Zawody przyszłości – praca przy Morskich Farmach Wiatrowych: technik serwisu turbin i technik napraw łopat

W trzeciej odsłonie naszego cyklu poświęconego zawodom związanym z morskimi farmami wiatrowymi, przedstawiamy kluczowe profesje odpowiedzialne za utrzymanie i naprawy turbin wiatrowych oraz łopat wirnika. Praca na morzu, a do tego uprawnienia do pracy na wysokości to tylko jedne z warunków niezbędnych do zatrudnienia na tych stanowiskach.
W artykule
Technik serwisu turbin wiatrowych
Praca jako technik serwisu turbin wiatrowych to nie tylko codzienny serwis i naprawa mechanicznych, elektrycznych i hydraulicznych komponentów zgodnie z wytycznymi producenta.
Zawód technika serwisu turbin wiatrowych ma niepowtarzalne perspektywy w przyszłościowej branży, jaką jest morska energetyka wiatrowa. Oferuje on realne możliwości rozwoju kariery z jasno określonym planem, a także zapewnia odpowiednie szkolenia i certyfikaty. Dołączając do grona osób pracujących w tym zawodzie, specjalista ma doskonałą szansę stać się członkiem globalnej społeczności techników serwisu turbin wiatrowych.
Codzienne zadania technika zajmującego się serwisowaniem morskich farm wiatrowych, obejmują nie tylko sprawdzanie punktów BHP i wykonywanie okresowych czynności serwisowych, ale również wymianę komponentów i naprawę usterek, aby przywrócić turbinę do pełnej sprawności. Oprócz tego, technicy sporządzają raporty z pracy przeprowadzonej na turbinie, zapewniając pełną dokumentację.

Wymagane umiejętności i kompetencje to przede wszystkim: techniczne podejście do zadań, umiejętność pracy w zespole oraz zdolność do rozwiązywania problemów i precyzja w działaniu. Z pracą w tym zawodzie związane są określone kwalifikacje poparte zaświadczeniami. Wymagane certyfikaty i szkolenia to m.in. -GWO Basic Safety Training Basic Technical Training, SEP (Stowarzyszenie Elektryków Polskich), UDT (akredytowane ośrodki szkolenia Urzędu Dozoru Technicznego) oraz szkolenia specjalistyczne oferowane przez producentów turbin.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/zawody-przyszlosci-praca-przy-mfw-czesc-1/
Ważnym wymogiem w tym zawodzie jest także znajomość języka angielskiego technicznego, aby móc swobodnie porozumiewać się w międzynarodowym środowisku. Technicy turbin wiatrowych, znani również jako technicy wiatrowi, to profesjonaliści odpowiedzialni za kontrolę i konserwację turbin wiatrowych. Większość swojego czasu spędzają wewnątrz turbiny, wykonując prace konserwacyjne, rozwiązując problemy z elektrycznymi, mechanicznymi lub hydraulicznymi komponentami, a także wymieniając lub naprawiając elementy, które nie funkcjonują poprawnie. Zawód technika serwisu turbin wiatrowych oferuje nie tylko satysfakcję z pracy na wysokościach i możliwość podróży po całym świecie, ale także stanowi nieodzowny element rozwijającej się branży energii odnawialnej.
Technik napraw łopat turbin
Technik napraw łopat turbin z dostępem linowym to zawód, który łączy profesjonalistów z różnych branż. Osoby zainteresowane zatrudnieniem na tym stanowisku muszą posiadać specjalistyczną wiedzę i umiejętności w dziedzinie dostępu linowego, co pozwala im na pracę w trudno dostępnych miejscach, takich jak łopaty turbin wiatrowych, zewnętrzne części turbiny i strefy pod gondolą. Tutaj także – jak w przypadku technika serwisu turbin wiatrowych – oprócz pracy na wysokości dochodzi także gotowość do pracy na pełnym morzu.
Dodatkowo, technik naprawy łopat turbin powinien mieć ukończone odpowiednie kursy i szkolenia w zakresie dostępu linowego oraz innych specjalistycznych dziedzin.
Obowiązki technika napraw łopat charakteryzują się różnorodnością. Oprócz przypinania kabli, prac porządkowych, usuwania wycieków, technik może być odpowiedzialny za podłączenia elektryczne, wykonywanie pomiarów, prace spawalnicze, prace antykorozyjne, naprawę łopat, malowanie, inspekcje i przeglądy techniczne. Dzięki specjalistycznym umiejętnościom w zakresie dostępu linowego, technicy mogą liczyć na atrakcyjne wynagrodzenie.

Naprawa turbin wiatrowych to jedna z głównych dziedzin, w której wykorzystuje się dostęp linowy. Technicy pracują systematycznie, skupiając się na oddziaływaniach fizycznych, którym podlegają łopaty elektrowni. Naprawy polegają na odbudowie uszkodzonych elementów za pomocą kompozytów, żywic, farb i specjalistycznych produktów chemicznych. Technik naprawy łopat usuwa uszkodzone fragmenty powłok, a następnie odbudowuje je zgodnie z odpowiednimi procedurami.
Dostęp do wież turbin wiatrowych jest zapewniany za pomocą specjalistycznych jednostek transportowych CTV, które umożliwiają przewóz pracowników, niezbędnych części oraz zapasów na wieże.
W trakcie swojego dnia pracy technik naprawy łopat turbin wiatrowych przygotowuje sprzęt wysokościowy i niezbędne materiały do pracy. Na bazie raportów pogodowych musi dobrać niezbędny system linowy, aby dotrzeć do miejsca wykonania pracy. Po wykonaniu naprawy i dokumentacji fotograficznej uruchamia turbinę przy wsparciu technika rozruchu. Na koniec jego obowiązkiem jest sporządzanie raportu z wykonanej pracy.
W przypadku trudnych warunków pogodowych, takich jak silny wiatr czy wysokie fale, technicy serwisu turbin wiatrowych są zwolnieni z obowiązków pracy na morzu. Priorytetem jest bezpieczeństwo pracowników, dlatego w takich sytuacjach prace mogą zostać wznowione po ustąpieniu niekorzystnych warunków pogodowych.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Norwegia z zamówieniem na kolejne okręty podwodne typu 212CD

Rząd Norwegii zatwierdził zakup dwóch dodatkowych okrętów podwodnych typu 212CD. Decyzja ta zwiększa planowaną liczbę jednostek dla Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii (Sjøforsvaret) z czterech do sześciu.
W artykule
Zgodnie z informacją przekazaną w komunikacie prasowym, niemiecki koncern stoczniowy TKMS poinformował o podpisaniu umowy rozszerzającej dotychczasowe zamówienie w ramach programu 212CD. Dla spółki jest to jedno z największych zamówień w jej historii.
Rozszerzenie norweskiego zamówienia
Zatwierdzenie zakupu dwóch kolejnych jednostek oznacza formalne rozszerzenie kontraktu realizowanego na potrzeby Sjøforsvaret. Po podpisaniu umowy liczba okrętów przewidzianych dla Norwegii wzrosła do sześciu, co wpisuje się w długofalowe plany modernizacji sił podwodnych tego państwa.
Program 212CD od początku realizowany jest jako wspólne przedsięwzięcie Norwegii i Niemiec, którego celem jest pozyskanie nowoczesnych konwencjonalnych okrętów podwodnych o ujednoliconej konstrukcji.
Znaczenie programu 212CD
Prezes TKMS Oliver Burkhard podkreślił w komunikacie, że projekt ma strategiczne znaczenie zarówno dla wzmacniania europejskich zdolności obronnych, jak i dla pogłębiania współpracy między oboma państwami. Rozszerzenie zamówienia zostało przedstawione jako wyraz zaufania do jakości oferowanych rozwiązań oraz do dotychczasowego partnerstwa przemysłowego.
Według informacji producenta, okręty typu 212CD wyróżniają się zaawansowanymi zdolnościami w zakresie świadomości sytuacyjnej, rozbudowaną łącznością z sojuszniczymi jednostkami oraz obniżoną sygnaturą, co ma stawiać je w gronie najbardziej zaawansowanych konwencjonalnych okrętów podwodnych na świecie.
Wspólny program i jego znaczenie dla przemysłu
W komunikacie zwrócono również uwagę na korzyści wynikające z kooperacyjnego charakteru programu. Wspólna konstrukcja ma zapewniać współpracę z siłami NATO oraz spełniać wymagania stawiane działaniom w wymagających warunkach, w tym w rejonach arktycznych.
Jednocześnie program ma przynosić wymierne efekty w obszarze badań i rozwoju, szkolenia załóg, logistyki oraz utrzymania technicznego. Producent wskazuje, że takie podejście pozwala na optymalizację kosztów oraz generowanie wartości dodanej dla przemysłu niemieckiego i norweskiego.
Maksymalny wolumen zamówień w programie
W grudniu 2024 roku niemiecki rząd federalny podpisał umowę na zakup czterech opcjonalnych okrętów typu 212CD, co zwiększyło liczbę jednostek przewidzianych dla niemieckiej marynarki z dwóch do sześciu. Po decyzji Norwegii łączny wolumen programu osiągnął planowany poziom dwunastu okrętów.
Potencjalna dalsza rozbudowa
Kolejnym etapem programu może być jego rozszerzenie o maksymalnie dwanaście okrętów podwodnych dla Kanady. Jak podkreślono w komunikacie, niemiecki koncern stoczniowy współpracuje w tym zakresie z partnerami niemieckimi i norweskimi w ramach trwającej procedury.
Decyzja Norwegii potwierdza rosnące znaczenie programu 212CD na europejskim rynku okrętów podwodnych i wzmacnia jego pozycję jako jednego z kluczowych przedsięwzięć w obszarze współpracy obronnej państw NATO.










