Położenie stępki pod przyszły Niszczyciel Min typu Kormoran II – ORP JASKÓŁKA

25 lipca na terenie gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. odbyło się wyjątkowe wydarzenie – uroczystość położenia stępki pod nowoczesny niszczyciel min projektu 258 typu KORMORAN II, oznaczony numerem burtowym 604 i nazwą ORP JASKÓŁKA. Będzie to pierwsza z trzech jednostek, przeznaczonych dla świnoujskiego 12. Dywizjonu Trałowców z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Ceremonia położenia stępki stanowi istotny moment w procesie budowy okrętu, symbolizując zakończenie etapu prefabrykacji wstępnej kadłuba. Od tego momentu rozpoczyna się montaż poszczególnych elementów jednostki pływającej, tworząc spójną całość. Ta faza jest ważnym dniem odniesienia dla towarzystw klasyfikacyjnych i dla Marynarki Wojennej.

W uroczystości wzięli udział ważni goście, w tym kmdr Piotr Skóra, Szef Szefostwa Techniki Morskiej Agencji Uzbrojenia, kmdr Jarosław Kukliński, zastępca dowódcy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, oraz kmdr por. Sławomir Góra, dowódca 12. Dywizjonu Trałowców. Byli także przedstawiciele Ośrodka Badawczo Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej, PGZ Stocznia Wojenna, Polskiego Rejestru Statków, oraz biura projektowego Remontowa Marine Design & Consulting. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu i współpracy, projekt ORP Jaskółka staje się rzeczywistością.

Stępka to jedynie początek. Zgodnie z umową, stocznia będzie budować jeszcze dwie jednostki tego typu. Wkrótce rozpocznie się palenie blach dla drugiego niszczyciela min, a kolejne prace zaplanowane są na przyszły rok.

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/blokada-morza-czarnego-zagrozenia-i-reakcje-zachodu/

Niszczyciele min typu KORMORAN II, do których należy ORP JASKÓŁKA, mają za zadanie poszukiwanie, identyfikację i zwalczanie min morskich, prowadzenie rozpoznania torów wodnych oraz przeprowadzanie innych jednostek przez akweny zagrożenia minowego. Są one przystosowane do operacji zarówno w polskiej strefie ekonomicznej, jak i na Morzu Bałtyckim i Północnym, w ramach zespołów okrętów NATO, EU, czy wielonarodowych sił koalicyjnych.

26 czerwca 2022 r. podczas obchodów Święta Marynarki Wojennej, Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak podpisał umowę na dostawę trzech kolejnych niszczycieli min tego typu. Umowa, o wartości około 2,5 mld złotych brutto, przewiduje dostarczenie jednostek w latach 2026-2027. Stronami umowy są Skarb Państwa – Agencja Uzbrojenia oraz Konsorcjum w składzie: Stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. wraz z PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. oraz Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej S.A.

Niszczyciel min ORP JASKÓŁKA będzie czwartym okrętem w historii noszącym tę nazwę, nawiązując do tradycji polskiej Marynarki Wojennej. Wcześniejsze jednostki o tej nazwie służyły w latach 1921-1931, 1935-1939 oraz 1946-1950. Nowo budowane jednostki – JASKÓŁKA, RYBITWA i CZAJKA – odnoszą się do pierwszych okrętów, które tworzyły dywizjon minowców w latach 30-tych XX wieku, w obronie polskiego wybrzeża. Warto dodać, że były to pierwsze okręty zaprojektowane przez polskich inżynierów i zwodowane w polskiej stoczni, co zapoczątkowało rozwój współczesnego budownictwa okrętowego w Polsce.

Źródło: 8. FOW/MD

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Stena Line właścicielem infrastruktury portowej w Lipawie

    Stena Line właścicielem infrastruktury portowej w Lipawie

    Szwedzki armator Stena Line zakończył proces przejęcia operatora terminalu Terrabalt w łotewskiej Lipawie, formalnie obejmując kontrolę nad obsługą operacji ro-ro, masowych oraz frachtowych. Finalizacja transakcji nastąpiła po uzyskaniu kompletu zgód organów ochrony konkurencji oraz instytucji państwowych.

    Przejęcie terminalu w Lipawie wpisuje się w konsekwentnie realizowaną strategię rozwoju działalności na Morzu Bałtyckim, w której kluczową rolę odgrywa nie tylko flota i połączenia liniowe, lecz przede wszystkim infrastruktura portowa pozostająca pod bezpośrednim zarządem armatora.

    Lipawa jako element długoterminowej strategii

    Port w Lipawie pozostaje trzecim co do wielkości portem Łotwy i jednym z kluczowych węzłów logistycznych południowego Bałtyku. Od lat pełni ważną funkcję w regionalnych oraz międzynarodowych łańcuchach dostaw, obsługując zarówno ładunki drobnicowe, jak i transport ro-ro. Stena Line realizuje obecnie z łotewskiej Lipawy regularne połączenie z Travemünde w Niemczech, wykorzystując dwa promy operujące na tej trasie.

    Przejęcie terminalu oznacza przejście armatora z roli użytkownika infrastruktury do pozycji jej właściciela i bezpośredniego operatora. To zmiana o znaczeniu systemowym, ponieważ pozwala na pełną kontrolę procesów portowych oraz ich dostosowanie do standardów operacyjnych obowiązujących w całej sieci Stena Line.

    Integracja i modernizacja zamiast szybkich zmian

    Zarząd spółki zapowiada stopniową rozbudowę oraz modernizację terminalu. Priorytetem mają pozostać bezpieczeństwo, ochrona infrastruktury, jakość obsługi klientów oraz sprawne zarządzanie ruchem w obrębie portu. Jak podkreślają przedstawiciele armatora, rozwój infrastruktury portowej nie jest procesem natychmiastowym, lecz wymaga konsekwencji i czasu.

    Podobny model wdrażany był wcześniej w Windawie, gdzie Stena Line kilka lat temu przejęła terminal portowy i zintegrowała go z własnym systemem operacyjnym. Lipawa ma przejść analogiczną drogę, opartą na ewolucyjnych zmianach zamiast gwałtownych reorganizacji.

    Równoległe inwestycje portowe

    Istotnym uzupełnieniem planów Stena Line są działania podejmowane przez Specjalną Strefę Ekonomiczną w Lipawie. W porcie realizowany jest projekt przebudowy nabrzeża nr 46, którego zakończenie zaplanowano na 31 grudnia 2027 roku. Inwestycja ta ma wzmocnić przepustowość portu oraz poprawić jego zdolność do obsługi rosnącego wolumenu ładunków.

    Z punktu widzenia armatora oznacza to możliwość dalszego rozwoju operacji frachtowych w oparciu o nowoczesną i dostosowaną do przyszłych potrzeb infrastrukturę portową.

    Bałtycka sieć Stena Line coraz gęstsza

    Przejęcie terminalu na Łotwie wzmacnia bałtycką sieć Stena Line, obejmującą już porty w Ventspils i Karlskronie oraz połączenia promowe łączące Łotwę ze Szwecją, Niemcami i Polską. Kontrola nad kluczowymi węzłami portowymi pozwala armatorowi nie tylko na zwiększenie efektywności operacyjnej, lecz także na budowanie bardziej odpornych łańcuchów dostaw w regionie.

    W tym kontekście warto przypomnieć, że niedawne przejęcie operatora połączenia Umeå–Vaasa stanowi jedynie uzupełnienie szerszej strategii szwedzkiego armatora. To właśnie inwestycje w infrastrukturę portową, takie jak Lipawa, wyznaczają realny ciężar obecności Stena Line na Bałtyku.

    Partnerstwo z regionem zamiast krótkotrwałych działań

    Stena Line podkreśla znaczenie współpracy z władzami lokalnymi oraz instytucjami państwowymi. Przejęcie tego terminalu realizowane było przy ścisłej koordynacji z rządem Łotwy, samorządem miejskim oraz Specjalną Strefą Ekonomiczną. Taki model współdziałania ma sprzyjać dalszemu rozwojowi portu jako konkurencyjnego i perspektywicznego ogniwa bałtyckiego systemu transportowego.

    Wszystko wskazuje na to, że Lipawa nie jest dla Stena Line jedynie kolejnym punktem na mapie, lecz elementem długofalowej układanki, w której portowa infrastruktura staje się fundamentem trwałej obecności na Morzu Bałtyckim.