Strajk oficerów RFA: Nautilus International reaguje na kryzys płacowy

Nautilus International, związek zawodowy reprezentujący oficerów brytyjskiej Royal Fleet Auxiliary (RFA), ogłosił strajk, który odbędzie się 15 sierpnia. To bezprecedensowe wydarzenie stanowi odpowiedź na ofertę rządową, która według związku drastycznie odbiega od realiów rosnącej inflacji.

Związek domaga się skonsolidowanej podwyżki płac, adekwatnej do inflacji, oraz jasnej ścieżki prowadzącej do przywrócenia poziomu wynagrodzeń. Royal Fleet Auxiliary, zatrudniająca personel cywilny i działająca pod auspicjami brytyjskiego Ministerstwa Obrony, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu wsparcia logistycznego i operacyjnego dla Royal Navy oraz innych brytyjskich sił zbrojnych.

Strajk odbędzie się w strategicznych lokalizacjach: stoczni Cammell Laird w Birkenhead, Whale Island w Portsmouth oraz w Portland w Dorset, gdzie członkowie Nautilusa zademonstrują swoje niezadowolenie.

To pierwszy przypadek w historii RFA, kiedy oficerowie zdecydowali się na tak radykalny krok. Wcześniejsze działania, które rozpoczęły się 1 czerwca, nie doprowadziły do strajku, jednak frustracja związana z narzuconą ofertą płacową w wysokości 4,5% na lata 2023/24 osiągnęła punkt kulminacyjny. Związek podkreśla, że realna wartość płac spadła o ponad 30% od 2010 roku, co potęguje kryzys rekrutacyjny i problem z zatrzymaniem pracowników w tej kluczowej służbie.

„Nasi członkowie mają dość” – powiedział Martyn Gray, dyrektor organizacyjny Nautilus International. „Zbyt długo RFA, Royal Navy i Ministerstwo Obrony polegały na dobrej woli naszych członków. Obecna oferta płacowa, w połączeniu z realnym spadkiem wynagrodzeń o ponad 30% od 2010 roku, sprawiła, że ta dobra wola wyczerpała się.”

Gray kontynuował: „Przesłanie naszych członków jest jasne: są przepracowani, niedostatecznie opłacani i niedoceniani. Jedynym sposobem na zakończenie tego sporu jest oferta płacowa, która uwzględnia wysoką inflację i stanowi pierwszy krok w kierunku przywrócenia realnych płac. Ten strajk zapisze się w historii, ale niestety nie przyniesie chluby już i tak sparaliżowanej RFA. Nautilus jest zdeterminowany, by jak najszybciej znaleźć rozwiązanie, ale nie pozwolimy, aby nasi członkowie byli dłużej traktowani jak pewnik.”

Ten protest to nie tylko wyraz frustracji, ale także sygnał ostrzegawczy dla decydentów, że ignorowanie problemów RFA może mieć daleko idące konsekwencje.

Źródło: Royal Navy/MD

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Ewakuacja medyczna z promu Stena Ebba na Morzu Bałtyckim

    Ewakuacja medyczna z promu Stena Ebba na Morzu Bałtyckim

    W niedzielę 4 stycznia, na wzburzonych wodach Morza Bałtyckiego, doszło do pilnej ewakuacji medycznej z pokładu promu Stena Ebba. Kapitan jednostki zgłosił potrzebę natychmiastowej pomocy dla jednego z pasażerów – mężczyzny w średnim wieku, u którego pojawiło się podejrzenie zawału serca.

    Według medialnych relacji prom znajdował się około 10 mil morskich na północ od Rozewia, w strefie Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR).

    Warunki pogodowe – trudne zimowe morze

    Akcję utrudniały niekorzystne warunki meteorologiczne panujące na Bałtyku. W tym okresie występowały silne porywy wiatru oraz intensywne opady śniegu, które ograniczały widzialność i powodowały wzburzenie morza. Warunki pogodowe uniemożliwiły użycie śmigłowca ratowniczego do przeprowadzenia ewakuacji medycznej.

    Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informował tego dnia o bardzo trudnej sytuacji pogodowej na wybrzeżu, wydając ostrzeżenia najwyższego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu i silnym wiatrem.

    Działania ratownicze – Bryza w akcji

    Z uwagi na trudne warunki panujące na Bałtyku Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne zdecydowało o skierowaniu do działań jednostki nawodnej. Do akcji wysłano statek ratowniczy Bryza, stacjonujący w porcie we Władysławowie.

    Ewakuację pacjenta przeprowadzono z furty pilotowej promu, znajdującej się na wysokości około 2–3 metrów nad powierzchnią wody. Załoga Bryzy bezpiecznie przejęła poszkodowanego i rozpoczęła przejście do portu.

    Akcja SAR zakończona powodzeniem. Pacjent bezpiecznie przekazany w porcie we Władysławowie

    Pomimo trudnych warunków akcja zakończyła się powodzeniem. Po przejęciu pacjenta przez załogę Bryzy jednostka skierowała się do portu we Władysławowie. O godzinie 12:23 poszkodowany został przekazany przytomny zespołowi ratownictwa medycznego oczekującemu na nabrzeżu.

    Zimowe warunki panujące na Bałtyku po raz kolejny zweryfikowały znaczenie morskich sił ratowniczych, zdolnych do prowadzenia działań niezależnie od dostępności wsparcia lotniczego. Sprawna akcja Bryzy oraz koordynacja MRCC pokazały, że system SAR pozostaje kluczowym elementem bezpieczeństwa żeglugi na tych wodach.