Tajemnicze działania Agia Irini na złożu Lotos Petrobaltic

Sytuacja pełna niewiadomych zaczyna się komplikować w pobliżu jednego ze złóż Lotos Petrobaltic, kluczowego gracza na polskim rynku wydobycia. Jak podaje na Twitterze Kapitan Lisowski, zaobserwowano subtelne zmiany w pozycji statku Agia Irini w pobliżu jednej z platform wydobywczych należących do spółki.
Agia Irini, pływający pod banderą Wysp Marshalla, przyciąga coraz większą uwagę. Poprzednio znany jako King Canola, ten zbudowany w 2013 roku masowiec mierzy prawie 170 metrów długości. Jednostka znajduje się w pobliżu złoża ropy naftowej oznaczonego jako B8 od dłuższego czasu, co rodzi pewne podejrzenia.
Co więcej, Agia Irini zacumował ostatnio w porcie w Królewcu, w Obwodzie Kaliningradzkim. To zdarzenie miało miejsce pomiędzy 8 a 11 czerwca. Ponadto, informacje wskazują, że statek mógł również zacumować w niewielkim porcie w miejscowości Swietłyj, gdzie zlokalizowane są port, stocznia remontowa i ośrodek przetwórstwa rybnego.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/pozar-na-rosyjskim-masowcu/
Tajemnicze manewry na terenach wydobywczych Lotos Petrobaltic mogą okazać się poważnym wyzwaniem dla firmy. Niewystarczająca ilość konkretnych informacji rodzi niepokój wśród obserwatorów i powoduje wątpliwości co do intencji zarówno załogi statku, jak i samej spółki.
Obecnie, obserwujemy sytuację, oczekując na dalsze informacje, które mogą wyjaśnić tajemnicę statku Agia Irini. Bez względu na wynik, sytuacja ta podkreśla konieczność stałego monitorowania i śledzenia aktywności na morzu, zwłaszcza w miejscach, gdzie znajdują się kluczowe zasoby energetyczne.
Źródło: Kapitan Lisowski/MD

Bezpieczny Bałtyk. Marynarka Wojenna z nowymi kompetencjami na morzu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał dziś, w piątek 9 stycznia, tzw. ustawę o bezpiecznym Bałtyku. Nowe przepisy znacząco porządkują zasady użycia sił morskich oraz rozszerzają katalog uprawnień Marynarki Wojennej na Bałtyku i poza polskimi wodami terytorialnymi.
W artykule
Nowe ramy działania Marynarki Wojennej na morzu dzięki ustawie
Podpisana ustawa formalnie nosi nazwę ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu usprawnienia działań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa na polskich obszarach morskich oraz zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. W praktyce dokument reguluje sposób reagowania wojska, Straży Granicznej oraz Policji w środowisku morskim i powietrznym.
Kluczowy nacisk położono na zadania związane z monitorowaniem sytuacji na Bałtyku oraz ochroną infrastruktury krytycznej, obejmującej między innymi instalacje energetyczne i obiekty o znaczeniu strategicznym dla państwa.
Ochrona infrastruktury i użycie uzbrojenia
Ustawa wprowadza jednoznaczne zapisy umożliwiające użycie uzbrojenia przez jednostki Marynarki Wojennej oraz lotnictwo wojskowe w sytuacjach związanych z obroną infrastruktury krytycznej, samoobroną oraz ochroną innych wojskowych statków powietrznych i okrętów, a także jednostek Straży Granicznej i Policji.
W sytuacjach nagłych decyzja o otwarciu ognia może zostać podjęta przez dowódcę okrętu lub statku powietrznego po uzyskaniu zgody Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Rozwiązanie to ma skrócić czas reakcji w warunkach dynamicznie rozwijającego się zagrożenia.
Marynarka Wojenna poza wodami terytorialnymi
Istotną zmianą jest rozszerzenie katalogu przesłanek umożliwiających użycie Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa. Obok dotychczasowych zadań, takich jak udział w misjach pokojowych czy wsparcie sojuszników, pojawiła się możliwość prowadzenia działań służących wzmocnieniu bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej.
W praktyce oznacza to, że okręty Marynarki Wojennej mogą realizować zadania monitorowania bezpieczeństwa także na wodach międzynarodowych Bałtyku, bez konieczności każdorazowego uruchamiania długotrwałej procedury decyzyjnej.
Decyzja MON bez udziału prezydenta
Jednym z kluczowych rozwiązań wprowadzonych ustawą jest możliwość kierowania okrętów Marynarki Wojennej na wody międzynarodowe na podstawie decyzji Ministra Obrony Narodowej, bez angażowania głowy państwa. Do tej pory podobne działania wymagały postanowienia prezydenta, co w praktyce wydłużało proces decyzyjny i utrudniało szybkie reagowanie na zagrożenia na morzu, które dziś mają charakter nagły, trudny do jednoznacznej identyfikacji i wymagają natychmiastowej odpowiedzi.
Podczas prac parlamentarnych zapis ten był krytykowany przez część opozycji oraz przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Argumenty te miały jednak charakter przede wszystkim ustrojowy. Z punktu widzenia bezpieczeństwa morskiego decydujące znaczenie ma czas reakcji. Bałtyk jest akwenem niewielkim, silnie nasyconym infrastrukturą krytyczną i intensywnym ruchem jednostek cywilnych oraz wojskowych. W takich warunkach zdolność do natychmiastowego podjęcia decyzji o wyjściu okrętu w morze stanowi nie przywilej, lecz warunek skutecznego działania.
Nowe kompetencje Marynarki Wojennej i Straży Granicznej
Ustawa przyznaje jednostkom Marynarki Wojennej uprawnienia zbliżone do tych, którymi dysponuje obecnie Straż Graniczna. Dotyczy to między innymi możliwości kontrolowania obcych statków w sytuacjach uzasadnionych względami obronności lub bezpieczeństwa państwa, w tym podczas przepływu obcych jednostek przez polskie obszary morskie.
Jednocześnie kompetencje Straży Granicznej, takie jak zatrzymywanie statków czy kierowanie ich do wskazanego portu, zostały wyraźnie powiązane z zadaniami ochrony infrastruktury krytycznej na morzu.
Wejście w życie przepisów
Zgodnie z zapisami ustawy nowe regulacje wejdą w życie po upływie 14 dni od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Oznacza to szybkie rozpoczęcie obowiązywania nowych zasad działania Marynarki Wojennej w jednym z najbardziej wrażliwych obszarów bezpieczeństwa państwa, jakim pozostaje Morze Bałtyckie.










