Konsorcjum PGZ-MIECZNIK przekazało do IU Przemysłowe Studium Wykonalności

Konsorcjum PGZ-MIECZNIK złożyło do Inspektoratu Uzbrojenia Przemysłowe Studium Wykonalności zawierające m.in. trzy Projekty Koncepcyjne platform okrętowych wraz z korespondującymi propozycjami dot. Zintegrowanych Systemów Walki.
Przedłożona do Inspektoratu Uzbrojenia MON dokumentacja zawiera Projekty Koncepcyjne trzech platform okrętowych od trzech partnerów zagranicznych – niemieckiego, hiszpańskiego oraz brytyjskiego oraz proponowane możliwe konfiguracje Zintegrowanego Systemu Walki, zbudowane wokół czterech wyselekcjonowanych wcześniej rozwiązań w zakresie CMS. Dodatkowo zamawiający otrzymał Analizy Techniczno-Ekonomiczne, a także m.in. założenia dotyczące transferu technologii i wiedzy, inwestycji infrastrukturalnych niezbędnych do uruchomienia produkcji, zarządzania programem czy mobilizacji zasobów.
Konsorcjum PGZ-MIECZNIK przygotowało propozycje ZSW w trzech wariantach: minimalnym – spełniającym wymagania oraz mieszczącym się w przewidzianym na projekt budżecie, optymalnym – wykraczającym poza wymagania brzegowe, również mieszczącym się w widełkach finansowych programu oraz maksymalnym – zawierającym szereg propozycji opcjonalnych, wykraczających poza zakładany przez zamawiającego budżet.
Propozycje platform okrętowych projektowane są z należytym zapasem, pozwalającym na dopasowanie każdej z nich do potrzeb Sił Zbrojnych RP i montaż na nich każdej z oferowanych konfiguracji ZSW. Możliwe będzie także wprowadzanie dalszych modyfikacji w bliższej lub dalszej przyszłości w przypadku podjęcia decyzji o zwiększeniu zdolności Mieczników w trakcie ich eksploatacji.
Program MIECZNIK zakłada pozyskanie trzech nowoczesnych fregat dla Marynarki Wojennej RP. Wielozadaniowe jednostki tej klasy znacząco zwiększą zdolności Marynarki Wojennej RP i pozwolą na realizację szerokiego spektrum zadań na morzu, w tym m.in. w zakresie zabezpieczenia szlaków żeglugowych i infrastruktury energetycznej. Okręty wpłyną na zwiększenie potencjału obronnego Sił Zbrojnych RP, ale także będą stanowić istotny wkład Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, np. realizując zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO.
Źródło: PGZ SA

BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.
W artykule
Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.
Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy
Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.
Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.
Przejście do Ameryki Południowej
Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.
Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego
Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.
W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.
Rola w strukturach marynarki wojennej
W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.
W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.










