Equinor i Polenergia – finansowanie Bałtyk 2 i 3 zamknięte. Rusza budowa

Equinor – norweski koncern energetyczny o międzynarodowym zasięgu – oraz Polenergia, największa prywatna grupa energetyczna w Polsce, sfinalizowały proces pozyskiwania środków na realizację morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3. To największa transakcja typu project finance w historii krajowej energetyki. Łączna wartość zobowiązań finansowych przekracza 6 miliardów euro.
W artykule
Rekordowe finansowanie dla Equinori Polenergii
W przedsięwzięcie zaangażowanych zostało około 30 instytucji finansowych z Polski i zagranicy. Wśród nich znalazły się m.in. Bank Gospodarstwa Krajowego, Europejski Bank Inwestycyjny oraz Nordycki Bank Inwestycyjny. Elementy zabezpieczenia finansowego zapewniają Polska Agencja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych KUKE oraz niemiecka agencja Euler Hermes, oferująca ubezpieczenie kredytodawców.
Finansowanie zostało zorganizowane w sposób rozdzielny dla każdego z projektów – odrębnie dla Bałtyk 2 i Bałtyk 3 – a każdy z pakietów przekracza wartość 3 miliardów euro. W efekcie łączna suma zaangażowanego kapitału ustanowiła nowy rekord w zakresie inwestycji infrastrukturalnych opartych o odnawialne źródła energii na polskim rynku.
Rozpoczęcie budowy farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3
Zamknięcie procesu finansowania oznacza spełnienie warunków zawieszających niezbędnych do uruchomienia kredytów inwestycyjnych. Już 19 maja br. Equinor i Polenergia podjęły finalne decyzje inwestycyjne (FID) dla obu projektów, otwierając tym samym etap realizacji budowy morskich farm wiatrowych.
Zamknięcie finansowania potwierdza strategiczne znaczenie projektów Bałtyk 2 i Bałtyk 3 dla transformacji energetycznej Polski. Teraz skupiamy się na bezpiecznej i terminowej realizacji inwestycji.
Michał Jerzy Kołodziejczyk, prezes Equinor Polska
Projekty Bałtyk 2 i Bałtyk 3, których łączna moc wyniesie 1440 MW, stanowią jeden z filarów polskiej transformacji energetycznej oraz największą prywatną inwestycję energetyczną w historii kraju. Zgodnie z harmonogramem, już w 2028 roku 100 nowoczesnych turbin wiatrowych – każda wyższa od Pałacu Kultury i Nauki – dostarczać będzie energię odnawialną do ponad dwóch milionów gospodarstw domowych.
Lokalizacja obu farm w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego tworzy nie tylko impuls dla poprawy bezpieczeństwa energetycznego państwa, ale również realną szansę na rozwój krajowego przemysłu i wzmocnienie pozycji polskich przedsiębiorstw w łańcuchach dostaw dla sektora offshore.
Źródło: Bałtyk 123/MD

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










