Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Filipiny prowadzą manewry na Morzu Południowochińskim

Filipińska Coast Guard prowadzi ćwiczenia na wodach Morza Południowochińskiego, do których prawa rości sobie rząd w Pekinie. Manewry rozpoczęto w czasie kolejnej eskalacji napięć w spornym regionie.

Jak poinformował rzecznik Coast Guard Filipin, komandor Armando Balilo, trwające manewry to część działań mających na celu zabezpieczenie suwerenności kraju. Odbywają się m.in. w pobliżu kontrolowanej przez władze w Manili wyspy Thitu w archipelagu Spratlejów, sąsiadującej ze zbudowanymi przez Chiny wojskowymi instalacjami. Filipińskie jednostki operują także w rejonie płycizny Scarborough, którą Chińczycy okupują od 2012 roku, oraz leżących na północy kraju wysp Batanes.

Według komandora Balilo ćwiczenia obejmują trening z nawigacji, działania niedużych jednostek pływających, operacje logistyczne i konserwacyjne.

Do zwiększonej aktywności wojskowej na Morzu Południowochińskim dochodzi w czasie najnowszej odsłony sporu o strategiczne i bogate w zasoby wody. Napięcie wzrosło na początku marca, gdy w rejonie Spratlejów wykryto około 200 chińskich jednostek, w tym kutry, statki badawcze oraz okręty Coast Guard. Mimo ponawianych wezwań, rząd w Pekinie odmówił ich wycofania, twierdząc, że kutry chronią się przed złą pogodą.

W połowie kwietnia Filipiny wezwały do MSZ chińskiego ambasadora, przypominając, że rafa, w rejonie której doszło do koncentracji chińskich statków leży wewnątrz należącej do Filipin specjalnej strefy ekonomicznej i jedynie Manila ma prawo do eksploatowania tamtejszych zasobów.

W ubiegły poniedziałek prezydent Rodrigo Duterte zapowiedział, że jeśli Chiny rozpoczną tam odwierty w poszukiwaniu ropy, zrobią to także Filipiny.

Pekin zgłasza historyczne pretensje do 90 proc. obszaru Morza Południowochińskiego, w tym do wód w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego należących do okolicznych państw – poza Filipinami także Wietnamu, Malezji i Brunei. Przez akwen odbywa się tranzyt większości chińskich towarów.

W 2016 roku Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze obalił roszczenia terytorialne Chin wobec Filipin. Władze w Pekinie zignorowały jednak jego orzeczenie, a na spornym obszarze stale dochodzi do incydentów.

W piątek na Filipinach zakończyły się niespełna dwutygodniowe ćwiczenia, w których wzięło udział około 1700 filipińskich i amerykańskich żołnierzy – kilkakrotnie mniej niż w poprzednich manewrach obu krajów, które przed pandemią Covid-19 odbywały się co roku. Stany Zjednoczone, które wielokrotnie wyrażały swoje poparcie dla rządu w Manili w sprawie Morza Południowochińskiego, prowadzą tam regularne patrole, tzw. ćwiczenia swobodnej żeglugi.

Źródło: PAP/MD

 

Udostępnij ten wpis