Stocznia MV Werften złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, zatrudnia 1900 osób

Stocznia MV Werften w Meklemburgii-Pomorzu Przednim złożyła w poniedziałek wniosek o ogłoszenie upadłości. Przyczyną niewypłacalności mają być problemy finansowe spółki-matki Genting Hong Kong, wynikające głównie z kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Stocznia zatrudniała 1900 osób.
Negocjacje pomiędzy rządem federalnym i krajem związkowym z jednej strony a MV Werften i Genting Hong Kong z drugiej strony w sprawie pakietu ratunkowego nie przyniosły jak dotąd pozytywnych rezultatów. Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z 1900 pracownikami – pisze agencja dpa.
MV Werften nie udało się pozyskać finansowania dla nowego budowanego w Wismarze statku wycieczkowego „Global Dream”, który jest ukończony w 75 proc. i kosztuje około 1,5 mld euro. Jest on uważany za jeden z największych statków wycieczkowych, jakie kiedykolwiek zbudowano i był przeznaczony wyłącznie na rynek azjatycki.
Rząd federalny miał wielokrotnie zapewniać, że przeznaczy około 600 mln euro z Funduszu Stabilizacji Gospodarczej (WSF). Statek miał zostać wykorzystany jako zabezpieczenie. Wkład własny właścicieli wynosił 60 mln euro plus gwarancje dla przedmiotowych funduszy federalnych.
Prezes Genting Hong Kong, Colin Au, powiedział ostatnio, że rządowi federalnemu złożono cztery oferty na dalsze finansowanie. Wszystkie te wnioski zostały jednak odrzucone.
Autor: Berenika Lemańczyk/PAP

Morski szlak kokainy. Zatrzymania i rozbita siatka przemytnicza

Hiszpańskie organy ścigania ujawniają kolejne szczegóły dotyczące rozbitej transatlantyckiej siatki zajmującej się przemytem kokainy. Jej działalność opierała się na precyzyjnie zaplanowanej logistyce morskiej oraz zaawansowanych środkach łączności.
W artykule
Jak wynika z informacji przekazanych przez Policía Nacional, rozbicie siatki i seria zatrzymań były finałem trwających około roku działań prowadzonych przez hiszpańskie organy ścigania. Grupa funkcjonowała jako rozbudowana, wieloszczeblowa struktura przestępcza, zdolna do prowadzenia długotrwałych działań na otwartym morzu.
Szyfrowana łączność i pływające zaplecze
Według śledczych grupa przestępcza dokładała wszelkich starań, by utrudnić identyfikację oraz przechwytywanie sygnałów łączności. Wykorzystywano szyfrowanie, łączność satelitarną oraz kodowany język operacyjny, a działania realizowano głównie nocą. Pozwalało to ograniczyć ryzyko wykrycia przez patrole morskie i lotnicze.
Na szczególną uwagę zasługuje stworzenie przez przemytników pływającego zaplecza operacyjnego. Na wodach Atlantyku funkcjonowały improwizowane „platformy” wspierające ciągłość działań, wykorzystywane jako miejsca odpoczynku oraz wymiany załóg szybkich łodzi. Mniejsze jednostki realizowały zadania zaopatrzeniowe, dostarczając paliwo i żywność, inne pełniły rolę jednostek obserwacyjnych, monitorując ruchy patroli hiszpańskich służb i ostrzegając o ich zbliżaniu się.
Skala przemytu i realny wpływ na rynek
Jak podają hiszpańskie służby, tylko w 2025 roku gang mógł przemycić do Europy około 57 ton kokainy. Jest to ilość, która nie tylko potwierdza przemysłowy charakter procederu, lecz także wskazuje na realny wpływ tej działalności na europejski rynek narkotykowy. Zdaniem śledczych skala operacji plasuje rozbitą strukturę wśród największych organizacji przestępczych działających na morskich szlakach Atlantyku w ostatnich latach.
Prędkość, pościgi i ofiary
Działalność ta nie była pozbawiona ryzyka. Łodzie motorowe operowały z prędkościami sięgającymi 40 węzłów, zarówno na wodach przybrzeżnych, jak i na odcinkach rzecznych. Podczas policyjnych pościgów dochodziło do kolizji, w tym zdarzeń o tragicznych konsekwencjach. W 2024 roku jeden z członków gangu zginął po rozbiciu jednostki na rzece Gwadalkiwir.
Według ustaleń śledczych przywódca grupy przestępczej miał przekazać rodzinie zmarłego równowartość ponad 14 mln dolarów w zamian za zachowanie milczenia. Ten epizod pokazuje skalę zasobów finansowych, jakimi dysponowała organizacja, oraz bezwzględny charakter jej wewnętrznych mechanizmów kontroli.
Morze jako pole walki z przestępczością
Hiszpańskie służby podkreślają, że rozbita siatka stanowiła przykład nowej generacji przestępczości morskiej, w której granica między klasycznym przemytem a złożoną operacją logistyczną ulega zatarciu. Morze pozostaje jednym z kluczowych obszarów rywalizacji z międzynarodowymi strukturami przestępczymi, wymagającym długofalowych działań, współpracy międzynarodowej oraz stałego rozwoju zdolności rozpoznawczych i operacyjnych.










