Rosja ostrzega Litwę ws. Kaliningradu. Stawia ultimatum 

Rosja ostrzegła w poniedziałek Litwę, członka NATO, że jeśli nie zostanie szybko przywrócony tranzyt towarów do rosyjskiej eksklawy kaliningradzkiej, to Moskwa podejmie stosowne środki w celu obrony swoich interesów narodowych.

W związku z inwazją Rosji na Ukrainę, która miała miejsce 24 lutego, stosunki między Wschodem a Zachodem są najbardziej napięte od pół wieku. Wilno, powołując się na przepisy UE dotyczące sankcji, zakazało tranzytu towarów objętych sankcjami Unii Europejskiej przez terytorium Litwy do i z Kaliningradu.

„Sytuacja jest więcej niż poważna” – powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. „Ta decyzja jest naprawdę bezprawna i bezprecedensowa. To pogwałcenie wszystkiego”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji zażądało od Wilna natychmiastowego cofnięcia decyzji ws. tranzytu, określiło ją jako „otwarcie wrogie ” posunięcie.

Stawia także Litwie ultimatum: „Jeśli w najbliższej przyszłości nie zostanie w pełni przywrócony tranzyt ładunków między obwodem kaliningradzkim a resztą Federacji Rosyjskiej przez Litwę, Rosja zastrzega sobie prawo do podjęcia działań w celu ochrony swoich interesów narodowych” – oświadczyło rosyjskie MSZ.

Litwa oświadczyła, że wdraża jedynie sankcje UE, będące częścią szeregu środków mających na celu ukaranie prezydenta Władimira Putina za inwazję na Ukrainę. 

Litwa nie robi nic ponad sankcje europejskie, które zaczęły działać od 17 czerwca. Zostały one wprowadzone po konsultacji z Komisją Europejską i zgodnie z jej wytycznymi.

Gabrielius Landsbergis, minister spraw zagranicznych Litwy

Litewskie koleje państwowe poinformowały klientów, że od 17 czerwca objęte sankcjami towary, na przykład stal, nie będą mogły być przewożone przez terytorium Litwy.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis powiedział, że rozmawiał z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą, który podkreślił, że Wilno wdraża sankcje UE. 

Oczywiście musimy zebrać wszystkie fakty i implikacje, ale jak podkreślił prezydent Nauseda, Litwa stosuje sankcje UE. Więc w tym przypadku, jeśli chodzi o stosowanie sankcji UE, to oczywiste jest, że musimy być z naszymi państwami członkowskimi stosującymi sankcje.

Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej

Kaliningrad, dawniej port Koenigsberg, stolica Prus Wschodnich, został odbity przez Armię Czerwoną w kwietniu 1945 r. z rąk nazistowskich Niemiec, a po II wojnie światowej przyłączony do Związku Radzieckiego. Leży pomiędzy członkami NATO; Polską i Litwą.

Źródło: Reuters

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.

    Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.

    Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy

    Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.

    Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.

    Przejście do Ameryki Południowej

    Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.

    Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.

    Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego

    Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.

    W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.

    Rola w strukturach marynarki wojennej

    W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.

    W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.