej liczby osób lub rozbudowanego wyposażenia medycznego i ratowniczego.
Śmigłowce S-92 od lat są wykorzystywane w zadaniach poszukiwawczo-ratowniczych w takich państwach jak Irlandia, Wielka Brytania czy Republika Korei, zarówno przez służby państwowe, jak i operatorów cywilnych realizujących kontrakty rządowe. Konstrukcja ta znalazła szerokie zastosowanie w operacjach offshore, gdzie istotne znaczenie mają duży zasięg oraz długi czas lotu, szczególnie przy działaniach prowadzonych daleko od linii brzegowej.
Porównanie śmigłowców AW189 i S-92
Parametr Leonardo AW189 Sikorsky S-92 Typ śmigłowca dwusilnikowy, wielozadaniowy dwusilnikowy, wielozadaniowy Producent Leonardo Sikorsky Długość ok. 17,6 m ok. 17,1 m Wysokość ok. 5,1 m ok. 5,0 m Średnica wirnika nośnego ok. 14,6 m ok. 17,2 m Maksymalna masa startowa ok. 8 600 kg ok. 12 000 kg Prędkość przelotowa ok. 260 km/h ok. 280 km/h Pułap praktyczny ok. 4 600 m ok. 4 600 m Zasięg maksymalny ok. 900 km ok. 1 000 km Pojemność kabiny do ok. 19 osób (zależnie od konfiguracji) do ok. 19 osób (większa przestrzeń) Dlaczego Irlandia patrzy na to inaczej niż reszta Europy
To, co w innych państwach uznawane jest za akceptowalny kompromis, w irlandzkich realiach bywa oceniane znacznie surowiej. Wynika to nie tylko z geografii, lecz także z charakteru zdarzeń, z jakimi służby mierzą się na co dzień. Duża część interwencji dotyczy jednostek rybackich i handlowych operujących daleko od lądu, często w warunkach szybko pogarszającej się pogody.
W takich sytuacjach zdolność do jednorazowego podjęcia większej liczby rozbitków ma znaczenie kluczowe. Nie zawsze istnieje możliwość powrotu po kolejnych poszkodowanych, nawet jeśli teoretycznie czas dolotu na to pozwala.
Dyskusja, która jeszcze się nie zakończyła
Zmiany w irlandzkim systemie ratownictwa lotniczego pozostają przedmiotem ożywionej debaty, ponieważ dotyczą nie tylko używanego sprzętu, lecz także realnych możliwości prowadzenia akcji ratowniczych w jednym z najbardziej wymagających akwenów Europy. Przykład interwencji przy Fastnet pokazuje, że różnice pomiędzy wykorzystywanymi konstrukcjami śmigłowców mają wymiar praktyczny i bezpośrednio wpływają na przebieg działań poszukiwawczo-ratowniczych.
Zestawienie śmigłowców różniących się gabarytami, masą oraz przestrzenią kabiny unaocznia, że nie każda zmiana sprzętowa oznacza automatyczne wzmocnienie zdolności operacyjnych. W warunkach, w których kluczowe znaczenie ma jednorazowe podjęcie jak największej liczby osób lub prowadzenie działań daleko od brzegu, charakterystyka i możliwości nabiera szczególnego znaczenia.
Obecnie lotniczy komponent irlandzkiego systemu SAR przechodzi etap zmian związanych z realizacją rządowego kontraktu przez operatora Bristow Ireland. W jego ramach dotychczas wykorzystywane śmigłowce Sikorsky S-92 są stopniowo zastępowane maszynami Leonardo AW189. Pierwsze śmigłowce nowego typu zostały już wprowadzone do służby, jednak proces pełnego przejścia na nową flotę wciąż trwa.
Wracając do punktu wyjścia, w którym nasz czytelnik zwrócił uwagę na niejednoznaczną ocenę zmian w irlandzkim lotniczym komponencie SAR, zasadne pozostaje pytanie o długofalowe konsekwencje tej decyzji. Czy w dłuższej perspektywie zmiana wykorzystywanych śmigłowców na wariant morski AW189 rzeczywiście przełoży się na wzrost skuteczności ratownictwa morskiego w warunkach częstych sztormów i szybko zmieniającej się pogody u wybrzeży Irlandii, czy też przyniesie nowe wyzwania organizacyjne i operacyjne dla irlandzkiej Straży Przybrzeżnej? Odpowiedź na to pytanie przyniosą zapewne najbliższe lata, pokazując w praktyce, czy ta ryzykowna decyzja przyniosła zamierzony efekt, czy też ujawniła swoje ograniczenia.










