Nowa eksperymentalna jednostka Royal Navy XV Patrick Blackett przechodzi próby morskie

20 lutego b.r., prototypowa jednostka XV Patrick Blackett zakończyła pomyślnie próby stoczniowe, w wyniku czego uzyskała zgodę na przeprowadzenie prób morskich. 

Pomyślne próby stoczniowe i wyjście na próby morskie XV Patrick Blackett pokazuje zaangażowanie NavyX w rozwój technologii morskich bezzałogowców, które zrewolucjonizuje operacje morskie w przyszłości oraz pomorze Brytyjczykom na szybkie przeprowadzenie eksperymentów i wprowadzenie technologii autonomicznych do służby w Royal Navy.

XV Patrick Blackett (XV oznacza eXperimental Vessel) został zamówiony jako dedykowana platforma testowa, która pozwoli uniknąć konieczności angażowania do prac eksperymentalnych jednostek floty operacyjnej. Jego załoga składa się z 5 członków RN, ale posiada miejsca do spania dla dodatkowych 12 osób (techników i inżynierów zaangażowanych w próby). Jego pierwszym dowódcą będzie komandor porucznik Samuel Nightingale, specjalista zespołu NavyX.

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/grecja-konczy-badania-sejsmiczne-u-wybrzezy-krety/

Zamówienie eksperymentalnej jednostki zostało zrealizowane w mniej niż rok, przy całkowitym koszcie zaledwie 9 333 151 GBP. Projekt został rozpoczęty w sierpniu 2021 r., a w grudniu ogłoszono przetarg na jednostkę, co oznaczało adaptacje już istniejącego obiektu, zbudowanego bez zamówienia. Wymagania RN określały wyporność jednostki na maksymalnie 500 ton, długość mniej niż 48 m., i prędkość co najmniej 20 węzłów. Wymagany był również duży pokład roboczy na rufie z miejscem na co najmniej dwa kontenery TEU. 

Patrick Blackett to zmodyfikowany Fast Crew Supplier 4008 (FCS 4008) zaprojektowany i zbudowany przez holenderską stocznie Damen Shipyards. Jednostka posiada unikalne matowe czarne wykończenie oraz nosi emblemat NavyX po obu stronach kadłuba. Na każdej burcie nadbudówki został namalowany duży kod QR, który daje użytkownikom smartfonów link do wybranej przez NavyX strony internetowej. Jest to doskonały sposób na promowanie zaangażowania społecznego i dostarczanie aktualnych wyjaśnień na temat podejmowanych prac. 

XV Patrick Blackett (X01) jest przełomowym eksperymentalnym okrętem Royal Navy, który służy jako platforma testowa dla najnowocześniejszych technologii, w tym bezzałogowych pojazdów podwodnych i bezzałogowych pojazdów nawadnych.

Czytaj też: https://portalstoczniowy.pl/autonomiczny-niszczyciel-min-royal-navy-rozpoczyna-testy-w-zatoce-perskiej/

XV nosi imię Patricka Maynarda Stuarta Blackett’a (1897-1974) znanego fizyka doświadczalnego nagrodzonego w 1948 roku Nagrodą Nobla w dziedzinie fizyki i prezesa Royal Society . Blackett wstąpił do RN w 1910 r. i brał czynny udział w pierwszej wojnie światowej, służąc na krążowniku HMS Carnarvon podczas bitwy o Falklandy w 1914 r., a później na pancerniku HMS Barham w bitwie jutlandzkiej. Podczas II wojny światowej pracował w Royal Aircraft Establishment, opracowując technologie do zwalczania, U-Boot’ów.

Później został dyrektorem Naval Operational Research i na podstawie analizy danych słusznie argumentował, że środki przeznaczone na bombardowanie obszarowe Niemiec nie były proporcjonalne do jego skuteczności. Do tej pory Blackett był powszechnie honorowany przez środowiska akademickie jako jeden z największych brytyjskich naukowców XX wieku, ale jego znaczenie dla historii marynarki wojennej było raczej pomijane. XV teraz w pełni uznaje jego wkład i jest odpowiednią nazwą dla jednostki, która ma być używana do najnowocześniejszych badań morskich. 

Źródło: Royal Navy

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Morski szlak kokainy. Zatrzymania i rozbita siatka przemytnicza

    Morski szlak kokainy. Zatrzymania i rozbita siatka przemytnicza

    Hiszpańskie organy ścigania ujawniają kolejne szczegóły dotyczące rozbitej transatlantyckiej siatki zajmującej się przemytem kokainy. Jej działalność opierała się na precyzyjnie zaplanowanej logistyce morskiej oraz zaawansowanych środkach łączności.

    Jak wynika z informacji przekazanych przez Policía Nacional, rozbicie siatki i seria zatrzymań były finałem trwających około roku działań prowadzonych przez hiszpańskie organy ścigania. Grupa funkcjonowała jako rozbudowana, wieloszczeblowa struktura przestępcza, zdolna do prowadzenia długotrwałych działań na otwartym morzu.

    Szyfrowana łączność i pływające zaplecze

    Według śledczych grupa przestępcza dokładała wszelkich starań, by utrudnić identyfikację oraz przechwytywanie sygnałów łączności. Wykorzystywano szyfrowanie, łączność satelitarną oraz kodowany język operacyjny, a działania realizowano głównie nocą. Pozwalało to ograniczyć ryzyko wykrycia przez patrole morskie i lotnicze.

    Na szczególną uwagę zasługuje stworzenie przez przemytników pływającego zaplecza operacyjnego. Na wodach Atlantyku funkcjonowały improwizowane „platformy” wspierające ciągłość działań, wykorzystywane jako miejsca odpoczynku oraz wymiany załóg szybkich łodzi. Mniejsze jednostki realizowały zadania zaopatrzeniowe, dostarczając paliwo i żywność, inne pełniły rolę jednostek obserwacyjnych, monitorując ruchy patroli hiszpańskich służb i ostrzegając o ich zbliżaniu się.

    Skala przemytu i realny wpływ na rynek

    Jak podają hiszpańskie służby, tylko w 2025 roku gang mógł przemycić do Europy około 57 ton kokainy. Jest to ilość, która nie tylko potwierdza przemysłowy charakter procederu, lecz także wskazuje na realny wpływ tej działalności na europejski rynek narkotykowy. Zdaniem śledczych skala operacji plasuje rozbitą strukturę wśród największych organizacji przestępczych działających na morskich szlakach Atlantyku w ostatnich latach.

    Prędkość, pościgi i ofiary

    Działalność ta nie była pozbawiona ryzyka. Łodzie motorowe operowały z prędkościami sięgającymi 40 węzłów, zarówno na wodach przybrzeżnych, jak i na odcinkach rzecznych. Podczas policyjnych pościgów dochodziło do kolizji, w tym zdarzeń o tragicznych konsekwencjach. W 2024 roku jeden z członków gangu zginął po rozbiciu jednostki na rzece Gwadalkiwir.

    Według ustaleń śledczych przywódca grupy przestępczej miał przekazać rodzinie zmarłego równowartość ponad 14 mln dolarów w zamian za zachowanie milczenia. Ten epizod pokazuje skalę zasobów finansowych, jakimi dysponowała organizacja, oraz bezwzględny charakter jej wewnętrznych mechanizmów kontroli.

    Morze jako pole walki z przestępczością

    Hiszpańskie służby podkreślają, że rozbita siatka stanowiła przykład nowej generacji przestępczości morskiej, w której granica między klasycznym przemytem a złożoną operacją logistyczną ulega zatarciu. Morze pozostaje jednym z kluczowych obszarów rywalizacji z międzynarodowymi strukturami przestępczymi, wymagającym długofalowych działań, współpracy międzynarodowej oraz stałego rozwoju zdolności rozpoznawczych i operacyjnych.