Norweski armator sprzedał 22-letni statek offshore

W czwartek norweski armator Havila Shipping, kontrolowany przez Havila Holding, poinformował o sprzedaży statku do obsługi platform offshore Havila Forstress.
Firma podała, że jednostka pod panamską banderą zostanie wkrótce dostarczona nowemu właścicielowi. Norweska spółka jednak nie ujawniła, kto jest nabywcą statku. Armator Havila Shipping nie podał też ceny, za którą jednostka została sprzedana. Jednak według serwisu internetowego vesselsvalue, wartość statku Havila Fortress to ok. 1,02 mln dolarów. Statek nie jest najlepszym stanie technicznym, a ponadto od maja 2016 roku jest on uziemiony w porcie.
Zobacz też: Rzeczpospolita: zagraniczny biznes chce stawiać farmy wiatrowe na Bałtyku.
Statek Havila Fortress został zbudowany w 1996 roku przez stocznię Kværner Govan. Jednostka ma 82 m długości i 19 m szerokości. Zabiera na pokład załogę składającą się z 24 ludzi. To najstarszy statek do obsługi platform offshore we flocie norweskiego armatora.
Według serwisu internetowego vesselvalue.com, obecnie spółka morska Havila Shipping posiada flotę 20 statków. 11 z nich to jednostki zaopatrzeniowe dla platform morskich.
Podpis: tz
Przemysł stoczniowy – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.
Polska coraz bliżej największego systemu antydronowego w Europie

30 stycznia, w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, podpisano umowę na dostawę 18 modułów bateryjnych systemu obrony powietrznej, wyposażonego w zdolność zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. System ten, nazwany SAN, ma być największym i najnowocześniejszym rozwiązaniem antydronowym w Europie.
W artykule
Kontrakt zawarto pomiędzy Agencją Uzbrojenia a konsorcjum tworzonym przez Polską Grupę Zbrojeniową oraz Kongsberg Defence & Aerospace. Równolegle podpisana została umowa podwykonawcza pomiędzy PGZ a Advanced Protection Systems, obejmująca dostawę modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. System SAN ma stać się podstawą krajowej tarczy antydronowej Sił Zbrojnych RP.
Struktura systemu SAN
Choć system SAN nie dotyczy bezpośrednio zagadnień związanych z morzem ani gospodarką morską, jego znaczenie dla bezpieczeństwa państwa uzasadnia obecność tego tematu na łamach naszego portalu. Dlatego zasadnym będzie przyjrzenie się strukturze tego systemu oraz rozwiązaniom przyjętym w ramach podpisanego kontraktu.
Każdy moduł bateryjny obejmuje trzy plutony ogniowe oraz pluton wsparcia. Plutony ogniowe dysponują pełnymi zdolnościami do samodzielnego wykrywania, śledzenia i identyfikacji celów powietrznych, a także ich zwalczania w ramach autonomicznych działań bojowych.
Taka architektura systemu zapewnia dużą elastyczność użycia, możliwość rozśrodkowania elementów ogniowych oraz odporność na zakłócenia i uszkodzenia, co ma istotne znaczenie w warunkach współczesnego pola walki nasyconego środkami bezzałogowymi.
Harmonogram i finansowanie
Wartość kontraktu wynosi około 15 mld zł netto. Finansowanie przedsięwzięcia realizowane będzie z wykorzystaniem instrumentu SAFE. Zgodnie z harmonogramem trzy pierwsze plutony ogniowe pierwszej baterii trafią do Sił Zbrojnych RP do końca 2026 roku, natomiast zakończenie dostaw całego systemu przewidywane jest w terminie do 24 miesięcy od podpisania umowy.
Tak krótki cykl realizacji wskazuje na wysoki stopień gotowości projektowej oraz produkcyjnej zaangażowanych podmiotów, a także na priorytetowe traktowanie programu w planach modernizacyjnych resortu obrony.
Rola APS w budowie tarczy antydronowej
Advanced Protection Systems odpowiada za dostawę kluczowych modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych. Jak podkreślił dr Maciej Klemm, prezes zarządu i współzałożyciel spółki, rozwiązania technologiczne firmy były dotychczas sprawdzane w różnych warunkach operacyjnych i realnie wzmocnią bezpieczeństwo kraju.
Program SAN stanowi przykład konsekwentnie realizowanej polityki wzmacniania krajowego potencjału przemysłowego przy jednoczesnym korzystaniu z doświadczeń i technologii partnerów zagranicznych. Oznacza to nie tylko pozyskanie nowego uzbrojenia, lecz także rozwój kompetencji oraz zaplecza serwisowego w obszarze obrony przeciwlotniczej i antydronowej.
Znaczenie dla bezpieczeństwa państwa
Rosnąca skala zagrożeń ze strony bezzałogowych systemów powietrznych sprawia, że zdolności ich wykrywania i zwalczania stają się jednym z filarów nowoczesnej obrony powietrznej. Realizacja programu SAN ma zapewnić Polsce rozbudowany system ochrony wojsk, infrastruktury krytycznej oraz kluczowych obiektów państwowych.










