Royal Canadian Navy wprowadziła do służby patrolowiec HMCS Margaret Brooke

28 października patrolowiec arktyczny HMCS Margaret Brooke (AOPV 341) typu Harry DeWolf został oddany do użytku podczas ceremonii w HMC Dockyard w Halifax w Nowej Szkocji.
Zwodowana w listopadzie 2019 roku nowa jednostka, jest drugim okrętem typu budowanego przez stocznię Irving Shipbuilding. Cała seria 6 AOPV jest efektem programu Arctic Offshore Patrol Ship prowadzonego w ramach National Shipbuilding Procurement Strategy.
AOPV HMCS Margaret Brooke typu Harry DeWolf zostały zaprojektowane do użycia w regionach arktycznych Kanady do patrolowania i wspierania ludności w obrębie kanadyjskiej wyłącznej strefy ekonomicznej. Długość całkowita okrętu wynosi 103,6 m, a szerokość 19,0 m. Wyporność wynosi 6615 ton.
Patrolowiec posiada zamknięty pokład dziobowy, który chroni maszyny i miejsca pracy przed arktycznym klimatem. Jest napędzany przez system diesel-elektryczny składający się z czterech 3,6-megawatowych (4800 KM) czterosuwowych generatorów MAN 6L32/44CR, oraz dwóch elektrycznych silników napędowych o mocy 4,5 megawata (6000 KM) napędzających dwa wały.
Czytaj więcej o Australi która rozważa możliwość budowy nowych lekkich korwet
AOPV Margaret Brooke jest w stanie osiągnąć 17 węzłów na otwartej wodzie i 3 węzły podczas lodołamania w jednorocznym lodzie o grubości 1 metra. Statek jest również wyposażony w dziobowy ster strumieniowy, który pomaga podczas manewrów i cumowania bez konieczności korzystania z pomocy holownika. Zasięg wynosi 6800 mil morskich a autonomiczność 85 dni. Jednostka jest wyposażona w stabilizatory płetwowe w celu zmniejszenia przechyłu na otwartych wodach.

AOPV jest w stanie przewozić wiele ładunków użytecznych, w tym kontenery, sprzęt do badań podwodnych lub jednostki desantowe. Operacje związane z ładunkami wspomaga 20-metrowy dźwig. Okręt jest wyposażony w pokład dla pojazdów, który może pomieścić ciężarówki typu pickup, pojazdy terenowe i skutery śnieżne.
Okręt posiada również dwie 8,5-metrowe wielozadaniowe łodzie ratownicze zdolne do osiągania prędkości ponad 35 węzłów Uzbrojenie stanowi w armata BAE Mk38 kalibru 25 mm, oraz dwa karabiny maszynowe M2 Browning kalibru 12,7 mm. Patrolowiec posiada pokładowy hangar i pokład lotniczy dla śmigłowców do wielkości Sikorsky CH-148 Cyclone.
Czytaj też o Diehl Defence który otrzymał kontrakt na produkcję pocisku przeciwokrętowego RBS15
Jednostka Margaret Brooke, przed formalnym oddaniem do użytku, znalazła się wśród okrętów RCN wysłanych do Arktyki w ramach wielonarodowych ćwiczeń wojskowych Operation Nanook w sierpniu 2022 roku. We wrześniu 2022 r., HMCS Margaret Brooke otrzymał zadanie niesienia pomocy ofiarom huraganu Fiona w prowincji Maritimes. Okręt otrzymał zadanie zapewnienia pomocy, w tym oceny szkód i kontroli warunków socjalnych, najbardziej dotkniętych żywiołem społecznościom wzdłuż południowego wybrzeża Nowej Fundlandii.
Autor: TDW

Zimowa aura Zalewu Wiślanego. Poduszkowce MOSG

Poduszkowce zwykle widzimy oczami wyobraźni pędzące po gładkiej tafli wody, zostawiające za sobą pióropusze piany. Tymczasem ich prawdziwy żywioł zaczyna się wtedy, gdy warunki stają się najtrudniejsze. Zima i lód nie oznaczają końca służby – to właśnie w takich realiach te jednostki pokazują, po co zostały zaprojektowane i dlaczego wciąż pozostają niezbędne.
W artykule
Zalew Wiślany pozostaje newralgicznym obszarem styku Polski i Federacji Rosyjskiej oraz jednocześnie zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Od tego rejonu jest zaledwie 15 mil morskich do portu w Bałtijsku oraz 24 mile morskie do portu w Królewcu, co najlepiej obrazuje wagę codziennej obecności i gotowości funkcjonariuszy MOSG.
Pierwsze spotkanie z poduszkowcami na stoczniowym
Do tej pory na naszym portalu nie było okazji, by szerzej przyjrzeć się poduszkowcom. Dlatego dziś warto zabrać czytelnika w nieco inną podróż – do świata maszyn, które rzadko trafiają na pierwsze strony, choć zimą wykonują jedną z najbardziej wymagających służb. To próba pokazania ich prawdziwego oblicza, bliżej realiów codziennej pracy – dziś na lodzie.
Poduszkowce w systemie ochrony granicy państwowej
W praktyce operacyjnej Morskiego Oddziału Straży Granicznej szczególne znaczenie ma Zalew Wiślany. Zmienna głębokość, rozległe płycizny oraz zimą zwarta lub spękana pokrywa lodowa w istotny sposób ograniczają wykorzystanie klasycznych jednostek patrolowych. W takich warunkach poduszkowce stają się narzędziem, które pozwala zachować ciągłość służby bez względu na porę roku.
Specyfika poduszkowców polega na tym, że nie poruszają się one w klasyczny sposób, opierając się na wyporności kadłuba. Dzięki wytwarzanej poduszce powietrznej jednostka unosi się nad podłożem, co umożliwia jej przemieszczanie się zarówno po wodzie, jak i po lodzie, śniegu czy płytkich, zarośniętych fragmentach akwenu. W praktyce oznacza to zdolność do działania tam, gdzie zimą granica między wodą a lądem zaciera się niemal całkowicie, a użycie standardowych jednostek pływających staje się niemożliwe lub niebezpieczne.
Ta cecha konstrukcyjna wprost przekłada się na zakres zadań realizowanych w warunkach zimowych. W praktyce obejmują one działania patrolowo-interwencyjne oraz poszukiwawczo-ratownicze. Latem operują na wodzie, zimą bez problemu przemieszczają się między taflą lodu, wodą oraz pasami trzcinowisk. Zachowują zdolność podejmowania osób z wody i lodu, mogą prowadzić działania w dzień i w nocy oraz funkcjonować przy ograniczonej widoczności. To właśnie ta uniwersalność sprawia, że pozostają jednym z filarów zabezpieczenia granicy na tym odcinku.
Poduszkowce wykorzystywane są również podczas kontroli działalności rybackiej oraz jako wsparcie innych służb, gdy warunki lodowe wykluczają użycie standardowych środków pływających.
Griffon 2000TD w służbie MOSG
W Morskim Oddziale Straży Granicznej wykorzystywane są poduszkowce typu Griffon 2000TD, zaliczane do średnich jednostek patrolowych przeznaczonych do działań w szczególnie wymagających warunkach środowiskowych. Konstrukcja oparta na elastycznym fartuchu i systemie wytwarzania poduszki powietrznej umożliwia im skuteczne operowanie zarówno na wodzie, jak i na skutej lodem powierzchni, a także na terenach podmokłych i porośniętych sitowiem.
Jednostki obsługiwane są przez czteroosobową załogę, przy możliwości zabrania na pokład do ośmiu dodatkowych osób, co ma istotne znaczenie podczas działań patrolowo-interwencyjnych oraz poszukiwawczo-ratowniczych. Poduszkowce osiągają prędkość maksymalną nie mniejszą niż 30 węzłów, zachowując autonomiczność operacyjną na poziomie co najmniej 10 godzin. Ich ładowność wynosi nie mniej niż 2000 kg, a zdolność pokonywania przeszkód sięga 70 cm, co w praktyce przekłada się na swobodę działania w warunkach zimowych.
Zdolności te mają kluczowe znaczenie na Zalewie Wiślanym, gdzie zimowa pokrywa lodowa w praktyce uniemożliwia regularne użycie klasycznych jednostek pływających. Z perspektywy służby granicznej nie są to efektowne ciekawostki techniczne, lecz codzienne narzędzie pracy – ciche gwarancje tego, że ochrona granicy państwowej na wodzie i lodzie pozostaje zachowana niezależnie od pory roku i warunków pogodowych.










