Soloch: to już wojna nielicząca się z życiem cywilów 

Na Ukrainie mamy do czynienia z wojną w najbrutalniejszej formule, nieliczącą się z życiem cywilów, przypominającą okupację niemiecką na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej – powiedział w czwartek szef BBN Paweł Soloch.
Soloch w poranku rozgłośni katolickich „Siódma 9″ zaznaczył, że trzeba próbować korzystać z każdej „furtki i furteczki” do negocjacji np. o zawieszeniu broni czy o liniach rozgraniczenia walk, ale – jak mówił – „większe nadzieje należy pokładać w międzynarodowej postawie, która być może zmusi Kreml do jakiegoś opamiętania”.
Jego zdaniem, Rosjanie nie są w stanie utrzymać już „propagandowej linii wyzwolicielskiej” i w ostatnich godzinach „zmienili taktykę na bardziej brutalną, przypominającą okupację niemiecką na ziemiach polskich w czasie drugiej wojny światowej”. „Mamy już do czynienia z wojną w najbrutalniejszej formule, nieliczącą się z życiem cywilów; to nie są żadne +uderzenia precyzyjne+, tylko próba zastosowania wojskowego walca wobec narodu ukraińskiego” – zaznaczył.
Szef BBN zaapelował także, aby nie publikować np. w mediach społecznościowych żadnych zdjęć, filmików czy informacji, które mogą być wykorzystywane przez stronę rosyjską do celów wywiadowczych bądź propagandowych, w tym do „siania paniki wśród naszego społeczeństwa”.
„Każdy ma telefon, kamerę, może zrobić zdjęcie, film i jest taki odruch chwalenia się w mediach społecznościowych ty, gdzie się było i jaki e rzeczy się widziało. Pozostaje tylko apelować o powstrzymywanie się przed takimi działaniami, które nawet robione w dobrej wierze, a później przechwycone przez przeciwnika mogą być wykorzystywane do jakichś montaży, pokazywania niestworzonych rzeczy, siania paniki również wśród naszego społeczeństwa” – powiedział.
Według niego, „musimy mieć świadomość, że będziemy co najmniej przez najbliższe miesiące, oby nie lata, ale i na to musimy się przygotować, krajem frontowym, poddanym penetracji rosyjskich służb, manipulacji”.
Autor: Mieczysław Rudy/PAP

Norwegia z zamówieniem na kolejne okręty podwodne typu 212CD

Rząd Norwegii zatwierdził zakup dwóch dodatkowych okrętów podwodnych typu 212CD. Decyzja ta zwiększa planowaną liczbę jednostek dla Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii (Sjøforsvaret) z czterech do sześciu.
W artykule
Zgodnie z informacją przekazaną w komunikacie prasowym, niemiecki koncern stoczniowy TKMS poinformował o podpisaniu umowy rozszerzającej dotychczasowe zamówienie w ramach programu 212CD. Dla spółki jest to jedno z największych zamówień w jej historii.
Rozszerzenie norweskiego zamówienia
Zatwierdzenie zakupu dwóch kolejnych jednostek oznacza formalne rozszerzenie kontraktu realizowanego na potrzeby Sjøforsvaret. Po podpisaniu umowy liczba okrętów przewidzianych dla Norwegii wzrosła do sześciu, co wpisuje się w długofalowe plany modernizacji sił podwodnych tego państwa.
Program 212CD od początku realizowany jest jako wspólne przedsięwzięcie Norwegii i Niemiec, którego celem jest pozyskanie nowoczesnych konwencjonalnych okrętów podwodnych o ujednoliconej konstrukcji.
Znaczenie programu 212CD
Prezes TKMS Oliver Burkhard podkreślił w komunikacie, że projekt ma strategiczne znaczenie zarówno dla wzmacniania europejskich zdolności obronnych, jak i dla pogłębiania współpracy między oboma państwami. Rozszerzenie zamówienia zostało przedstawione jako wyraz zaufania do jakości oferowanych rozwiązań oraz do dotychczasowego partnerstwa przemysłowego.
Według informacji producenta, okręty typu 212CD wyróżniają się zaawansowanymi zdolnościami w zakresie świadomości sytuacyjnej, rozbudowaną łącznością z sojuszniczymi jednostkami oraz obniżoną sygnaturą, co ma stawiać je w gronie najbardziej zaawansowanych konwencjonalnych okrętów podwodnych na świecie.
Wspólny program i jego znaczenie dla przemysłu
W komunikacie zwrócono również uwagę na korzyści wynikające z kooperacyjnego charakteru programu. Wspólna konstrukcja ma zapewniać współpracę z siłami NATO oraz spełniać wymagania stawiane działaniom w wymagających warunkach, w tym w rejonach arktycznych.
Jednocześnie program ma przynosić wymierne efekty w obszarze badań i rozwoju, szkolenia załóg, logistyki oraz utrzymania technicznego. Producent wskazuje, że takie podejście pozwala na optymalizację kosztów oraz generowanie wartości dodanej dla przemysłu niemieckiego i norweskiego.
Maksymalny wolumen zamówień w programie
W grudniu 2024 roku niemiecki rząd federalny podpisał umowę na zakup czterech opcjonalnych okrętów typu 212CD, co zwiększyło liczbę jednostek przewidzianych dla niemieckiej marynarki z dwóch do sześciu. Po decyzji Norwegii łączny wolumen programu osiągnął planowany poziom dwunastu okrętów.
Potencjalna dalsza rozbudowa
Kolejnym etapem programu może być jego rozszerzenie o maksymalnie dwanaście okrętów podwodnych dla Kanady. Jak podkreślono w komunikacie, niemiecki koncern stoczniowy współpracuje w tym zakresie z partnerami niemieckimi i norweskimi w ramach trwającej procedury.
Decyzja Norwegii potwierdza rosnące znaczenie programu 212CD na europejskim rynku okrętów podwodnych i wzmacnia jego pozycję jako jednego z kluczowych przedsięwzięć w obszarze współpracy obronnej państw NATO.










