Polenergia odnotowała pozytywny wynik finansowy w IV kwartale 2022 r.

Polenergia, polska spółka energetyczna, ogłosiła wstępny wynik skonsolidowanego skorygowanego zysku netto w IV kwartale 2022 r. wynoszący 54,3 mln zł, co oznacza wzrost o 15,9 mln zł w porównaniu do poprzedniego roku. W ciągu całego 2022 roku zysk netto spadł o 25,2 mln zł r/r, wynosząc 162 mln zł.

Wyniki finansowe grupy w 2022 r. miały negatywny wpływ przez skokową zmienność cen energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz trudną sytuację w systemach elektroenergetycznych w Europie. Niemniej jednak, dzięki wyższemu wynikowi EBITDA w IV kw. 2022 r. oraz utrzymaniu wyniku EBITDA za cały 2022 r. na poziomie zbliżonym do roku poprzedniego, Polenergia wykazała odporność w trudnym otoczeniu rynkowym i regulacyjnym.

Skorygowany wynik EBITDA grupy w IV kwartale 2022 r. wyniósł 110 mln zł, co oznacza wzrost o 31,2 mln zł w porównaniu do wyniku w analogicznym okresie roku poprzedniego. Przyczyniły się do tego między innymi, wyższy wynik w segmencie lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych oraz wyższy wynik na sprzedaży energii elektrycznej z aktywów OZE (należących do grupy oraz zewnętrznych) w konsekwencji wyższych cen sprzedaży energii elektrycznej i niższego wpływu kosztów profilu wiatrowego. Wynik ze sprzedaży rozwiązań w zakresie energetyki prosumenckiej, w tym paneli fotowoltaicznych i pomp ciepła, również przyczynił się do wzrostu wyniku EBITDA.

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/odkryj-skandynawie-z-polferries-sezon-turystyczny-rozpoczety/

W ciągu 12 miesięcy zakończonych 31 grudnia 2022 r. skorygowany wynik EBITDA grupy wyniósł 354,4 mln zł i był niższy o 6,8 mln zł w porównaniu do wyniku w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wpłynęły na to m.in. niższy wynik na optymalizacji produkcji energii elektrycznej w Elektrociepłowni Nowa Sarzyna oraz brak przychodów z systemu rekompensat ENS w związku z zakończeniem systemu wsparcia. Spadek wyniku EBITDA wynikał również z niższego wyniku na sprzedaży ciepła w ENS wskutek wyższych cen gazu i uprawnień do emisji CO2 w roku 2022.

Źródło: ISBnews

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.

    Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.

    Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy

    Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.

    Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.

    Przejście do Ameryki Południowej

    Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.

    Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.

    Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego

    Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.

    W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.

    Rola w strukturach marynarki wojennej

    W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.

    W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.