Hiszpanie wysyłają okręt logistyczny z pomocą wojskową dla Ukrainy

Okręt logistyczny hiszpańskiej marynarki wojennej Ysabel z 200 tonami uzbrojenia i sprzętu wojskowego dla Ukrainy wypłynął z bazy Rota koło Kadyksu. Docelowa jednostka ma rozładować sprzęt wojskowy w polskim porcie. Nie jest to jednak dostawa broni ciężkiej.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez podczas czwartkowego spotkania w Kijowie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim zadeklarował wysłanie militarnego wyposażenia dla Ukrainy.

Rosja groziła wcześniej, że zaatakuje każdą jednostkę przewożącą broń w celu wzmocnienia armii ukraińskiej.

Broń jest już w drodze (…) na pokładzie Ysabel. Ryzyko zaatakowania przez Rosję jest jednak niewielkie, gdy okręt płynie pod banderą NATO i podróżuje do portów NATO-wskich.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez

To największa dotychczasowa pomoc militarna udzielona przez Hiszpanię Siłom Zbrojnym Ukrainy. Oprócz uzbrojenia w dostawie jest 30 ciężarówek oraz 10 lekkich pojazdów terenowych.

Okręt logistyczny Ysabel, zakupiony w 2020 roku przez hiszpańskie ministerstwo obrony za 7,5 miliona euro, jest jednostką umożliwiająca transport pojazdów i personelu. Ma 149 metrów długości i sześć pokładów, o łącznej powierzchni 4793 metrów, na których pomieścić możne nawet 1200 pojazdów i czołgów bojowych.

Hiszpania stopniowo wysyłała pomoc dla władz ukraińskich po inwazji rosyjskiej – na początku marca były to artykuły medyczne, później granatniki, karabiny maszynowe i amunicja.

Źródło: PAP

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

    Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

    Jutro, 9 stycznia, przypada rocznica jednego z bardziej symbolicznych momentów w powojennej historii polskiej floty. Tego dnia w 1988 roku w Gdyni podniesiono banderę na ORPWarszawa – największym i zarazem ostatnim niszczycielu pozostającym w służbie Marynarki Wojennej RP.

    ORP Warszawa – rocznica podniesienia bandery ostatniego niszczyciela

    Jednostka trafiła do Polski na mocy umowy dzierżawy zawartej ze Związkiem Radzieckim, która od początku ograniczała możliwości jej dalszego rozwoju technicznego. Mimo to okręt szybko stał się flagową jednostką floty, pełniąc istotną rolę szkoleniową, reprezentacyjną oraz operacyjną w schyłkowym okresie Układu Warszawskiego.

    Uroczystość podniesienia bandery była zwieńczeniem intensywnego szkolenia polskiej załogi, prowadzonego po przybyciu okrętu do kraju jesienią 1987 roku. Matką chrzestną ORP Warszawa została Krystyna Antos z Huty Warszawa, a pierwszym dowódcą mianowano kmdr. por. Jerzego Wójcika, związanego wcześniej z poprzednim okrętem noszącym to samo imię.

    Od ćwiczeń międzynarodowych do wycofania ze służby

    W kolejnych latach ORP Warszawa uczestniczył w ćwiczeniach na Bałtyku, w rejonie cieśnin duńskich oraz na Morzu Północnym, reprezentując polską banderę także podczas wizyt zagranicznych. Po zmianach politycznych aktywność okrętu uległa ograniczeniu, lecz druga połowa lat 90. przyniosła powrót do intensywniejszej służby oraz pierwsze ćwiczenia z flotami państw NATO.

    Wycofanie okrętu ze służby 5 grudnia 2003 roku zamknęło epokę niszczycieli w polskiej Marynarce Wojennej. Dzisiejsza rocznica pozostaje jednak dobrym pretekstem, by przypomnieć jednostkę, która przez kilkanaście lat była jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli sił nawodnych RP.

    Wspominając dziś ORP Warszawa, trudno nie odnieść wrażenia, że był to okręt stojący na styku dwóch epok. Z jednej strony symbol realiów zimnowojennych, podporządkowanych polityce i ograniczeniom narzuconym z zewnątrz, z drugiej jednostka, która już w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych próbowała odnaleźć swoje miejsce w zmieniającej się Marynarce Wojennej RP.

    Nie był okrętem łatwym w eksploatacji ani wdzięcznym modernizacyjnie, lecz przez lata pozostawał wyraźnym znakiem ambicji i morskiej obecności państwa. Dzisiejsza rocznica to dobra okazja, by spojrzeć na ORP Warszawa nie tylko przez pryzmat parametrów technicznych czy kalendarza służby, lecz także jako świadectwo czasu, w którym polska flota szukała ciągłości, sensu i nowej tożsamości na wzburzonych wodach historii naszego kraju.