PGE ma umowę z Uczelnią Łazarskiego ws. uruchomienia studiów podyplomowych dot. offshore 

Polska Grupa Energetyczna podpisała z Uczelnią Łazarskiego umowę w sprawie uruchomienia pierwszego w Polsce kierunku studiów podyplomowych dotyczącego zarządzania procesami inwestycyjnymi w morskiej energetyce wiatrowej.

PGE podało w komunikacie prasowym, że nowym kierunkiem studiów podyplomowych opracowanym wspólnie przez PGE Polską Grupę Energetyczną oraz warszawską Uczelnię Łazarskiego będzie „Morska energetyka wiatrowa: zarządzanie, przygotowanie i realizacja inwestycji”.

Branża offshore w Polsce potrzebuje wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Najlepszym sposobem na skuteczną budowę rodzimego rynku morskiej energetyki wiatrowej jest wykształcenie przyszłych specjalistów na polskich uczelniach. Dlatego w oparciu o kadrę dydaktyczną Uczelni Łazarskiego, jak i ekspertów, ds. zarządzania, regulacji, ryzyka, finansów, jak i inżynierów oraz menedżerów, pochodzących zarówno z PGE, jak i z rynku, będziemy kształcić ekspertów do zarządzania procesami inwestycyjnymi w morskiej energetyce wiatrowej.

Wojciech Dąbrowski, prezes PGE

Umowa Uczelni Łazarskiego z PGE Polską Grupą Energetyczną jest częścią naszej strategii, którą jest współpraca z otoczeniem społeczno-gospodarczym, w szczególności z biznesem, w zakresie wspierania rozwoju nowoczesnych technologii. Obecna sytuacja międzynarodowa pokazuje jak niezwykle ważny jest rozwój alternatywnych źródeł energii, w tym w zakresie morskiej energetyki wiatrowej. Nasza uczelnia posiada duże doświadczenie w zakresie kształcenia kadr na potrzeby tego rodzaju projektów w zakresie zarządzania, finansów oraz prowadzenia procesów inwestycyjnych. Kształcenie będzie prowadzone przez specjalistów praktyków, posiadających wieloletnie doświadczenie, powszechnie uznawanych za wybitnych profesjonalistów w swoich dziedzinach aktywności.

prof. dr hab. Maciej Rogalski, rektor Uczelni Łazarskiego

Źródło: ISBnews

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Ukraińskie ataki na platformy wiertnicze na Morzu Kaspijskim

    Ukraińskie ataki na platformy wiertnicze na Morzu Kaspijskim

    Ukraińskie służby specjalne poinformowały o serii uderzeń wymierzonych w rosyjskie platformy wiertnicze operujące na Morzu Kaspijskim. Według strony ukraińskiej celem ataków były instalacje wykorzystywane do wydobycia ropy i gazu, które mają istotne znaczenie dla rosyjskiego sektora energetycznego.

    Z udostępnionych komunikatów wynika, że uderzenia objęły platformy należące do koncernu Łukoil. Strona ukraińska opublikowała również materiał filmowy dokumentujący przebieg jednego z tych ataków. Według Kijowa działania te miały na celu ograniczenie przychodów Federacji Rosyjskiej z eksportu surowców energetycznych, które stanowią jedno z kluczowych źródeł finansowania działań zbrojnych Moskwy.

    Na dzień 11 stycznia 2026 roku ukraińskie struktury wojskowe informowały o uderzeniu w trzy platformy wydobywcze na Morzu Kaspijskim. Skala uszkodzeń oraz ewentualny wpływ ataków na ciągłość wydobycia nie zostały potwierdzone przez stronę rosyjską.

    Chronologia działań i metody ataków na Morzu Kaspijskim

    Już w grudniu 2025 ukraińskie drony wielokrotnie uderzały w instalacje wiertnicze na Morzu Kaspijskim. Według Sztabu Generalnego Ukrainy uderzenia obejmowały zarówno platformy wydobywcze, jak i w niektórych przypadkach – rosyjskie okręty patrolowe znajdujące się w rejonie instalacji. 

    Operacje te przeprowadzano przy użyciu dronów dalekiego zasięgu, w tym jednostek należących do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oraz Sił Operacji Specjalnych. Tego typu bezzałogowce były kierowane na punkty wydobycia surowców daleko od linii frontu, co wskazuje na zaawansowane zdolności ukraińskiego systemu bezzałogowego

    W atakach grudniowych ukraińskie drony uderzały m.in. w platformy na polach Filanowski i Rakushechne. W przypadku platformy Filanowski uderzenia doprowadziły do czasowego wstrzymania wydobycia ropy i gazu. 

    Motywacja i cele uderzeń

    Ukraińskie ataki na rosyjskie platformy wiertnicze mają przede wszystkim wymiar militarny oraz gospodarczy. Według komunikatów ukraińskich władz infrastruktura energetyczna wykorzystywana do pozyskiwania ropy i gazu przez Rosję jest postrzegana jako trwały element zdolności finansowych Moskwy, z których środki mogą być używane do prowadzenia wojny na Ukrainie. 

    Działania te wpisują się w szersze założenia prowadzenia wojny gospodarczej, polegającej na stopniowym osłabianiu rosyjskiego zaplecza logistycznego i finansowego poprzez ataki na infrastrukturę energetyczną, zlokalizowaną również poza głównym teatrem działań zbrojnych.

    Reakcje i kontekst strategiczny

    Rosyjskie źródła oficjalne w większości nie komentowały publicznie szczegółów tych ataków, a reakcje Kremla ograniczały się do ogólnych oświadczeń. Część przekazów medialnych określa te działania jako bezprecedensowe uderzenia w rosyjską infrastrukturę energetyczną na Morzu Kaspijskim. Sposób ich przeprowadzenia oraz użyte środki nie zostały jednak ujawnione w dostępnych komunikatach.

    Ataki te pojawiają się w szerszym kontekście eskalacji działań zbrojnych na różnych frontach oraz ukierunkowanych uderzeń na rosyjskie obiekty przemysłowe i logistyczne, zarówno w głębi terytorium Federacji Rosyjskiej, jak i na zapleczu prowadzonej agresji