Rozpoczęcie budowy drobnicowców przyjaznych dla środowiska

Firma Conoship International Projects (CIP) opracowała innowacyjny, przyszłościowy i przyjazny dla środowiska drobnicowiec o nośności 3600 DWT, przystosowany do działania na morzach i rzekach. Statek ten można uznać za nowy standard dla statków morskich o małym zanurzeniu.

Pierwszy ze statków, zaprojektowany przez holenderską firmę Conoship International Projects, jest obecnie budowany w Turcji, a po nim nastąpi budowa pięciu kolejnych jednostek, które powstaną w stoczni w holenderskich stoczniach. Oczekuje się, że wejdą one do służby w 2023 i 2024 roku.

Jesteśmy bardzo dumni, że dzięki tym ultrawydajnym pod względem zużycia paliwa statkom towarowym przyczyniamy się do osiągnięcia celu zerowej emisji, wyznaczonego przez Międzynarodową Organizację Morską (IMO) na rok 2050. Wygląda na to, że nasza nowa koncepcja projektowa da impuls branży, a jednocześnie zmniejszy emisję CO2 w żegludze.

Maart Sickler, dyrektor Conoship International Projects

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/okrety-sigint-dla-marynarki-wojennej-rp/

Uroczyste rozpoczęcie budowy pierwszego drobnicowca o nośności 3 600 DWT, odbyło się 24 listopada w stoczni Gelibolu w Turcji. Jest to projekt statku do przewozu drobnicy z napędem spalinowo-elektrycznym, przystosowanego do działania na wodach morskich i rzecznych. Według firmy Conoship, statek ten można uznać za nowy standard dla drobnicowców o małym zanurzeniu.

Układ napędowy składa się z instalacji spalinowo-elektrycznej i dziobowego steru strumieniowego zapewniającego manewrowość. W celu poprawy osiągów statku zastosowano opatentowany projekt rufy wraz z powiększoną śrubą napędową i zoptymalizowanymi liniami kadłuba. Jednostka będzie miała 88 m długości, 13,20 m szerokości o maksymalnym zanurzeniu 5 m i pojemność 5 000 m³. Drobnicowiec będzie mógł rozwinąć prędkość 10 węzłów, a na pokładzie będzie miejsce na siedmioosobową załogę.

Wskaźnik EEDI obliczony dla statku z napędem dieslowskim jest już poniżej wymagań fazy 3. Statek posiada napęd wspomagany wiatrem. Conoship szacuje, że dzięki dwóm foliom Econowind statek zmniejszy zużycie paliwa o około 10 proc. w zależności od trasy. 

Czytaj też: https://portalstoczniowy.pl/przeglad-promowy-a-w-nim-m-in-o-dwoch-nowoczesnych-promach-ktore-pojawily-sie-na-europejskich-wodach/

Conoship uwzględnił również podczas procesu projektowania koncepcyjnego przyszłe alternatywy.

Będziemy chcieli na przykład zdemontować generatory i zastąpić je zespołem generatorów zasilanych metanolem, a następnie umieścić również zbiorniki na metanol, lub zdjąć je całkowicie i założyć zbiorniki na ciekły wodór i ogniwa paliwowe.

Jan Jaap Nieuwenhuis, dyrektor zarządzający w Conoship International

Dwa kolejne statki o nośności 3.600 DWT i trzy 3.800 DWT zostaną zbudowane dla nieujawnionego właściciela przez Holland Shipyards Group. Statek budowany w Turcji powinien zostać dostarczony w 2023 roku, natomiast budowa pozostałych pięciu jednostek w Holandii planowana jest na 2024 rok.

Conoship przedstawił ten projekt w styczniu dla pierwszej serii sześciu statków zamówionych przez nienazwanego klienta w Fosen Yard Emden w Niemczech.

Firma Conoship to innowacyjne biuro projektowania i inżynierii okrętowej, dedykowane do wspierania klientów we wszystkich fazach procesu budowy statku. Firma działa na całym świecie, a z ich projektów zbudowano ponad 2000 statków.

Źródło: Conoship

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Setna rocznica nadania praw miejskich dla Gdyni

    Setna rocznica nadania praw miejskich dla Gdyni

    Jutro mija dokładnie sto lat od nadania Gdynia praw miejskich. Decyzja Rady Ministrów z 10 lutego 1926 roku nie była administracyjnym domknięciem istniejącej rzeczywistości, lecz aktem założycielskim miasta budowanego od podstaw. W jednej chwili niewielka nadmorska osada została wpisana w państwowy projekt tworzenia nowoczesnej Polski morskiej.

    Najpierw port, potem miasto

    Warto przy tym podkreślić, że port w Gdyni jest starszy niż samo miasto. Już w 1922 roku Sejm przyjął ustawę o budowie portu przy Gdyni jako portu użyteczności publicznej, co w praktyce oznaczało decyzję o stworzeniu przyszłego portu handlowego państwa polskiego. Wiosną 1923 roku odbyło się jego uroczyste otwarcie – w basenie portowym, obok kutrów rybackich, cumowały już torpedowce i kanonierki Marynarki Wojennej.

    Setna rocznica nadania praw miejskich dla Gdyni / Portal Stoczniowy
    Fot. Port w Gdyni w okresie międzywojennym / Narodowe Archiwum Cyfrowe

    Rozpoczęcie prac portowych uruchomiło gwałtowne przemiany gospodarcze: ceny gruntów rosły w błyskawicznym tempie, a część lokalnych rodzin, w tym m.in. Skwierczowie, w ciągu kilku lat awansowała do grona znaczących właścicieli kapitału. Równolegle wieś przeobrażała się także dzięki rozwojowi funkcji letniskowej i rekreacyjnej, silnie pobudzonej uruchomieniem w 1921 roku nowej linii kolejowej, prowadzącej z pominięciem Gdańska.

    Port jako punkt wyjścia

    O wyborze Gdyni zadecydowały warunki naturalne i chłodna kalkulacja. Jak wskazywał projektant portu Tadeusz Wenda, była to jedyna lokalizacja na środkowym wybrzeżu, która realnie nadawała się do budowy dużego portu morskiego. Ujście Wisły pozostawało niestabilne, Hel był podatny na zamulanie, inne miejsca nie spełniały wymogów technicznych. W Gdyni decyzja inżynierska spotkała się z polityczną determinacją.

    Port uruchomił proces, który szybko wykroczył poza samą infrastrukturę. W ślad za nabrzeżami powstawały linie kolejowe, zaplecze magazynowe i przemysłowe. Miasto zaczęło przyciągać ludzi z całego kraju – inżynierów, robotników, urzędników i przedsiębiorców. Gdynia stała się przestrzenią awansu i symbolem nowoczesnego myślenia o gospodarce.

    Fenomen Gdyni – mit oparty na działaniu

    Gdynia zajmuje w polskiej historii miejsce szczególne. Często bywa określana mianem mitu II Rzeczypospolitej, lecz nie jest to mit romantyczny, lecz mit skuteczności. Jak zauważał prof. Bolesław Polkowski, był to jeden z nielicznych przypadków, gdy planowanie państwowe przełożyło się na szybki i trwały rezultat. Gdynia nie była dekoracją ani hasłem – była narzędziem.

    To podejście odróżniało ją od innych ośrodków nadmorskich. Nie pełniła roli letniska ani portu regionalnego. Od początku projektowano ją jako element większego systemu: magistrali węglowej, handlu zagranicznego oraz zaplecza dla floty handlowej i wojennej. W tym sensie stała się materialnym dowodem dojrzałości polskiej myśli morskiej.

    Miasto zaplanowane

    Nadanie praw miejskich w 1926 roku miało znaczenie znacznie szersze niż formalne. Oznaczało wejście Gdyni w nową fazę – jako pełnoprawnego ośrodka miejskiego. Już pierwsze plany urbanistyczne przewidywały szerokie arterie, reprezentacyjne przestrzenie publiczne i czytelną oś prowadzącą ku morzu. Historyczna ulica Starowiejska została włączona w nowoczesny układ miasta, zachowując ciągłość, ale zmieniając funkcję.

    Setna rocznica nadania praw miejskich dla Gdyni / Portal Stoczniowy
    Fot. Gdynia na początku lat 20. XX wieku / Narodowe Archiwum Cyfrowe

    Dzięki temu Gdynia bardzo szybko uzyskała wyrazisty charakter architektoniczny i funkcjonalny. Była miastem nowym, lecz nie improwizowanym – podporządkowanym portowi, komunikacji i gospodarce.

    Sto lat później

    Rok 2026 został ogłoszony przez Senat RP Rokiem Miasta Gdyni. Obchody jubileuszu rozłożono na dwanaście miesięcy, łącząc refleksję nad historią z bogatym programem wydarzeń kulturalnych i społecznych. Symbolicznym początkiem pozostaje 10 lutego – data decyzji sprzed stu lat, która przesądziła o losach miasta.

    Sto lat po nadaniu praw miejskich Gdynia pozostaje wierna swoim fundamentom. Port wciąż wyznacza jej tożsamość, a morskość nie jest dodatkiem, lecz osią rozwoju miasta. To dlatego fenomen Gdyni nie traci aktualności – wyrósł z działania, które miało sens w 1926 roku i zachowało go do dziś.

    Jutrzejsze obchody będą centralnym punktem jubileuszu. 10 lutego na fasadzie Urzędu Miasta zaprezentowane zostanie widowisko historyczne zrealizowane w technologii 3D Video Projection Mapping. Multimedialny spektakl opowie o stuletniej drodze Gdyni – od kaszubskiej wioski po tętniącą życiem metropolię nad Bałtykiem.

    Wieczorem ulicą 10 Lutego przejdzie specjalnie przygotowana parada, która zakończy się koncertem na Skwerze Kościuszki. Na scenie wystąpią m.in. Natalia Kukulska, Margaret, Natalia Szroeder, Andrzej Piaseczny, Tomasz Organek, Michał Szpak oraz Natalia Muianga.