Włoska Guardia di Finazna uderza w nielegalny rynek narkotykowy

Guardia di Finazna, na wodach Morza Śródziemnego, udaremniła przemyt ogromnej ilości kokainy. Przemytnicy planowali wprowadzenie na terytorium Włoch przeszło pięciu ton narkotyku, który miał zostać rozprowadzony wśród lokalnych dealerów. Skonfiskowana ilość kokainy, przekraczająca pięć ton, osiągnęła czarnorynkową wartość około 850 milionów euro. Taka interwencja jest dowodem na skuteczność działań przeciwko globalnemu przemytowi narkotyków.

Guardia di Finanza to wyspecjalizowana włoska policja podległa Ministerstwu Gospodarki i Finansów w Rzymie, zajmująca się zwalczaniem przestępstw gospodarczych oraz pełniąca funkcję straży celnej. Jest to instytucja o szerokich kompetencjach, która odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa finansowego i gospodarczego kraju.

Główny dowódca tej organizacji jest powoływany uchwałą rady ministrów na wniosek ministra gospodarki i finansów, we współpracy z ministrem obrony. Guardia di Finanza podlega bezpośrednio ministrowi gospodarki i finansów, a jej działania są ściśle związane z obroną interesów Włoch na morzu, w powietrzu i na lądzie.

Cała operacja, która doprowadziła do konfiskaty olbrzymiej ilości narkotyków, miała swój początek we wtorek, podczas rutynowego patrolu włoskiGuardia di Finazna. Funkcjonariusze zauważyli podejrzane działania w Cieśninie Sycylijskiej na Morzu Śródziemnym. Podczas policyjnej obserwacji odnotowano, że ze statku, płynącego z Ameryki Południowej do Turcji, została zrzucona do morza duża liczba paczek, które zostały następnie wyłowione przez mężczyzn z włoskiego kutra.

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/rosja-ostrzega-statki-zmierzajace-w-kierunku-ukrainy/

Dzięki błyskawicznej reakcji i profesjonalizmowi funkcjonariuszy Guardia di Finazna, cała akcja została przeprowadzona sprawnie i skutecznie. Interwencja ta pokazuje doskonały przykład determinacji i zaangażowania w walce z przemytem narkotyków na wodach Morza Śródziemnego. Szczególnie wrażliwe obszary, takie jak Cieśnina Sycylijska, wymagają stałego nadzoru, aby zapobiegać przemytowi narkotyków i ochronić społeczeństwo przed zagrożeniem wynikającym z handlu nielegalnymi substancjami.

W wyniku interwencji na kutrze, funkcjonariusze Włoskiej Guardia di Finazna znaleźli 188 wielkich paczek, zawierających ponad 5 tysięcy opakowań z kokainą. Znaczna część narkotyków była już przygotowana do dalszej dystrybucji, co potwierdza skalę działalności przemytników.

Zdarzenie to jednoznacznie wskazuje, że Cieśnina Sycylijska jest jednym z głównych kanałów przemytu narkotyków z Ameryki Południowej do Europy. Przez tę kluczową trasę przemytowcy próbują dostarczyć narkotyki do kontynentu, wykorzystując różnorodne środki transportu. Skomplikowana geografia regionu sprzyja takim nielegalnym działaniom, co stawia przed organami ścigania ogromne wyzwania w zwalczaniu przestępczości związanej z narkotykami.

Operacja Guardia di Finazna stanowi jedno z największych przejęć kokainy w historii. To świadczy nie tylko o skuteczności działań organów ścigania, ale również o złożoności globalnego rynku narkotykowego. Przemyt narkotyków to dochodowa działalność przestępcza, która wykorzystuje różne metody i technologie do przewozu nielegalnych substancji.

Czytaj też: https://portalstoczniowy.pl/ewakuacja-medyczna-z-promu-mein-schiff-6-na-morzu-baltyckim/

Globalny rynek narkotykowy jest wysoce zorganizowany, a działania przemytników wymagają stałego monitorowania i kontrataku ze strony organów ścigania. Wsparcie międzynarodowej współpracy oraz wywiadu jest niezbędne w walce z przemytem narkotyków, aby zapewnić bezpieczeństwo społeczeństw na całym świecie.

Aresztowanie pięciu przemytników i konfiskata ponad pięciu ton kokainy przez włoską Gwardię Finansową to doniosłe wydarzenie w walce z globalnym przemytem narkotyków. Przejęcie tak dużej ilości narkotyku pokazuje, jak znaczącą skalę osiąga ta nielegalna działalność. Cieśnina Sycylijska, jako kluczowy szlak przemytu, wymaga stałego nadzoru i działań od organów ścigania.

Działania Włoskiej Guardia di Finazna stanowią przykład skutecznej walki z przestępczością narkotykową, jednak należy pamiętać, że przemyt narkotyków to globalny problem, który wymaga współpracy międzynarodowej i ciągłego zaangażowania. Wywiad oraz innowacyjne technologie są nieodzowne w ściganiu przestępców i powstrzymywaniu nielegalnego handlu narkotykami.

Autor: Mariusz Dasiewicz

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Abordaż na tankowcu „Bella 1” na Atlantyku

    Abordaż na tankowcu „Bella 1” na Atlantyku

    Na wodach północnego Atlantyku doszło do abordażu na tankowcu Bella 1 przeprowadzonego przez amerykańskie siły morskie. Operacja była kulminacją trwającego od kilkunastu dni pościgu za jednostką podejrzewaną o naruszanie reżimu sankcyjnego wobec handlu ropą.

    Co rzeczywiście widać na nagraniach

    Z opublikowanych w sieci materiałów wideo wynika, że w trakcie operacji nad tankowcem operowały amerykańskie śmigłowce, a kontrolę nad jednostką przejął zespół abordażowy. W rejonie zdarzenia obecne były również okręty wojenne US Navy, co potwierdza zaplanowany charakter działań oraz ich pełne zabezpieczenie.

    Z dostępnych materiałów wynika, że zastosowano procedurę dynamicznego wejścia na pokład, charakterystyczną dla operacji typu Maritime Interdiction Operations, traktowanych jako środek eskalacyjny ostatecznego szczebla.

    Amerykańskie władze potwierdziły wejście na pokład statku. Dowództwo Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Europie poinformowało, że zajęcie tankowca M/V Bella 1 nastąpiło na północnym Atlantyku na podstawie sądowego nakazu, po wcześniejszym namierzeniu jednostki przez kuter US Coast Guard Munro. Operacja była prowadzona przez Straż Przybrzeżną USA przy współpracy innych komponentów amerykańskich sił zbrojnych.

    Według komunikatów amerykańskich, abordaż przeprowadzono bez użycia siły, a załoga jednostki nie stawiała oporu.

    Podstawa prawna działań USA

    W przestrzeni medialnej, w tym wśród części ekspertów oraz oficerów Marynarki Wojennej, pojawiają się jednak wątpliwości dotyczące podstawy prawnej amerykańskiej interwencji. Stany Zjednoczone nie są stroną Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS), a wobec wenezuelskich węglowodanów nie obowiązują sankcje Rady Bezpieczeństwa ONZ, lecz wyłącznie sankcje jednostronne USA. W tym kontekście egzekwowanie ich na wodach międzynarodowych przy użyciu siły bywa oceniane jako działanie kontrowersyjne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, co podnoszą niektórzy oficerowie i prawnicy morscy.

    Doniesienia o obecności rosyjskich okrętów

    W początkowych relacjach medialnych pojawiły się informacje sugerujące obecność rosyjskich okrętów wojennych w pobliżu tankowca, które miały zostać wysłane w celu jego eskortowania. Doniesienia te zostały jednak zdementowane przez przedstawicieli administracji USA, którzy w rozmowach z amerykańskimi mediami zaprzeczyli, jakoby rosyjskie jednostki dotarły w rejon operacji przed przejęciem tankowca przez stronę amerykańską.

    Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło natomiast, że statek znajdował się pod rosyjską banderą i przebywał na wodach międzynarodowych, wzywając państwa zachodnie do respektowania zasad wolności żeglugi.

    Kolejne zatrzymania jednostek „floty cieni”

    Zatrzymanie Bella 1 / Marinera nie było jedynym działaniem tego typu. Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych poinformowało również o przejęciu bezpaństwowego tankowca Sophia, który operował na Morzu Karaibskim i był zaangażowany w nielegalny transport surowców. Jednostka została skierowana pod eskortą Straży Przybrzeżnej USA do portu w Stanach Zjednoczonych w celu dalszego postępowania.

    Amerykańska administracja podkreśla, że blokada nielegalnego handlu sankcjonowaną ropą, w tym ropą wenezuelską, pozostaje w pełni egzekwowana niezależnie od regionu świata.

    Pościg za tankowcem

    Tankowiec Bella 1 znajdował się pod obserwacją amerykańskich służb już od około dwóch tygodni przed operacją na Atlantyku. 20 grudnia ubiegłego roku jednostka przebywała na Morzu Karaibskim i według dostępnych informacji zmierzała w kierunku Wenezueli bez ładunku. W tym czasie Straż Przybrzeżna USA podjęła próbę wejścia na pokład statku, dysponując nakazem jego przejęcia w związku z naruszeniem sankcji.

    Załoga odmówiła jednak wpuszczenia funkcjonariuszy i kontynuowała żeglugę. 31 grudnia statek zmienił nazwę z Bella 1 na Marinera, gdzie został zarejestrowany jako jednostka pod rosyjską banderą, a na burcie namalowano flagę Federacji Rosyjskiej. Następnie tankowiec opuścił rejon Karaibów i skierował się na północny Atlantyk, próbując zerwać kontakt ze śledzącymi go jednostkami amerykańskimi.

    Wcześniej jednostka pływała pod banderą Panamy i była w przestrzeni medialnej łączona z tzw. rosyjską „flotą cieni”, wykorzystywaną do omijania międzynarodowych sankcji wobec handlu surowcami energetycznymi.