Kolejny etap modernizacji trałowców Marynarki Wojennej RP

Przedstawiciele Komendy Portu Wojennego w Świnoujściu oraz konsorcjum PGZ S.A. i Stoczni Remontowej Nauta S.A. zawarli kolejne umowy obejmujące naprawy i modernizację trałowców projektu 207P. Porozumienia te stanowią kontynuację wieloletniej współpracy, która już wcześniej przyniosła wymierne rezultaty w postaci przywrócenia pełnej sprawności okrętów Marynarki Wojennej RP.
W artykule
Doświadczenie i terminowość sprawdzone w praktyce
Nowe umowy wpisują się w realizowany od lat proces utrzymania zdolności trałowych Marynarki Wojennej RP, prowadzony z istotnym udziałem krajowego przemysłu okrętowego. W ramach wcześniejszych prac konsorcjum PGZ S.A., Stocznia Remontowa Nauta S.A. i PGZ Stocznia Wojenna przeprowadziło kompleksowe remonty trałowców ORP Necko, ORP Nakło oraz ORP Mamry.
Zakres obecnie zakontraktowanych prac jest szeroki i obejmuje kluczowe obszary funkcjonowania okrętów. Modernizacja ma na celu nie tylko odtworzenie ich pierwotnych parametrów, lecz także realne podniesienie potencjału eksploatacyjnego jednostek.
Kompleksowa modernizacja siłowni i systemów pokładowych
Jednym z najważniejszych elementów przedsięwzięcia będzie wymiana wyeksploatowanych rosyjskich silników napędu głównego oraz agregatów prądotwórczych. Zostaną one zastąpione nowoczesnymi zespołami napędowymi renomowanych producentów zachodnich, co wpłynie na poprawę niezawodności oraz uproszczenie obsługi technicznej w kolejnych latach służby.
Równolegle przewidziano modernizację centrum sterowania siłownią, systemów nawigacyjnych oraz łączności. Zakres prac obejmie również zabezpieczenie kadłuba i nadbudówki przed oddziaływaniem agresywnego środowiska morskiego, co pozwoli znacząco wydłużyć cykl życia modernizowanych okrętów.
Nowe zdolności trałowców projektu 207P
Istotną nowością będzie wydzielenie specjalistycznego pomieszczenia przeznaczonego do obsługi pojazdów podwodnych. Jednostki te mają służyć do monitorowania dna morskiego oraz infrastruktury krytycznej. Rozwiązanie to wymaga stworzenia odpowiednich warunków przechowywania i obsługi, co stanowi dodatkowe wyzwanie projektowe dla zespołu realizującego modernizację.
Planowane jest również wprowadzenie efektorów nowej generacji, które pozwolą zwiększyć zdolności operacyjne trałowców w zakresie realizacji zadań powierzonych im przez Marynarkę Wojenną RP.
Harmonogram i znaczenie programu
Rozpoczęcie prac zaplanowano na początek 2026 roku, natomiast ich zakończenie przewidziano na koniec trzeciego kwartału 2027 roku. Celem jest przekazanie użytkownikowi w pełni sprawnych, zmodernizowanych jednostek w terminie wynikającym z zawartych umów.
Realizacja kolejnego etapu modernizacji trałowców projektu 207P potwierdza znaczenie krajowego przemysłu okrętowego w systemie bezpieczeństwa państwa oraz jego zdolność do skutecznego wspierania Marynarki Wojennej RP w długofalowej perspektywie.
Premier Donald Tusk w PGZ Stoczni Wojennej. Wizyta, przekaz i deklaracje

W 100. rocznicę nadania Gdyni praw miejskich premier Donald Tusk odwiedził PGZ Stocznię Wojenną w Gdyni. Towarzyszyła mu wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, a w wizycie uczestniczyli także przedstawiciele samorządu. Tematem były zarówno inwestycje realizowane na terenie zakładu, jak i rola stoczni w procesie modernizacji Marynarki Wojennej RP.
W artykule
To nie była wizyta o wyłącznie rocznicowym charakterze. Owszem – kontekst jubileuszu był silny, lecz w tle padły konkretne deklaracje dotyczące budowy okrętów i ambicji państwa w wymiarze morskim.
Co dokładnie pokazano premierowi w stoczni
Z dostępnych relacji wynika, że delegacja oglądała halę kadłubową oraz postęp prac przy pierwszej fregacie programu Miecznik – przyszłym ORP Wicher. Gości po terenie zakładu oprowadzała członkini zarządu PGZ Stoczni Wojennej Beata Koniarska.
W oficjalnych komunikatach podkreślano, że PGZ Stocznia Wojenna realizuje obecnie dwa kluczowe zadania dla Marynarki Wojennej RP: budowę trzech fregat w programie Miecznik oraz budowę okrętu ratowniczego w programie Ratownik. To właśnie te projekty stanowią fundament odbudowy zdolności Sił Morskich RP.
Deklaracje premiera: zasięg, ambicje i „morski projekt państwa”
Podczas wizyty premier odniósł się bezpośrednio do znaczenia programu fregat dla bezpieczeństwa i pozycji Polski.
Budowa nowych polskich okrętów to nie tylko przyszłe bezpieczeństwo na Bałtyku, ale też duże osiągnięcie technologiczne.
W innym fragmencie wypowiedzi zwrócił uwagę na parametry przyszłych jednostek:
Fregaty będą mogły – bez zawijania do portu – przebyć dystans z Gdyni do Nowego Jorku i z powrotem. To robi wrażenie. Nie tylko sam ogrom i nowoczesność, ale też możliwości techniczne – bezprecedensowe.
Premier powiązał program okrętowy z szerszą wizją polityki morskiej państwa.
Dzięki rozbudowie polskich portów i rozwojowi floty, nasz kraj aspiruje do odgrywania głównej roli na Bałtyku.
Nasza rodząca się na nowo potęga morska to zarówno wspólna z NATO akcja Baltic Sentry, jak i rozwój portów oraz floty. Nowe fregaty to tylko część naszych ambicji, tego wielkiego morskiego projektu, którego Gdynia jest absolutnym centrum – zaznaczył Prezes Rady Ministrów.
To właśnie ten fragment wystąpienia nadał wizycie wyraźnie strategiczny wymiar – wykraczający poza samą budowę trzech fregat.
„15 mld zł” i „dominacja na Bałtyku” – przekaz, który poszedł w eter
W przestrzeni medialnej pojawiła się również kwota około 15 mld zł w kontekście wartości programu Miecznik. W połączeniu z deklaracjami o „głównej roli na Bałtyku” tworzy to jasny sygnał polityczny: projekty stoczniowe mają rangę państwową i są elementem szerszej strategii bezpieczeństwa.
Dla przemysłu oznacza to jedno – publiczne potwierdzenie, że programy będą kontynuowane, a Gdynia pozostaje kluczowym ośrodkiem realizacji zamówień dla Marynarki Wojennej RP.
Dlaczego ta wizyta ma znaczenie dla branży – trzy wnioski
Po pierwsze: to sygnał politycznej osłony dla harmonogramów i finansowania. W programach okrętowych najgorsze nie są nawet opóźnienia, tylko cisza – brak jasnego komunikatu, że państwo „stoi za” realizacją. Tu komunikat był jednoznaczny: rząd chce pokazać ciągłość i wagę programów okrętowych.
Po drugie: Gdynia została ustawiona jako punkt ciężkości na mapie morskiej państwa – w narracji rocznicowej miasto i port wracają jako argument strategiczny, nie tylko historyczny. To wzmacnia pozycję lokalnych podmiotów w rozmowach o inwestycjach infrastrukturalnych i łańcuchach dostaw.
Po trzecie: Miecznik i Ratownik zostały spięte w jeden obraz „modernizacji MW RP”. To ważne, bo w debacie publicznej programy często żyją osobno, a przemysłowi bardziej opłaca się narracja o portfelu zamówień i ciągłości „roboty” – niż o pojedynczym „okręcie-symbolu”.
Kontekst rocznicowy, stocznia w centrum wydarzeń
Wizyta przy ulicy Śmidowicza odbyła się przy okazji obchodów 100-lecia nadania Gdyni praw miejskich. W przekazie rocznicowym historia portu i miasta została bezpośrednio połączona z aktualnymi inwestycjami w przemysł okrętowy.
Historia nadaje ton. Przemysł dostarcza argumentów.
A w tej konstrukcji PGZ Stocznia Wojenna znalazła się dokładnie w miejscu, w którym od lat próbuje się ją umieścić – w centrum morskiej narracji państwa.
Mariusz Dasiewicz









