Wojska rosyjskie w Naddniestrzu są w gotowości bojowej 

Wojska rosyjskie w nieuznawanej separatystycznej republice Naddniestrza w Mołdawii są w pełnej gotowości bojowej. Trwają przygotowania do ewakuacji stamtąd rodzin rosyjskich oficerów – oznajmił we wtorek na Facebooku Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według ukraińskiego dowództwa wojskowego „w naddniestrzańskim rejonie Republiki Mołdawii sytuacja pozostaje trudna. Pododdziały grupy operacyjnej wojsk rosyjskich nadal są w pełnej gotowości bojowej”.

Sztab Generalny poinformował też w wieczornym komunikacie, że na kierunku wołyńskim, poleskim i siewierskim pododdziały sił zbrojnych Białorusi kontynuują wzmacnianie granicy z Ukrainą w obwodach brzeskim i homelskim, zaś okręty rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w rejonie Morza Czarnego i Morza Azowskiego nadal atakują ogniem rakietowym obiekty cywilnej infrastruktury Ukrainy.

Sztab zaznaczył, że przeciwnik kontynuuje działania ofensywne w celu przejęcia pełnej kontroli nad terytorium obwodów ługańskiego i donieckiego oraz utrzymania korytarza lądowego między tym regionem a Krymem.

Rosjanie nadal ostrzeliwują z artylerii Charków i prowadzą natarcie na kierunku iziumskim. Z terytorium obwodu biełgorodzkiego w Rosji w okolice Iziumu ściągnięto baterię ciężkich samobieżnych moździerzy Tulipan.

Na kierunku donieckim i taurydzkim siły rosyjskie przypuszczając ataki lotnicze i artyleryjskie na ukraińskie pozycje. W dalszym ciągu celem przeciwnika jest uzyskanie pełnej kontroli nad miastami Rubiżne i Popasna w obwodzie ługańskim oraz rozwinięcie ofensywy na Łyman, Siewiersk i Słowiańsk w obwodzie donieckim.

W niektórych rejonach siły rosyjskie tworzy drugą linię obrony.

W Mariupolu Rosjanie nadal blokują wojska ukraińskie w rejonie kombinatu Azowstal i atakują go ogniem artyleryjskim oraz czołgami.

Źródło: PAP

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.

    Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.

    Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy

    Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.

    Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.

    Przejście do Ameryki Południowej

    Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.

    Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.

    Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego

    Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.

    W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.

    Rola w strukturach marynarki wojennej

    W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.

    W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.