Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Rozpoczęcie manewrów Mare Aperto 2024

Połączone ćwiczenia NATO Neptune Strike i hiszpańskie Mare Aperto 2024, rozpoczęte 3 maja pod egidą Włoskiej Marina Militare, zgromadziły 9500 uczestników z 22 krajów, wspieranych przez flotę ponad 100 okrętów. Manewry, zaplanowane na cztery tygodnie, mają na celu przetestowanie wielodomenowej współpracy międzynarodowych sił zbrojnych w różnorodnych scenariuszach kryzysowych.

Operacje prowadzone są w środkowej części Morza Śródziemnego, obejmującej obszar od Morza Jońskiego po wybrzeża Francji, włączając w to kluczowe lokalizacje takie jak Sycylia, Sardynia oraz Korsyka. Ta złożona logistycznie i operacyjnie inicjatywa demonstruje znaczenie koordynacji i współdziałania między sojusznikami w obliczu potencjalnych wyzwań bezpieczeństwa.

Podczas trwających manewrów Mare Aperto 2024, na pokładach okrętów włoskiej marynarki morskiej zagości młodość i wiedza. Włoskie okręty przekształcą się w pływające uczelnie dla 65. studentów z 15. włoskich uniwersytetów, którzy pod okiem swoich nauczycieli będą mieli okazję zintegrować się z życiem załóg. To wyjątkowa forma edukacji, która zacieśnia długoterminową współpracę i podkreśla strategiczne zaangażowanie Marynarki Wojennej w promowanie kultury morskiej jako kluczowego elementu wzrostu i dobrobytu Włoch.

Czytaj więcej o debiucie lotniskowca Fujian na próbach morskich

Na niewielkim lotniskowcu Marina Militare Cavour o wyporności 30000 ton, długości 244 m i 39 m szerokości, swoje miejsce znajdą także eksperci z najbardziej prestiżowych instytucji, takich jak Centrum Wyższych Studiów Obronnych (CASD), Centrum Studiów Międzynarodowych (Ce.S.I.) oraz Centrum Geopolityki i Strategii Morskiej (CESMAR). Ich obecność pozwoli na wymianę wiedzy i doświadczeń między sferą akademicką a operacyjną, co jest niezmiernie ważne dla przyszłości sił zbrojnych oraz bezpieczeństwa morskiego Włoch.

Dodatkowo, w manewrach bierze udział Stały Zespół Obrony Przeciwminowej NATO (SNMCMG2) rozmieszczony na Morzu Śródziemnym, zasoby EUROMARFOR oraz siły desantowe Hiszpanii i grupa lotniskowcowa Charles de Gaulle z Francji. To wszystko świadczy o wzmożonej współpracy międzynarodowej i złożoności technologicznej operacji, co jak podkreśla admirał Aurelio De Carolis, umożliwia pełne wykorzystanie możliwości w różnych domenach operacyjnych, od cybernetycznych po kosmiczne.

Połączone manewry NATO Neptune Strike i Mare Aperto 2024 to nie tylko próba sił i zdolności operacyjnych, ale również platforma do demonstracji zdolności adaptacyjnych marynarki w kontekście globalnych wyzwań geostrategicznych, integrująca działania z powietrza, lądu, kosmosu i cyberprzestrzeni. Program szczególnie kładzie nacisk na integrację cywilno-wojskową, z działaniami wspierającymi ludność cywilną podczas kryzysów, co pokazuje społeczne oblicze operacji militarnej. Planowana data zakończenia ćwiczeń przypada na 27 maja.

Autor: Mariusz Dasiewicz/Marina Militare

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Dramatyczny incydent na wycieczkowcu Marella Explorer 2

    Dramatyczny incydent na wycieczkowcu Marella Explorer 2

    76-letni Brytyjczyk zaginął po wypadnięciu za burtę wycieczkowca Marella Explorer 2 na północny zachód od Teneryfy. Do zdarzenia doszło w czwartek rano, gdy jednostka była w drodze na La Gomerę w ramach tygodniowego rejsu po Wyspach Kanaryjskich.

    Rejs wycieczkowcem to dla wielu pasażerów ucieczka od codziennych obowiązków: tydzień bez maili, korków i biura, za to z oceanem za bulajem i wieczornym drinkiem na pokładzie. Taki był też plan osób, które wsiadły na pokład Marella Explorer 2 – listopadowy urlop na Atlantyku, między Maderą a Wyspami Kanaryjskimi. Zamiast leniwego śniadania z widokiem na morze pasażerowie usłyszeli jednak nagły alarm i chłodny komunikat przez głośniki: „Man overboard” – człowiek za burtą.

    Czwartkowy poranek, który zamienił się w dramat

    Do wypadku doszło w czwartek, około godziny 9:48 czasu lokalnego. W tym czasie Marella Explorer 2 znajdował się około 15–16 mil morskich na północny zachód od Punta de Teno – zachodniego cypla Teneryfy – płynąc w kierunku La Gomery w ramach tygodniowego rejsu po archipelagu.

    Według relacji pasażerów cytowanych przez brytyjskie media, większość gości była już w restauracjach, gdy najpierw rozległ się alarm, a następnie kilka razy powtórzono komunikat o człowieku za burtą. Kapitan natychmiast zwolnił, oznaczył pozycję statku i uruchomił procedury awaryjne: obserwację akwenu, manewry poszukiwawcze oraz kontakt ze służbami ratowniczymi.

    Armator – Marella Cruises, linia należąca do grupy TUI – przekazał jedynie, że w pewnym momencie załoga dostrzegła pasażera za burtą i że firma współpracuje z hiszpańskimi służbami, zapewniając wsparcie rodzinie zaginionego.

    Szeroko zakrojona akcja SAR między Teneryfą a La Palmą

    Alarm trafił do Salvamento Marítimo, hiszpańskiej służby ratownictwa morskiego, o 9:48. Z centrum koordynacyjnego na Teneryfie uruchomiono kombinowaną akcję morsko-powietrzną. W rejon zdarzenia skierowano śmigłowiec i samolot poszukiwawczy oraz kilka jednostek ratowniczych i patrolowych Guardia Civil. Pierwszą fazę poszukiwań prowadził sam wycieczkowiec, wykonując manewry w rejonie oznaczonego markerem miejsca.

    Dopiero później Marella Explorer 2 skierował się do portu w Santa Cruz de Tenerife, gdzie zacumował w nocy. Na pokład weszły służby prowadzące dochodzenie – analizowane są nagrania z monitoringu oraz zeznania świadków. Jednocześnie na morzu kontynuowana jest akcja poszukiwawcza. Silne prądy pomiędzy Teneryfą a La Palmą powodują, że obszar poszukiwań szybko się powiększa, a czas działa na niekorzyść zaginionego.

    Na razie oficjalnie wiadomo jedynie tyle, że 76-letni obywatel Wielkiej Brytanii wypadł za burtę i mimo kilkudziesięciu godzin intensywnych działań nie natrafiono na jego ślad.

    Statek wycieczkowy z historią, który miał dać pasażerom spokój

    Marella Explorer 2 to wycieczkowiec zbudowany w 1995 roku w niemieckiej stoczni Meyer Werft, pierwotnie dla linii Celebrity Cruises. Jednostka ma około 246 m długości i może zabrać na pokład blisko 1,8 tys. pasażerów w ponad 900 kabinach, obsługiwanych przez załogę liczącą około 800 osób. W 2019 roku statek został przebudowany i wszedł do floty armatora Marella Cruises jako jednostka przeznaczona wyłącznie dla dorosłych.

    Dla tysięcy turystów, którzy przez lata wsiadali na jego pokład, był po prostu pływającym hotelem – miejscem, gdzie morze jest tłem do wakacyjnych zdjęć. Czwartkowy poranek u wybrzeży Teneryfy przypomniał jednak, że nawet na najbardziej „oswojonym” akwenie morze nie przestaje być żywiołem. A wycieczka, która miała być prostą ucieczką od codzienności, w jednej chwili może zamienić się w dramat rozgrywający się daleko od brzegu, gdzie jedynym punktem odniesienia pozostaje linia horyzontu.

    Autor: Mariusz Dasiewicz/The Sun